Amerykańskie czołgi wracają do Europy

Opublikowano: 18.12.2016 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 341

Trzy lata po tym, jak ostatni amerykański czołg opuścił Europę, USA wysyłają na stary kontynent sprzęt wojskowy, by hamować zapędy zatwardziałej Rosji – informuje NBC.

„Krytyczny zapas sprzętu wojskowego”, czyli czołgów Abrams, bojowych wozów piechoty Bradley i haubic samobieżnych M109 SPH, dyslokowano w Eygelshoven w Holandii. Wraz z pojawieniem się tego sprzętu amerykańska armia będzie mogła sformować kolejną ciężką brygadę. Obecnie w Europie stacjonuje 173. Brygada Powietrznodesantowa i 2. Pułk Kawaleryjski Sił Zbrojnych USA.

Jak powiedział dowódca amerykańskiej armii w Europie generał Ben Hodges, te kroki odzwierciedlają oddanie USA idei obrony europejskich sojuszników i „powstrzymywaniu agresji”.

USA i NATO przygotowują się do zwiększenia obecności wojskowe na wschodniej flance. Źródło w strukturach sojuszu poinformowało, że ma to na celu „wysłanie wyraźnego sygnału Rosji”.

Do stycznia w Europie będzie służyć 4 tys. amerykańskich żołnierzy i 2 tys. jednostek sprzętu wojskowego. Te siły będą stacjonować na zasadzie rotacji w Polsce, Rumunii, Bułgarii i w krajach bałtyckich. W 2017 roku USA i NATO przeprowadzą ponad 90 manewrów, w tym ćwiczenia wojsk powietrznodesantowych Swift Response.

Amerykańscy wojskowi oświadczyli, że podczas tych ćwiczeń NATO zamierza sprawdzić szybkość swojej reakcji na eskalację militarną.

Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych planuje też zwiększenie liczby swoich okrętów do 355, co będzie największym rozszerzeniem floty od lat 1980., informuje portal “Defese News”.

W tej chwili w składzie marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych jest 308 okrętów. Zgodnie z oceną struktury organizacyjnej amerykańskiej floty, dodany do nich zostanie jeszcze jeden lotniskowiec, 16 dużych okrętów i 18 wielozadaniowych okrętów podwodnych, a także 4 okręty desantowe, 3 bazy ekspedycyjne zabezpieczenia tyłowego i 5 okrętów wsparcia ogniowego.

Dokument zawiera informacje o ewentualnym zwiększeniu kadry i lotnictwa marynarki wojennej, jednak anonimowi wojskowi wysokiej rangi powiedzieli, że marynarka wojenna liczy na zwiększenie liczby myśliwców taktycznych, głównie Boeing F/A-18E/F Super Hornet. Według innych źródeł portalu wojskowi liczą na doprowadzenie liczby marynarzy do 340-350 tysięcy. W tej chwili we flocie morskiej Stanów Zjednoczonych służą 234 tysiące marynarzy.

Źródło: pl.SputnikNews.com
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
polach
Użytkownik
polach

Ma ktoś jeszcze wątpliwości co do faktu że Usrael już czuje oddech i ryk Rosyjskiego Niedźwiedzia?
I kogo chce użyć do walki z nim?(Te siły będą stacjonować na zasadzie rotacji w Polsce, Rumunii, Bułgarii i w krajach bałtyckich. W 2017 roku USA i NATO przeprowadzą ponad 90 manewrów, w tym ćwiczenia wojsk powietrznodesantowych Swift Response.) sprowokować się im nie udało niedźwiedzia ale Putin pamięta co trzeba..i boja się już konkretnie:)Bo ryk już słyszą:)coraz donioślej psując im sen każdej nocy…

A okrętów chcą więcej bo oglądali program przyrodniczy o Niedźwiadkach, gdzie ich “specjaliści” zauważyli iż nie dość że umie szybko biegać, wpinać się po drzewach to także świetnie pływa :)i łapie rybki:)A najlepiej broni swe młode jak jakiś dureń wejdzie mu w drogę;)szczególnie gdy jest zaszczuty wokoło przez bazy kłusowników…A latać nie musi umieć od tego są jastrzębie, orły itp ptaszki drapieżne :)

Szaman
Użytkownik
Szaman

“Jak powiedział dowódca amerykańskiej armii w Europie generał Ben Hodges, te kroki odzwierciedlają oddanie USA idei obrony europejskich sojuszników i „powstrzymywaniu agresji”.”

Jak chcą powstrzymać agresję to niech sobie wszystkie gn*jki strzelą w łeb. Bo jedynym agresorem jest tu usa.

Fenix
Użytkownik
Fenix

Gdybym miała wpływ na prawo mogłabym w referendum oddać głos.
NATO nie ma mojej zgody !

BrutulloF1
Użytkownik
BrutulloF1

Ach te gry pozorów.