Amerykańscy rasiści atakują białych mężczyzn
Ameryka doświadcza obecnie całej serii incydentów rasistowskich. Atakowani są przeważnie biali mężczyźni, których czarnoskórzy mieszkańcy USA oskarżają o rasizm objawiający się … „głosowaniem na Donalda Trumpa”. Jest to tylko kolejna odsłona szeregu rasistowskich ekscesów, których dopuszczają się ostatnio niektórzy czarni obywatele USA.
W ciągu ostatnich miesięcy doszło do wielu przypadków rasistowskich ataków, których celem stali się biali mężczyźni. Czarnoskórzy mieszkańcy Ameryki bardzo się ostatnio zradykalizowali na tle rasowym. Ich zdaniem za wszelkie zło odpowiadają biali, do których nadal mają żal za niewolnictwo, które stosowano tam ponad 200 lat temu.
Czarnym wydaje się, że w związku z tym ich rasizm względem białych nie jest rasizmem. Zresztą funkcjonuje to jako prawidło nowoczesnej cenzury, czyli poprawności politycznej. Działa to w taki sposób na całym świecie. Gdy pobije się Polaka w Wielkiej Brytanii, nie mówi się o rasizmie względem Słowian, ale gdyby pobito kogoś o innym kolorze skóry robi się od razu wielka afera. Tak jakby oskarżenia o rasizm były zarezerwowane tylko dla białych.
Polityczna poprawność doprowadziła do zupełnego przeinaczenia pojęcia „rasizmu”. Według definicji jest nim przekonanie, że różnice w wyglądzie ludzi niosą za sobą różnice osobowościowe i intelektualne. Trwające w Ameryce polowania na białych mężczyzn, którzy są poniewierani przez czarnych za rzekome głosowanie na Donalda Trumpa, trudno nazwać inaczej niż rasizmem. Ataki następują właśnie z powodu koloru ich skóry i chorych wyobrażeń napastników.
Wcześniej czarnoskórzy organizowali napaści na białych policjantów i wzywali do ich zabijania. Teraz nienawiść rasowa rozszerzyła się i niepocieszeni z powodu przegranej Hillary Clinton, amerykańscy czarni zaczynają atakować zwykłych ludzi. Wygląda na to, że Stany Zjednoczone stanęły w obliczu poważnego konfliktu wewnętrznego, który może się zakończyć rozlewem krwi.
Autorstwo: Admin3
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl