Amerykański plan „wspierania demokracji” na Ukrainie

Opublikowano: 15.04.2019 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 1737

Amerykańska Agencja Rozwoju Międzynarodowego (USAID) ogłosiła, że w ciągu najbliższych pięciu lat zainwestuje 16-18 mln dolarów w realizację swoich projektów na Ukrainie. Oficjalnie mówi się o pracy nad wzmacnianiem demokracji, walce z korupcją i zapewnianiu wzrostu gospodarczego.

Światło dzienne ujrzała nowa strategia wspierania Ukrainy na najbliższe pięć lat. Amerykanie ujawnili ją nie czekając na wynik wyborów prezydenckich co pokazuje, że w istocie ich znaczenie jest niemal zerowe. Niezależnie od tego, czy w najbliższą niedzielę wygra oligarcha rządzący samodzielnie (Poroszenko) czy marionetka innego oligarchy (Zełenski), Kijów ma utrzymywać dotychczasowy kurs w polityce zagranicznej.

USAID jest teraz w trakcie poszukiwania lokalnych podwykonawców dla realizowania swoich zadań statutowych. Zapisano wśród nich „niwelowanie skutków rosyjskiej agresji”, a także „wyeliminowanie korupcji, wzmocnienie rządów demokratycznych, zapewnienie stałego wzrostu gospodarczego”. Wspierany przez USA bezwarunkowo prezydent Poroszenko w ciągu swojej kadencji nie zdołał choćby zbliżyć się do wyeliminowania korupcji (bo i niespecjalnie mu na tym zależało), a i jakość ukraińskiej demokracji pozostaje daleka od deklarowanych europejskich ideałów.

To nie jedyne projekty USAID – w ubiegłym roku w celu „wspierania demokracji” i sprzyjania rozwojowi obszarów Donbasu, które kontroluje Kijów, agencja ta uruchomiła program wart 120 mln dolarów. Warto zapewne postawić pytanie, na czym polegać może wspieranie rozwoju regionów w kraju, gdzie niemal wszystkie zasoby pozostają w rękach oligarchów i to ich indywidualnym interesom podporządkowane jest życie gospodarcze kraju.

Odrębną kwestią pozostaje to, na ile „wspieranie demokracji” w wykonaniu amerykańskich doradców nie sprowadza się do zwykłego zapewnienia USA roli architekta procesu wewnątrzpolitycznego w państwie objętym takim „wsparciem”. Przypomnijmy, że po pierwszej turze wyborów prezydenckich, która zakończyła się sukcesem Wołodymyra Zełenskiego, specjalny wysłannik Departamentu Stanu Kurt Volker bez cienia żenady zaapelował do Ukraińców, by głosowali w turze drugiej na Poroszenkę.

Autorstwo: MKF
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Wołodymyr Zełenski nowym prezydentem Ukrainy

Łzawa samokrytyka Poroszenki, pewność Zełenskiego

Kiedy nas nazywają banderowcami, jesteśmy z tego dumni!



2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
malpa7

ciekaw jestem czy ukraińcy ,tak jak Polacy, marzą o tym żeby zostać niewolnikami ussmanów

Rozbi

malpa7 – jeśli jako , jak to określiłeś “niewolnicy” mają mieć dużo lepsze warunki do życia i być bogatszym to czemu nie.
Porównaj poziom życia przeciętnego polaka 20 lat temu, a teraz i powiedz mi w której rzeczywistości wolałbyś się znajdować.

pl Polski
X