Akcja „Różaniec do granic”

Opublikowano: 08.10.2017 | Kategorie: Wiadomości z kraju, Wierzenia | RSS komentarzy

Wczoraj w całej Polsce odbyła się akcja „Różaniec do granic”, zorganizowana przez środowiska katolickie. Polegała na zgromadzeniu się wzdłuż granic Polski na wspólnej modlitwie za pomocą różańca, w której wzięło udział według różnych szacunków od 200 tysięcy do miliona wiernych Kościoła katolickiego. Jej celem była prośba o pokój dla Polski i Świata. Lewicowe media z Europy Zachodniej zawyły ze złości upatrując w akcji ukrytego wydźwięku antyislamskiego i antyimigranckiego.

Zachodnie media (na przykład brytyjska BBC) akcję „Różaniec do granic” nazywają wydarzeniem „kontrowersyjnym”. Sugeruje się, że była to manifestacja przeciwko uchodźcom. Przypisywanie różnych fobii swoim przeciwnikom politycznym to typowa zasada działania dzisiejszych lewicowo nastawionych mediów. Trudno się zatem dziwić, że widząc sukces akcji polegającej na wspólnej modlitwie, wykazują się niezrozumieniem i strachem przed tak znaczącą mobilizacją polskiego społeczeństwa.

Katolicy twierdzą, że odmawiany różaniec, służący do tak zwanej modlitwy mechanicznej, podobnej do młynka modlitewnego z buddyzmu, to potężna „broń”. Celem wczorajszej modlitwy było, jak sami mówią „wypraszać wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny dla świata, Ojczyzny, Kościoła, rodzin, wspólnot i dla nas samych”. Na dzień tej akcji religijnej wybrano Święto Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po wielkiej bitwie pod Lepanto, gdzie flota chrześcijańska pokonała wielokrotnie większą flotę muzułmańską ratując tym samym Europę przed islamizacją.

Prawdopodobnie na tej podstawie opierają się „oskarżenia” zagranicznych mediów zdegustowanych zbiorową modlitwą katolików. Co innego gdyby te modły były prowadzone na dywanikach przez ludzi skierowanych w stronę Mekki. To by się na pewno postępowym zachodnim mediom spodobało.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. Szwęda 08.10.2017 14:05

    Nie jestem katolikiem ani nie wierzę w Boga ale jestem Polakiem i wara obcym od tego w co wierzą i co robią ludzie w Polsce!!! A poza tym podobno przeróżne formy medytacji w różnych religiach mają bardzo dobre oddziaływanie na mózg człowieka.

  2. mariusz 08.10.2017 20:37

    Modlitwa mechaniczna to jest najgorsza rzecz jaka może spotkać kogokolwiek. Drenuje olbrzymie ilości energi i nic nie daje. Ludzie nie zdają sobie z tego sprawy.

  3. Collega 08.10.2017 22:56

    Moim zdanie takie zabobony, to obciach na cały świat.
    Bliżej im pogańskim rytuałom wspomnianym w artykule niż Chrystusowi, który wyraźnie potępił takie praktyki. Np w słynnym Kazaniu na Górze powiedział: „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani.” (Mateusza 6:7)

  4. gajowy 09.10.2017 09:48

    Nie tylko zachodnie media. Ostentacyjne modlenie się to napewno nie chrześcijańska cnota. Ci ludzie sami nie wiedzą w co wierzą. Ważne by licytować się na infantylizm i egzaltacje.

  5. W. 09.10.2017 10:45

    To była demonstracja siły wobec islamizacji. Dać komunikat – „Wara od Polski!” Jestem bezwyznaniowcem, ale akcję tę pochwalam, choć w niej udziału bym nie wziął.

    Pod kątem skuteczności modlitwy – byłoby lepiej, gdyby nie były to msze ani odklepanie różańca, tylko szczera modlitwa. Spontanicznie przygotowana forma modlitwy-medytacji może zdziałać cuda. Ale mechaniczne modlitwy, jak ktoś napisał, są bezwartościowe.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.