Aluminium a osteoporoza i choroba Alzheimera

Opublikowano: 10.11.2012 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 8

Nowa analiza opublikowana w “The International Journal of Electrochemical Science” dowodzi, że gotowanie z udziałem aluminium powoduje wzrost ryzyka rozwoju osteoporozy i choroby Alzheimera. Ciało ludzkie może tolerować 1 mg aluminium na 1 kg masy kostnej zanim zaczyna je akumulować w mózgu.

Co jest naprawdę zdumiewające – że aż do 139,2 mg aluminium może być zjedzone przez jedną osobę w jednym posiłku w zależności od tego, jak jest on przygotowywany. Powszechną praktyką na świecie jest gotowanie, przygotowywanie i przetrzymywania żywności w opakowaniach z aluminium. Gdy aluminium jest zimne, jego przenikanie do żywności jest na poziomie minimalnym. Jednak gdy żywność przygotowywana jest w temperaturze ok. 150 stopni, przenikanie aluminium do żywności jest alarmujące.

Badacze przebadali 5 różnych rodzajów mięsa (wołowina, mięso bawoła, baranina, kurczaki, indyki); zostały one opakowane w folię aluminiową i gotowano je w piekarniku w różnych temperaturach ponad 150 stopni.

Odkryto, że poziom koncentracji aluminium wzrósł o 378 % w mięsie czerwonym, a w drobiu o 215%.

Stwierdzono także, że tłuszcz zawarty w mięsie, w dodatku do procesu gotowania, miał wpływ na ilość aluminium, jakie stwierdzono w mięsie po próbie.

Ujawniono też, że żywność wysoce kwasowa zawinięta w aluminiową folię zawierała dwa razy tyle aluminium; wpływ na jego poziom miała również wielkość formy, w jakiej gotowano.

Producenci żywności często stosują aluminium do składowania i przechowywania żywności. To sposób tani, a ten metal jest łatwy w kształtowaniu. Jednak są sposoby, żeby zmniejszyć przyjmowane dawki aluminium.

Jak zmniejszyć poziom aluminium w waszej diecie?

1. Zwyczajnie, woda pitna zawiera małe dawki aluminium. Dlatego, starajcie się unikać picia wody z kranu oraz napojów gazowanych, jakie znajdują się w aluminiowych pojemnikach.

2. Starajcie się unikać antyperspirantów (dezodorantów), jakie zawierają aluminium. Wiele wiodących marek antyperspirantów zawiera w sobie duże ilości aluminium. Studium badawcze opublikowane przez “The Journal of Applied Toxicology” dowodzi, że długotrwałe poddawanie ludzkich komórek nabłonkowych tętnic na działanie aluminium skutkuje wzrostem ryzyka zachorowania na raka.

3. Zaleca się brać suplementy wapnia, magnezu i cynku, aby pomagać układowi odpornościowemu w zwalczaniu gromadzenia nadmiernych ilości aluminium.

4. Są alternatywne lekarstwa i żywność, jakie pomagają w detoksykacji ciała z aluminium. Sok z cytryny, żółty imbir, czosnek, brunatnica, kolendra, wszystkie one są powszechnie stosowane w celu odtrucia organizmu z aluminium. Również moczenie nóg przez 30 minut lub dłużej w epsomicie (sól gorzka, pół szklanki) lub soli morskiej (pół szklanki) może usuwać aluminium.

Badanie podsumowane jest wnioskiem, że folia aluminiowa nie jest właściwym środkiem do gotowania, szczególnie do żywności, jakie jest wysoce kwasowe, i że przyjmowanie pokarmów pieczonych z użyciem tej folii może sprzyjać rozwojowi trwałych chorób różnego rodzaju.

Jest dosyć dowodów na to, że ludzie narażeni na działanie dużych ilości aluminium poddani są ryzyku powstania i rozwojowi śmiertelnych chorób i innych komplikacji dla zdrowia.

Trudność polega na tym, że aluminium stosowane jest niemal powszechnie w produkcji żywności.

W porównaniu do problemu pozbycia się związków fluoru z naszej diety, aluminium jest tak wszechobecne, że jest to prawie niemożliwe, żeby usunąć z naszego życia to wszystko, co zostało z niego sztucznie stworzone.

Najlepsze, co możemy zrobić to tworzyć stan powszechnej świadomości naszego społeczeństwa w sprawie zagrożeń związanych z aluminium i żądać od rządzących oznaczania ryzyka związanego ze stosowaniem aluminium, szczególnie podczas gotowania.

Wyniki badań w formacie PDF możecie pobrać TUTAJ.

Opracowanie: Andrew Puhanic
Na podstawie: www.theglobalistreport.com
Źródło oryginalne: Activist Post
Źródło polskie: Stop Syjonizmowi

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
forest
Użytkownik
forest

“Najlepsze, co możemy zrobić to tworzyć stan powszechnej świadomości naszego społeczeństwa(…)”

Walka z wiatrakami,
Większość moich znajomych śmieje mi się w twarz, gdy mówię: nie pij piwa z puszki! Butle weź, bo zdrowiej. Przecież to zwykły prosty wybór. Nie mówiąc tutaj o architekturze i budownictwie, gdzie staram się promować naturalne budulce. Glina jako tynk (zdrowo, naturalnie, dba o mikroklimat, reguluje poziom wilgoci), czy słoma jako termoizolacja… Wszystkim się przypomina bajeczka o wilku i trzech świnkach, no jaki domek się ostał? A przecież można taniej, ekologiczniej, zdrowiej. Dopóki ludzie nie zmienią nastawienia: skoro tak jest, znaczy, że jest dobrze i tak być powinno, całe to uświadamianie dotrze tylko do % wiary, która szuka, bo tamci święty spokój znaleźli. Czego czasem im zazdroszczę.

Yo! Miłej soboty ;)

me2
Gość
me2

Nawet jeśli śmieją się z twarz to możliwe,że niektórzy chwycą raz podaną myśl ponownie i przemyślą temat,będą mieli odrobinę więcej krytycznego podejścia-rzecz jasna nie wszyscy ani nie większość :) ale wciąż warto.
Mieliście by do zaproponowania jakieś dezodoranty bez aluminium? Rozglądam się ostatnio za czymś takim,ale skutecznym.

use.your.head
Użytkownik
use.your.head

@forest: 100% racji w racji.
Ludzie to teraz stado owiec, ciężko z czymkolwiek dotrzeć do nich.

Ale… jak me2 zauważył, warto ich męczyć. Czasem spotyka się kogoś inteligentnego.. Czasem myśl biegnie dalej w świat.

Co do dezodorantów – czytaj skład, jest tam napisane, czy ma Al, czy nie. Coraz częściej niestety spotyka się dezodoranty bez opisanego składu..

jedrek
Użytkownik
jedrek

Ałun jest doskonałym środkiem który nie powoduje wstrzymania pocenia leczzabija bakterie które są odpowiedzialne za agresywny smród potu,Doskonały na śmierdząca stopy.

kornwalia
Użytkownik
kornwalia

ałun dodatkowo świetnie sprawdza przy ranach np zacięciach golarką, zwilżyć w wodzie i “posmarować” skleja skórę, która przestaje krwawić, jako antyperspirant rewelacja do tego ekologiczny i oszczędny bo bardzo wydajny (starczy nawet na 2 lata), można kupić w rossmanie lub w necie

kornwalia
Użytkownik
kornwalia

aluminium jest też bardzo popularnym składnikiem szczepionek

Stanlley
Użytkownik

Od dawna wiadomo że napoje z puszek mają gorszy smak, widać dlatego gorszy bo są poprostu bardziej szkodliwe…. podobnie z plastiku… ale może ten plastik nie jest aż tak szkodliwy…

FINIX
Użytkownik

Aluminium niezdrowe? Nie bardziej szkodliwe od zawartości !? nie popadajmy w paranoje w dużych ilościach wszystko jest niezdrowe …

lukash_lord
Gość
lukash_lord

zawartość puszki nie ma kontaktu z aluminium to raz, i nikt przecież puchy nie gotuje ludzie…
tu nawet cytat “gdy aluminium jest zimne, jego przenikanie do żywności jest na poziomie minimalnym”