Algierskie wojsko aresztuje oligarchów i „polityków cienia”

Opublikowano: 06.05.2019 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 2969

W niedzielę rano sąd wojskowy nakazał aresztować trzech wysoko postawionych funkcjonariuszy państwowych, w tym byłego szefa algierskich służb specjalnych z jego zastępcą i Saida Buteflikę – brata byłego prezydenta Abdel Aziza Butefliki, który musiał podać się do dymisji po serii gigantycznych manifestacji w całym kraju. Wcześniej, zgodnie z żądaniami manifestantów, wojsko aresztowało kilku oligarchów oskarżonych o okradanie państwa.

Atman Tartag, Mohamed Medien i Said Buteflika to ludzie określani przez politologów jako „prawdziwe źródło władzy w Algierii”. Zatrzymanie ich to uderzenie w serce układu politycznego, który uformował się za długoletnich rządów chorego prezydenta Butefliki. Jego brat Said jest podejrzany o nielegalne sprawowanie faktycznych rządów, gdyż prezydent od lat nie był w stanie kontaktować się z ludźmi, po ostrym wylewie krwi do mózgu. Jego faktyczny stan zdrowia był ukrywany, pokazywano tylko od czasu do czasu jego stare zdjęcia.

Dość nieoczekiwanie te spektakularne aresztowania, podjęte niedługo po serii zatrzymań szczególnie znienawidzonych oligarchów, wcale nie zadowoliły lokalnych komentatorów. Adlen Mohammedi, naukowiec i specjalistka od algierskiej polityki, uważa np., że gen. Gaid Salah, szef armii algierskiej tymczasowo rządzący krajem, stosuje autorytarne metody, by jak najszybciej uspokoić rodaków, których traktuje jak „sępy głodne aresztowań oligarchii i skorumpowanych polityków”. Jej zdaniem wojskowy pragnie przed Ramadanem (postem muzułmańskim) „uśpić” Algierczyków skupiając się na politykach już odsuniętych od władzy, tak, by ci, którzy się utrzymali, mogli spokojnie zachować władzę i przywileje.

Cała trójka została oskarżona formalnie o „zamach na autorytet armii” i „spisek przeciw państwu”. W czasie tygodni pokojowych manifestacji, które objęły cały kraj, gen. Gaid Salah oskarżał ją publicznie o spiskowanie przeciw temu ruchowi ludowemu. Wybory prezydenckie wyznaczono na 4 lipca. Cała Algieria czeka na nie w napięciu, oczekując radykalnej zmiany polityki państwa i „prawdziwej demokracji”.

Autorstwo: Jsz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Przyszła do sądu jako świadek, wyszła w kajdankach

Protesty w Algierii nie ustają

Buteflika odchodzi z urzędu



3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Hugo

Podobne czystki ale o wiele większym zakresie powinny zostać przeprowadzone w każdym europejskim kraju. Drugim krokiem powinna być delegalizacja wszystkich systemowych partii i zakazanie ich czołowym działaczom dożywotnio działalności polityczne.Na koniec likwidacja amerykańskiej agentury, która zniewoliła Polske.Dopiero wtedy mogłoby nastapić nowe rozdanie kart i próba powrotu do prawdziwej demokracji.Najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie demokracji bezpośredniej.

Maximov

Tak tylko to wiązałoby się z wojną.
Nikt nie odda władzy pokojowo a już na pewno nie “nasi” politycy.

Widziałam zdjęcia z tych protestów, tysiące ludzi na ulicach, całe rodziny, niepełnosprawni, mnóstwo dzieci, wszyscy z flagami coś pięknego. To wyglądało jak nasze marsze z okazji 11.11.

pl Polski
X