Afera wokół jedzenia dla polskich żołnierzy

Opublikowano: 19.12.2020 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1341

Dwóch żołnierzy i czterech pracowników Ministerstwa Obrony Narodowej zostało zatrzymanych przez Żandarmerię Wojskową w sprawie, dotyczącej ustawiania przetargów na dostarczanie żywności dla polskich żołnierzy.

Jak informuje TVP Info, według śledczych zatrzymane osoby miały uczestniczyć w korupcyjnym procederze, związanym z łapówkami za wygrywanie przetargów na dostarczanie do polskiej armii żywności. Podejrzani mieli przyjąć łapówki w wysokości co najmniej 200 tys. zł i dzięki tym łapówkom do żołnierzy mogła trafiać żywność kiepskiej jakości.

„Zatrzymani żołnierze od 2013 r. przyjęli od przedsiębiorców korzyści majątkowe w kwocie nie mniejszej niż 200 tys. zł, m.in. za opracowywanie w toku postępowań przetargowych (których wartość przedmiotu zamówienia niejednokrotnie wynosiła kilka milionów złotych) specyfikacji istotnych warunków zamówienia umożliwiających wygranie przetargów oraz zawyżanie kwot zamówień” – poinformował ppłk Artur Karpienko, rzecznik Żandarmerii Wojskowej.

Z ustaleń śledczych wynika, że w ramach realizacji ministerialnych zamówień były dostarczane produkty o obniżonej jakości i krótkim terminie przydatności do spożycia, a przedsiębiorcy przekupywali kierowników kuchni, stołówek i magazynów żywnościowych, aby taki towar był przez nich odebrany.

Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty popełnienia przestępstw łapownictwa czynnego i biernego i przyznały się do udziału w zarzucanym im procederze.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 3,67 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Cosmo
Użytkownik

Żadna nowość. Kto miał cokolwiek wspólnego z Wojskiem Polskim ten wie, że wojsko to maszynka do zarabiania pieniędzy a obniżoną wartość ma każda rzecz, z bronią i wyposażeniem osobistym łącznie.

BANDZIORkaq
Użytkownik
BANDZIORkaq

No, ja miałam kiedyś … Takie przekręty jak tam to nigdzie indziej, dogadane przetargi na dwie , trzy różne stawki, jak wygrała niższa kwota, a nikt” obcy ” nie znajdował się pomiędzy, to oferent się wycofywał, żeby ten z zawyżoną ceną był pierwszy. Potem podział zysków, po równo, i tak co roku, bo wtedy jeszcze istniał obowiązek odbycia służby wojskowej . Oczywiście grupa zamknięta, ktokolwiek spoza emerytowanych podpułkowników nie miał szans, bo warunkiem dostapienia przetargu była rekomendacja, której oczywiście byle komu( czyli nikomu) nie wystawiano. A jak nawet ktoś z towarzystwa podskakiwał, dostawał wilczy bilet.