Administracja Trumpa stawia zarzuty byłemu prezydentowi Kuby

Opublikowano: 21.05.2026 | Kategorie: Polityka, Prawo, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1129

Amerykański Departament Sprawiedliwości odtajnił w środę akt oskarżenia przeciwko 94-letniemu Raulowi Castro, byłemu prezydentowi Kuby i bratu wieloletniego przywódcy Fidela Castro. Krok ten ma wyraźnie na celu wykreowanie pretekstu do amerykańskiego ataku na ten wyspiarski kraj.

Akt oskarżenia dotyczy zestrzelenia w 1996 roku dwóch samolotów należących do „Braci na Ratunek” (Brothers to the Rescue – BTTR), grupy kubańskich emigrantów utworzonej w USA. Do incydentu doszło w czasie, gdy Castro pełnił funkcję ministra obrony Kuby. Grupa BTTR została założona przez Jose Basulto, który wcześniej otwarcie przyznawał, że przeszedł szkolenie w CIA, oraz potwierdził swój udział w operacji z 1962 roku, podczas której ostrzelał kubański hotel z 20-milimetrowego działka.

Jak wynika z dokumentów opublikowanych we wtorek przez amerykańskie Archiwum Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Archive), w okresie poprzedzającym zestrzelenie maszyn, w którym zginęło czterech kubańskich Amerykanów, urzędnicy administracji Clintona wyrażali poważne obawy, że dojdzie do tragedii, jeśli BTTR nie zaprzestanie lotów naruszających przestrzeń powietrzną Kuby, co zdarzało się niezwykle często.

„Począwszy od roku poprzedzającego zestrzelenie, rząd Kuby składał liczne protesty w związku z powtarzającymi się naruszeniami jego przestrzeni powietrznej przez samoloty BTTR, które latały nad terenami zaludnionymi i zrzucały tysiące ulotek oraz innych materiałów wzywających do masowego powstania przeciwko władzom” – przekazało w oświadczeniu Archiwum Bezpieczeństwa Narodowego, powołując się na ujawnione materiały.

Jednym z opublikowanych dokumentów jest email napisany wówczas przez urzędnika Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA). Wspomina on o „dalszym prowokowaniu rządu Kuby” poprzez loty Braci na Ratunek oraz o niepokoju Departamentu Stanu związanym z „najczarniejszym scenariuszem”, w którym „któregoś dnia Kubańczycy zestrzelą jeden z tych samolotów, a FAA musi być na to w pełni przygotowana”.

Archiwum Bezpieczeństwa Narodowego ujawniło również, że zanim zestrzelone maszyny wystartowały z Miami, urzędnik Białego Domu skontaktował się z oddziałem FAA na Florydzie z nakazem zablokowania tych lotów. Urzędnicy jednak odmówili i ograniczyli się tylko do przekazania pilotom ostrzeżenia przed wlatywaniem w przestrzeń powietrzną Kuby.

Pełniący obowiązki prokuratora generalnego USA Todd Blanche oświadczył w komunikacie dotyczącym aktu oskarżenia, że „po raz pierwszy od blisko 70 lat najwyższemu kierownictwu kubańskiego reżimu postawiono w Stanach Zjednoczonych zarzuty za rzekome akty przemocy, które doprowadziły do śmierci obywateli amerykańskich”.

Incydent ten wpisuje się w ten sam schemat działania, jaki Stany Zjednoczone zastosowały przy uderzeniu na Wenezuelę w celu pojmania wenezuelskiego prezydenta Nicolasa Maduro. Dochodzi do niego w momencie, gdy Stany Zjednoczone zaostrzają embargo naftowe wobec Kuby i intensyfikują nadzór wojskowy w pobliżu tego kraju. Prezydent Trump otwarcie groził już wojną przeciwko Kubie, deklarując, że może „mieć zaszczyt przejęcia” wyspy.

Autorstwo: Dave DeCamp
Źródło zagraniczne: News.AntiWar.com
Źródło polskie: WolneMedia.net

Komentarz admina „Wolnych Mediów”

Tymczasem osoby odpowiedzialne za amerykańskie zbrodnie nikt do odpowiedzialności w Stanach Zjednoczonych nie pociąga i zapewne nigdy nie pociągnie, a nawet są prawnie chronione. Można do woli mordować Wenezuelczyków, Irańczyków i wiele innych nacji, ale gdy chodzi o obywateli USA, to co innego. Nawet, gdy do zdarzenia doszło na terytorium poza jurysdykcją Stanów Zjednoczonych. Amerykańska mentalność Kalego bije po oczach.


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć „Wolne Media” finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy autorów i użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji „Wolnych Mediów”. Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne TUTAJ, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym e-mailem.

3 komentarze

  1. garsjo 21.05.2026 16:46

    Mafiozo musi dokonać egzekucji by się go bali i w ten sposób chce wymusić posłuch u wszystkich na planecie.

  2. Nosferatu 22.05.2026 12:05

    Bądźmy szczerzy! Pomijając kwestie suwerenności narodowej i tożsamości kulturalnej dla zwykłych Kubańczyków nie związanych z rządzącą juntą aneksja wyspy przez USA będzie oznaczać cywilizacyjny skok, którego nie zaznały pokolenia. To przede wszystkim obietnica stabilizacji: koniec z walką o podstawowe produkty, dostęp do opieki medycznej na światowym poziomie i realna szansa na godziwe zarobki. Włączenie w struktury USA to nie tylko kwestia polityki, ale przede wszystkim szansa na życie w systemie, w którym ciężka praca przekłada się na realny wzrost dobrobytu.

  3. pikpok 22.05.2026 13:05

    @Nosferatu nie wiem czy wiesz ale szkoły medyczne na Kubie szkolą wielu specjalistów, którzy często trafiają do USA i nie tylko , a i sporo osób jeździ tam na zabiegi. Kuba w 2019 miała 67,2 lekarzy na każde 10 000 mieszkańców, a wyprzedzały ją jedynie Katar i Monako. Ale ogólnie jest tam bieda bez produkcji i surowców, a sankcje jeszcze pogarszają sprawę. Wcześniej Kuba była jednym wielkim klubem nocnym dla amerykańskich ,,elit”.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

LANGUAGE