Złapani na gorącym uczynku

Opublikowano: 03.01.2013 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie | RSS komentarzy

W Belgii upubliczniono niedawno drogą przecieku tajne dokumenty z Belgijskiej Agencji Medycznej dotyczące bezpieczeństwa dwóch popularnych szczepionek, Prevnar (Pneumo-13) oraz Infanrix hexa. Dokumenty te pokazują, że w ciągu 2 lat po szczepionce Prevnar zmarło 22 niemowląt, a po Infanrix hexa zmarło 36 niemowląt. Dotąd informacje te były ukrywane przed rodzicami i społeczeństwem, co stanowi złamanie belgijskiego prawa. Najprawdopodobniej prawdziwe liczby zgonów po tych szczepieniach są znacznie większe, ponieważ zgłaszanych jest zaledwie kilka % wszystkich przypadków powikłań poszczepiennych. Europejska Agencja Leków potwierdziła też bezpośredni związek czasowy podania szczepionki Infanrix-hexa z powikłaniami neurologicznymi, takimi jak konwulsje, hipotonia czy zapalenie mózgu.

Dokumenty te ujawniły też nieskuteczność oraz dużą liczbę poważnych powikłań po tych szczepieniach, które wielokrotnie przekraczają liczby powikłań (i zgonów) w UE po naturalnych chorobach przeciw którym szczepi się dzieci. Wyszły na jaw oszustwa, celowe „błędy” oraz manipulacje danymi, które towarzyszyły badaniom na tymi szczepionkami oraz procesowi ich zatwierdzania (co jest zresztą normą). Warto pamiętać, że badania te były przeprowadzane także w Polsce. Firmowe dane użyte do zatwierdzania tych szczepionek ukrywały liczby zgonów i powikłań poszczepiennych, oraz fałszowały dowody skuteczności tych szczepień.

W USA w bazie VAERS zarejestrowano 1394 zgony po szczepieniach przeciw pneumokokom, z czego ponad połowę (752 zgony) u niemowląt poniżej 6 miesiąca życia (to tylko ok. 5% wszystkich takich przypadków).

Po szczepieniach przeciw pneumokokom w VAERS zarejestrowano też prawie 62 000 powikłań.

Belgijska obywatelska grupa „Initiative Citoyenne” bije na alarm, nawołuje do złamania kodu milczenia wokół zagrożeń dla życia i zdrowia dzieci ze strony szczepień oraz do walki ze skorumpowanym systemem okaleczania i zabijania szczepionkami niemowląt, których ofiary w skali światowej liczone są w milionach.

Amerykańscy badacze poddali analizie zgłoszenia powikłań poszczepiennych do VAERS i wykazali, że liczby poważnych powikłań oraz hospitalizacji dzieci są wprost proporcjonalne do liczby podanych na raz szczepionek (pamiętajmy, że szczepionka heksawaletna zawiera 6 różnych szczepionek w jednym zastrzyku, a szczepionka DTP – 3 w jednym) oraz odwrotnie proporcjonalne do wieku szczepionego dziecka (im młodsze niemowlę, tym częstsze poważne powikłania i zgony). Rodzice nie powinni wierzyć firmowej propagandzie, że szczepionka 6-walentna jest mniej groźna od 6 osobnych szczepionek zawierających te same składniki. Jest ona tak samo groźna. Jeśli chce się szczepić dzieci, to na pewno bezpieczniej jest rozdzielać szczepienia w czasie i ograniczać się do minimum. Obowiązkiem każdego rodzica powinno być gruntowne zapoznanie się z możliwymi powikłaniami poszczepiennymi, a obowiązkiem szczepiącego lekarza dostarczenie rodzicom pełnych informacji na ten temat oraz uzyskanie ich pisemnej zgody na szczepienie dziecka. W krajach zachodnich lekarze płacą kary za nieinformowanie pacjentów o zagrożeniach ze strony szczepień. W Polsce, zgodnie z polskim prawem, powinno być tak samo, a wiadomo, że nie jest.

Inna ciekawa informacja ukazała się ostatnio w „Science” (z 14 grudnia). Instytut Statystyki i Oceny Zdrowia przy Uniwersytecie Medycznym Waszyngtonu (sponsorowany w dużej części przez Fundację Billa i Melindy Gates) upublicznił swoje analizy, z których wynika, że noworodkowe zapalenie mózgu (encephalitis) jest jednym z 10 najpoważniejszych problemów zdrowotnych w USA i na świecie, prowadzącym do trwałego kalectwa. Zapalenie mózgu jest dość częstym powikłaniem po szczepieniach Hep B (Wzw B) podawanych noworodkom oraz po innych szczepieniach, podawanych nieco starszym niemowlętom. Autyzm jest chroniczną postacią takiego zapalenia mózgu. Tak więc sponsorowana przez Billa Gatesa placówka naukowa pośrednio wykazała, że agresywnie promowane przez niego szczepienia nierzadko prowadzą do trwałego kalectwa dzieci.

Autor: Prof. dr hab. M.D. Majewska
Na podstawie: www.ageofautism.com, het.sagepub.com
Źródło: Monitor Polski

TAGI: , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

13 komentarzy

  1. Aida 03.01.2013 10:56

    Pielęgniarka szczepiąca moje dziecko bardzo namawiała nas na Infanrix Hexa. My nie chcieliśmy,. bo to skojarzona szczepionka, więc ryzyko powikłań większe. Pojawiał się argument, że to dla dobra dziecka, „bo boli tylko raz-jedno ukłucie” Mąż puentował, że ból jest nieodłącznym elementem życia i dziecko ból też musi poznać. W przychodni nas zapamiętali jako tych „którzy nie chcą szczepić”.

  2. AnnaMaria 03.01.2013 11:47

    A ja jestem „jedną z tych, które nie chca szczepić”, skojarzonymi szczepionkami, pojedyńczymi, żadnymi. Wszystkie tego typu artykuły pokazują jedno – tylko nam, rodzicom na prawdę zależy na zdrowiu naszych dzieci i to my bierzemy za nie odpowiedzialność.Nie jest to łatwe gdy służba „zdrowia” zdrowiu nie służy a autentycznie przyjaźnie nastawieni pediatrzy często zalecają szczepienia nie z wyrachowania ale ze zwykłej niewiedzy, bo szczerze wierzą w ich cudowna moc… No, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo;) Pozdrawiam świadomych rodziców:)

  3. kudlaty72 03.01.2013 12:13

    Lekarzy kształcą uczelnie sponsorowane przez firmy farmaceutyczne, więc większość lekarzy jest nauczona, żeby działać jako „sprzedawcy” ich wyrobów i nawet nie myślą o tym, że coś jest nie tak. Lekarze raczej nie chcą szkodzić pacjentom, oni wierzą, że robią dobrze i niosą pomoc. Nie kojarzą choroby przewlekłej ze szczepionkami.
    Szczepienia zaburzają naturalny rozwój systemu odpornościowego, który powinien przechodzić etapy rozwoju, a szczepienia zadają gwałt temu porządkowi.
    Dzieci nie potrzebują szczepień, lecz zdrowej, naturalnej żywności, dostarczającej witamin i soli mineralnych. Dzięki temu ich odporność jest wystarczająca.

  4. kudlaty72 03.01.2013 12:17

    W najgorszej sytuacji są wcześniaki, które muszą pozostawać dłużej w szpitalu. Rodziców nie tylko nikt nie pyta, ale nawet nie informuje o tym, że dostały one komplet przeróżnych szczepień. Nie dość, że dziecko ma trudny strat w życie, to jeszcze zostaje obciążone masą szczepień. Dostają „6w1” oraz szczepionki na rotawirusy. A potem stają się „klientami” służby zdrowia do końca życia, głównie z chorobami autoimmunologicznymi, cukrzycą typu 1 i rosnącą ilością chorób przewlekłych.

  5. Il 03.01.2013 17:59

    @3.
    … prawdziwie ZDROWEJ żywności.

  6. Il 03.01.2013 18:44

    W manipulatorskiej tele-wizji dnia 2 stycznia 2013 roku w czwartym punkcie programu „Mineła dwudziesta” zorganizowano manipulatorską tele-konferencję proszczepionkową. Przekaz medialny dla nieznających tematu szkodliwości szczepień był niestety proszczepionkowy.

    Więcej o tym poniżej:

    „Fala przeziębień i zachorowań na grypę.
    W studio TVPINFO PROFESOR Lidia Brydak, kierownik KRAJOWEGO OŚRODKA DO SPRAW GRYPY
    oraz DOKTOR NAUK MEDYCZNYCH Jerzy Jaśkowski.”

    http://www.tvp.pl/vod/audycje/publicystyka/minela-dwudziesta/wideo/02012013/9412199

  7. Il 03.01.2013 19:04

    Z kolei 3 stycznia ta sama tele-wizja programująca zahipnotyzowanych widzów oddała publice kolejną proszczepionkową psychomanipulacyjną papkę medialną:

    http://tvp.info/informacje/ludzie/szczepienia-przeciw-pneumokokom-beda-obowiazkowe/8994768

  8. goldencja 03.01.2013 19:15

    Najgorsze jest to, że o prawdziwej szkodliwości szczepionek wie tylko kilka procent społeczeństwa. W demokracji jednak zadecyduje większość, więc można się spodziewać, że będzie tylko gorzej. Gdyby jakimś cudem pojawił się w naszym kraju bunt społeczny przeciw szczepionkom itp., to zaraz zostałby stłumiony za pomocą propagandy telewizyjnej. Społeczeństwo jest tak ciemne, jak chyba nigdy wcześniej. To dość dziwne zjawisko, bo dostęp do informacji mamy największy w swojej historii. Ludziom nie chce się myśleć, wolą by ktoś myślał za nich. Zwyczajne bydło – z nielicznymi wyjątkami oczywiście. Czasami sobie myślę – selekcja naturalna, mądrzejsi poradzą sobie i ich geny przetrwają, głupsi wymrą już w 3 pokoleniu.

  9. Il 03.01.2013 19:29

    Grzeszących upominać.

    Nieumiejętnych pouczać.

    Wątpiącym dobrze radzić.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Uczynki_mi%C5%82osierdzia

  10. Il 03.01.2013 19:33
  11. belfanior 04.01.2013 07:59

    2 goldencja.
    dostep do informacji zeczywiscie mamy wiekszy ale…jakiej?
    artykuly w prasie programy tv,wszystko zmanipulowane do samego dna!
    I nie chodzi tu tylko o problem szczepionek czy ich szkodliwosci!
    Na swiecie dzieja sie rozne wazne rzeczy majace ogromne znaczenie dla calej ludzkosci ale gdzie o nich mozna przeczytac?
    Gdzie informacje o Ameryce Poludniowej ktora sie budzi dajac odpor spiskowi swiatowej finansjery?Gdzie przeczytac mozna o przykladzie Islandii,ktora po kryzysie pokazala palec banksterom i…radzi sobie wysmienicie?
    Fakt,czytelnikow WM jest calkiem sporo ale to kropla w morzu…pozostali wola ogladac „M jak milosc”…
    Ja,ze swojej strony rozsylam maile do znajomych,podrzucajac im ciekawsze linki…moze sie obudza!
    …ale nawet moja Ukochana Zonka traktuje to jak moja nieszkodliwa obsesje…i patrzy na mnie jak na raroga…
    Coz,prochu nie odkrylem…
    I wysylam dalej!
    Wysylajcie i Wy,bracia w niedoli…
    Pozdrawiam!

  12. matimozg 04.01.2013 22:53

    Co do szczepionek to oczywiście jest to grzeszenie przeciw piątemu przykazaniu. Mogę się mylić, ale przecież kartele farmaceutyczne nie zarabiają kiedy nie jesteśmy chorzy, czy mam rację?

  13. stolara 08.01.2013 14:16

    Czy ktoś za Was wpadł na pomysł aby sprawdzić jakie firmy mają szczepionki wymienione w artykule. Tytuł wskazuje na Novartis ale nie jest to prawda do tegoszczepionka przeciw pneumokokom to Prevenar a nie Prevnar. Nie wiem skąd to przekonanie że te wszystkie informacje zawarte w artykule są prawdziwe. Można mówić ze to koncerny się bogacą a lekarze biedni nie wiedzą co robią rekomendując szczepienia ale zastanówcie się dlaczego część z Was mimo wszystko Szczepi swoje dzieci. Czy ktoś z Was wolałby aby dziecko zachorowało np. Na polio? Zgodzę się z faktem ze zamieniliśmy zgony i powikłania po chorobach na powikłania poszczepienne ale czy macie w rodzinie lub wśród bliskich takie przypadki.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.