Antarktyda „zielenieje”

Opublikowano: 21.05.2020 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1094

Brytyjscy naukowcy stworzyli pierwszą mapę występowania zielonych alg w pokrywie śnieżnej Antarktydy. Zmiany klimatu powodują, że śnieg u wybrzeży kontynentu południowego staje się bardziej zielony. Wyniki badań zostały opublikowane w czasopiśmie „Nature Communications”.

Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge i British Antarctic Survey, łącząc dane satelitarne z wynikami obserwacji naziemnych, stworzyli pierwszą w historii zakrojoną na dużą skalę mapę mikroalg, które żyją na powierzchni śniegu wzdłuż wybrzeża Półwyspu Antarktycznego. Autorzy wykorzystali zdjęcia satelitarne wykonane przez satelitę Sentinel 2 Europejskiej Agencji Kosmicznej w latach 2017-2019, a także dane naziemne z dwóch sezonów polowych w zatoce Ryder, na półwyspie Fildes oraz na wyspach Adelaida i Króla Jerzego. Z badań wynika, że obszar występowania alg śnieżnych na wybrzeżu Półwyspu Antarktycznego powiększa się z każdym rokiem wraz ze wzrostem globalnej temperatury. Chociaż każda poszczególna alga ma mikroskopijne wymiary, połączone powodują, że śnieg przybiera jasnozielony odcień, który jest widoczny nawet z kosmosu.

Algi śnieżne występują częściej na zachodnim wybrzeżu Półwyspu Antarktycznego, zwłaszcza na wyspach. Rosną w cieplejszych obszarach, gdzie średnie temperatury w sezonie letnim przekraczają zero stopni Celsjusza.

Naukowcy odkryli również, że obszar występowania zielonych alg śnieżnych często jest ograniczony występowaniem ptaków morskich i ssaków, których odchody działają jak naturalny nawóz. Ponad 60 procent „zielonego śniegu” znaleziono w odległości do pięciu kilometrów od kolonii pingwinów, miejsc lęgowych innych ptaków, w tym wydrzyków, oraz na obszarach przybrzeżnych, do których docierają foki.

„Odkryliśmy 1679 pojedynczych obszarów występowania zielonych alg na powierzchni śniegu, które łącznie zajmują obszar 1,9 km.kw, co odpowiada absorpcji węgla równej około 479 ton rocznie” – powiedział doktor Matt Davey, cytowany w komunikacie prasowym Uniwersytetu w Cambridge. „Jest to znaczący postęp w naszym zrozumieniu życia lądowego na Antarktydzie i tego, jak może się ono zmienić w nadchodzących latach, gdy klimat się ociepli. Algi śnieżne są kluczowym składnikiem zdolności kontynentu do wychwytywania dwutlenku węgla z atmosfery w procesie fotosyntezy” – dodał badacz.

Prawie dwie trzecie obszarów występowania zielonych alg przypada na małe, nisko położone wyspy. W miarę nagrzewania się Półwyspu Antarktycznego ze względu na rosnące globalne temperatury wyspy – zdaniem naukowców – mogą stracić swą letnią pokrywę śnieżną, a wraz z nią znikną algi śnieżne.

Mogą też, zdaniem naukowców, bardziej rozprzestrzeniać się na wzniesieniach – na północy Półwyspu Antarktycznego i na Szetlandach Południowych. „W miarę nagrzewania się Antarktydy przewidujemy, że całkowita masa alg śnieżnych wzrośnie, ponieważ ekspansja na wzniesienia znacznie przewyższy utratę małych obszarów na nizinach” – wyjaśnił jeden z autorów artykułu dr Andrew Gray. W związku z tym – jak zauważają naukowcy – całkowita ilość węgla zatrzymanego przez śnieżne zielone algi na Antarktydzie z czasem stanie się znacznie większa. Ponadto dwutlenek węgla jest również absorbowany przez algi czerwone i pomarańczowe, których nie uwzględniono w tym badaniu.

Na kolejnym etapie prac naukowcy planują włączyć te grupy roślin do swoich badań, a także rozpowszechnić ocenę ekspansji alg śnieżnych na całym obszarze Antarktydy.

Na podstawie: Nature.com
Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
janpol
Użytkownik

Czyli zamyka się jakiś cykl przyrody… Tak się dzieje od miliardów lat, czy chcemy tego czy nie. Powinniśmy raczej włożyć więcej wysiłków i środków w poznanie praw natury niż pakować ja do kieszeni gnojków, którzy wymyślają np. handel emisjami co2.

Wojna INFO
Użytkownik

Nic dziwnego, że niepokoi. Warstwa roślinna spowolni roztopy oraz zmniejszy ilość dwutlenku węgla w atmosferze.