Amerykańska baśń o zabiciu członka Al-Kaidy w Teheranie

Opublikowano: 14.11.2020 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1152

W „New York Times” ukazała się informacja natychmiast powtórzona przez natowskie media, jakoby w na początku sierpnia tego roku izraelscy zabójcy mieli zabić w irańskiej stolicy „numer 2 Al-Kaidy” Abdullaha Ahmeda Abdullaha, na zlecenie amerykańskie. Ciekawy przykład „storytellingu”, stojący w sprzeczności z wieloma faktami, natomiast idealnie pasujący do amerykańsko-izraelskiego kierunku propagandowego.

Według gazetowej opowieści, która funkcjonuje na zasadzie „podsuniętego przecieku” (źródła są anonimowe, lecz miałyby pochodzić z „amerykańskiego wywiadu”) izraelscy zamachowcy pracujący dla USA mieli 7 sierpnia, dokładnie w dzień rocznicy, pomścić zamachy na amerykańskie ambasady w Kenii i Tanzanii sprzed 22 lat, otwierając ogień do samochodu wiozącego „nr 2” i wdowę po jednym z synów samego Osamy ben Ladena. Izraelczycy mieli strzelać z motocykla, zabić pasażerów i uciec, a Abdullah Ahmed Abdullah, podejrzewany o bycie „mózgiem” afrykańskich zamachów, miał zginąć na miejscu.

Oczywiście zdarza się nierzadko, że Izraelczycy dokonują tzw. pozaprawnych egzekucji, zabijając nigdy nie sądzone ani skazane osoby. Lecz pronatowska Al-Kaida od lat jest podopieczną Stanów Zjednoczonych i Izraela w Syrii, finansowana, zbrojona i nawet leczona w izraelskich szpitalach, by siać u sąsiadów możliwie największy chaos. W tej chwili oddziały dżihadystów z Al-Kaidy w syryjskim Idlibie są chronione przez natowską Turcję, z błogosławieństwem amerykańskim. Natomiast od lat walczą z dżihadystami Irańczycy, m.in. w Syrii, co wywołuje regularne izraelskie bombardowania tego kraju.

„Storytelling” przygotowany przez tajne służby i podany na tacy mimetycznej, zachodniej prasy ma na celu ugruntowanie dwóch fałszywych przekonań: o niebywałej skuteczności izraelskich zabójców, którzy mieliby czuć się w Teheranie swobodnie, niczym w Palestynie, i demonizacji Iranu na użytek izraelsko-amerykański, jako „państwa terrorystycznego”. Amerykanie przypisują np. zamachy z 11 września 2001 r. zazwyczaj tym, na kogo napadają (Afganistan, Irak), a od jakiegoś czasu właśnie Iranowi, choć domniemani zamachowcy pochodzili głównie z kraju sojuszniczego Ameryki – saudyjskiego państwa islamskiego.

Według władz irańskich, „nawet jeśli Stany Zjednoczone nie wahały się w przeszłości wysuwać fałszywych oskarżeń wobec Iranu, ten sposób stał się już rutynowy”. Irańczycy zaprzeczają, jakoby na ich terenie miał znajdować się jakiś kierownik sunnickiej Al-Kaidy, a informację „New York Times” uważają za „sfabrykowaną w całości”.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o