34 niehonorowe sposoby na odmowę seksu przez kobiety

Opublikowano: 27.11.2018 | Kategorie: Publicystyka, Publikacje WM, Seks, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 6011

Obiecany tekst o sposobach kobiet na odmawianie seksu, gdzie ich “nie” wcale nie oznacza “nie”, tylko kryją się za tym głębsze przyczyny, inne intencje, a także nierzadko jest to sposób na uzyskanie danych celów, które nie są wyrażane wprost. Oczywiście nie możemy myśleć, że każda odmowa seksu to problem, dlatego dłuższy czas badałem jakie można usłyszeć przykładowe teksty, lub zachowania kobiet i uwidoczniłem co się za nimi realnie kryje.

Pamiętajmy, że według badań aż 65% par nie uprawia seksu minimum raz na dwa tygodnie. I niestety, najczęściej odmawiają kobiety. Powody są różne, od prawdziwych i rozsądnych (bo przecież czasem rzeczywiście jesteśmy chorzy), po te nieprawdziwe, wymijające, które są manipulacją – dlatego, że dana kobieta wcale nie związała się z mężczyzną z miłości, a choćby dla pieniędzy, albo z przyjaźni, albo bo bała się być sama, wmawiając jednocześnie miłość. Powodów wiązania się innych, niż miłość jest bardzo dużo, a każdy kto chce mieć zdrowy związek, który nie skończy się hucznym rozstaniem na pewno musi bazować w nim na miłosnych czynach, ale także rozwijając sferę seksualną, która buduje silną więź, czułość i troskę. I takim zagadnieniem zajmiemy się teraz.

Toksyczne kobiety zareagują wściekłością, że odkrywa się ich manipulacje. Te dobre, zdrowe, normalne kobiety – ich to nie tyczy, bo nie odmawiają go, lub szczerze rozmawiają i rozwiązują problem braku seksu w związku. Ale to jest cenna wiedza, zbierana przeze mnie latami z przeróżnych źródeł, opowieści, zwierzeń i obserwacji. Nie mówię oczywiście, że każda toksyczna kobieta stosuje dokładnie każdy taki tekst, bo jedne są stosowane pewnie w 1% przypadków, inne częściej, ale po coś aż 34 zdobyłem, by każdy mógł przemyśleć, czy się choć z jednym nie spotkał. Inne może spotkać w przyszłości. Zapraszam.

Kobiety wiedzą jak odmawiać seksu

1. “Boli mnie głowa” – w inne dni repertuar rozszerza się o inne części ciała i o zmęczenie. No cóż, choroby się leczy, a nie stosuje jako wymówkę.

2. “Musisz się bardziej postarać” – badanie na ile sobie może pozwolić, czyli mężczyzna zapłaci za seks. Niekoniecznie chodzi stricte o pieniądze.

3. “Jest między nami jakiś problem, ale nie umiem go określić” – w założeniu to wina mężczyzny i on musi zapracować na zmianę nastawienia u kobiety. Chcemy inteligentnych kobiet, więc takie na pewno umieją się wysłowić.

4. “Nie jestem gotowa” – ale dla atrakcyjnego dla niej mężczyzny będzie gotowa w 5 minut. Czekaj i pracuj.

5. “Nie czuje się bezpiecznie” – związane z punktem powyższym. Bardzo często kobieta żąda ślubu, by się czuła bezpiecznie, a więc oczekuje zabezpieczenia finansowego lub innych inwestycji mężczyzny w kobietę.

6. “Dam ci znać później, kiedy będę mogła” – nie ma wyznaczonego konkretnego terminu, więc kobieta jest zwolniona z dotrzymania słowa i może to przeciągać prawie w nieskończoność. Tu mężczyzna musi nauczyć się sprawdzać kobiece słowo.

7. “Chcę się poczuć wyjątkowo, aby uprawiać seks” – staraj się bardziej, traktuj jak księżniczkę, pracuj, zapewniaj, bądź wiernym sługą.

8. “Nie wiem co czuję” – w kontekście braku miłości, choć przyznanie się do tego mogłoby zakończyć wiele związków, to kobiety bardzo często nie mówią wprost, że nie kochają i mężczyzna musi się “domyślić”… lub pracować dalej na kobietę w nadziei, że ona zmieni swoje nastawienie.

9. “Chcę być kochana, a nie być bzyknięta” – kolejny z tzw. comfort testów, który ma sprawdzić, czy mężczyzna oferuje cechy samca beta. O tym, kim jest samiec beta pisałem w innych tekstach. Warto poczytać, by zrozumieć comfort testy.

10. “Muszę się szanować” – test sprawdzający, czy będziesz traktował ją jako łatwą, a więc czy będzie żałować tego seksu.

11. “Jeśli kochałbyś mnie, nie żądałbyś seksu” – wzbudzanie poczucia winy u mężczyzny, który ma naturalne potrzeby. Im więcej poczucia winy, tym mężczyzna ciężej pracuje na rzecz kobiety – one to wiedzą. Ale widzicie, seks poprawia zdrowie, samopoczucie, wyzwala endorfiny, więc kobiety odmawiające go to egoistki. Po co się wiązać z kimś takim?

12. “Ty zawsze myślisz tylko o sobie!” – jak wyżej, zarzucenie egoizmu, więc wymuszanie odrzucenia naturalnych, zdrowych potrzeb.

13. “Zostałam zraniona przez innych mężczyzn” – empatyczni mężczyźni wejdą w to, tyle, że to jest problem do naprawienia przez samą kobietę, najlepiej na terapii. Pamiętajmy, że to ona jest odpowiedzialna za jej wybory partnerów i aktualny mężczyzna nie powinien cierpieć z powodu innych mężczyzn.

14. “Seks nie warty tego, by przekreślił naszą znajomość” – pokazanie, że mężczyzna jest aseksualny, lub to jest test na “udowodnienie” kobiecie, że znajomość nie zostanie przekreślona.

15. “Seks tylko po ślubie” – wiadomo o co chodzi. Dzisiaj nawet kobiety, które nie są dziewicami, potrafią takie wymaganie stawić. W takiej sytuacji trzeba potraktować takie słowa z przymrużeniem oka, jako żart.

16. “Wolę się przytulać i mieć inne czułości” – kobieta sprawdza kilka rzeczy przez takie zachowanie: czy mężczyzna jest czuły, podporządkowany, czy umie wytrzymać bez seksu, czy zgodzi się na rolę aseksualnego przyjaciela.

17. “Wykorzystujesz mnie!” – to kolejny zarzut z kosmosu, aby sprawdzić czy mężczyzna jest na tyle głupi i niepewny siebie, że da sobą manipulować i czy zapewni kobiecie komfort, że nie jest to wykorzystanie. Jeśli kobieta uznaje seks za nagrodę dla mężczyzny, a nie obustronny akt, a także zrzuca z siebie odpowiedzialność za decyzję o seksie, to prosimy do psychiatry wysyłać takie kobiety, zamiast się z nimi wiązać. Don’t stick your dick in crazy.

18. “Nie lubię seksu” – ten punkt warto rozwinąć. Oczywiście jak zawsze może to być test na kilka rzeczy, ale sugerowałbym raczej pójście w kierunku czy jesteś na tyle pewny siebie, że jednak pokażesz kobiecie, że seks może być przyjemny i w porządku. W godzinne logiczne dyskusje oczywiście nie warto wchodzić, tu trzeba działać i pokazać. Ale też pamiętajmy, że ok. 1% ludzi jest aseksualna, z czego jednak wiele aseksualnych osób seks uprawia po to, by sprawić przyjemność drugiej stronie, gdy same nic nie odczuwają. Także może jesteś mężczyzno w gronie szczęśliwców i spotkałeś aseksualną kobietę. W innym wypadku patrz punkt: zraniona przez mężczyzn, dlatego brzydzi się seksem.

19. “A może lepiej zrób mi masaż?” – kobieta oczywiście sprawdza znowu, czy jej inne potrzeby będą ważniejsze dla mężczyzny. Jeśli tak, na pewno spróbuje w innej sytuacji stworzyć podobną prowokację i tzw. “wejść na głowę”. To się dzieje stopniowo, aż mężczyzna staje się pantoflem. W razie odmowy patrz punkt 12.

20. “W innych sytuacjach jakoś cię nie obchodzę!” – kolejny raz, wzbudzenie poczucie winy u mężczyzny i próba przymuszenia go do starań w innych rejonach, nawet gdy zdanie wyrażone przez kobietę jest totalną nieprawdą i to mężczyzna wnosi więcej dla kobiety, niż kobieta dla mężczyzny.

21. W Szwecji kobiety, gdy odmawiają seksu, mówią “to jest moje no gone zone”.

22. “Boję się ciąży i nie dam sobie rady z wychowaniem dziecka” – to oczywiście może być prawda, ale jest też często używane przy odmawianiu seksu, ponieważ brzmi realistycznie, logicznie i poważnie. W około 1% przypadków nawet najlepsza antykoncepcja może się nie sprawdzić. Czy to dużo? Dla odmawiającej tak.

23. “Myślisz tylko o jednym!” – wiadomo, chyba nie ma częściej używanej sentencji przez kobiety, niż ta, jeśli potrzeby się rozmijają. Nie warto sobie zawracać gitary kobietami używającymi takiego zwrotu, ponieważ są to kobiety stosujące kwantyfikatory wielkościowe, czyli zazwyczaj: wyolbrzymiają wady kogoś innego, swoje zatajają. O takich kwantyfikatorach i manipulacjach pisałem w innych tekstach.

24. “Czekam na właściwą osobę” – definitywne przekreślenie szans na głębszą relację.

25. “Religia mi nie pozwala” – nie działa podczas związku. Dla osób religijnych w porządku i tylko oczywiście dziewic.

26. “Możemy inaczej wyrażać swoją miłość do siebie”, a przy zanegowaniu “w ogóle nie jesteś romantyczny!”

27. “Przytul mnie, tylko tego potrzebuję” – i cyk, mężczyzna wykonał rozkaz, bo sądzi zazwyczaj, że punktowanie “dobrymi uczynkami” uruchomi chęć na seks u kobiety. Tu odsyłam już do kategorii “friendzone”.

28. W zależności jak bardzo jesteś atrakcyjny kobieta może powiedzieć: “Nie sypiam z prawiczkami”, lub “nie sypiam z tymi, którzy mieli sporo partnerek”. Oba mają wyrazić pogardę, lub sprowokować mężczyznę do szczerej odpowiedzi ile miał partnerek. To są techniki zawstydzania męskości w dzisiejszych czasach, o których pisałem TUTAJ.

29. To jest mocne: “Kocham cię zbyt silnie, by uprawiać z tobą seks”.

30. “Myślałam, że jesteś inny, niż tamci faceci” – to też bardzo częsta odpowiedź wymijająca, zamiast kobieta wprost powiedzieć, że mężczyzna się jej nie podoba.

31. “Naciskasz mnie”, “Czuję się przytłoczona”, “Nie ułatwiasz!” – jak w poprzednich, czyli wzbudzanie poczucia winy, nieadekwatne do sytuacji i nie podaje rozwiązania na ten problem.

32. “Przecież 8 dni temu (czy tam miesięcy, czy lat) już uprawialiśmy seks!!!” – i krzyki do tego, oburzenie, majestatyczne wyjście za drzwi. Nie warto negocjować logicznie z kobietą częstotliwości seksu – to one mają nad tymi sferami kontrolę, więc zazwyczaj one odmawiają, lub akceptują – zazwyczaj gdy odczuwają odpowiednie emocje.

33. “Moi rodzice tego/ciebie nie zaakceptują” – i już wiesz, że kobieta jest niedojrzała, a rodzice nadal mają na nią wielki wpływ, tak jakby miała 5 lat. To taki odpowiednik maminsynka, skądinąd słusznie krytykowanego.

34. Foch. Broń wielu kobiet w każdym niewygodnym temacie, niezależnie od wieku. Foch także ma za zadanie wpędzić mężczyznę w poczucie winy, że jest sprawcą nieszczęścia, nawet wtedy, gdy to kobieta jest sprawcą i nie da się z nią porozmawiać. Jest to podstawowa przemoc psychiczna, zachowanie pasywno-agresywne, o których pisałem TUTAJ.

Wnioski

W większości przypadków to są shit-testy i mężczyzna musi umieć sprawnie odpowiedzieć, lub postąpić, aby taki test przejść. Ja zawsze traktuję takie teksty na pół-poważnie, bo liczą się czyny, nie słowa. Jeśli widzę zainteresowanie kobiety, ale gdzieś pomimo tego stosuje taki tekst, to mogę albo zabawnie odpowiedzieć, albo spróbować okazać zdecydowanie w kontekście pożądania (warto uważać, bo granica jest cienka, ale inicjatywa jednak zawsze należała do mężczyzn), albo można potraktować od razu za manipulacje – i uznać, że nie warto z taką kobietą się zadawać. W końcu nikt nie chce być obiektem manipulacji, stosowania półprawd, półsłówek, pogrywania ze sobą, a wiedzieć na czym bezpośrednio stoi.

Co prawda nie wszystkie takie zachowania są testami, ale lepiej zakładać, że są, ponieważ ignorując ideę testów po prostu mężczyzna je przegra, wpadnie w problem bycia “pod” kobietą, a mężczyzn uległych kobiety nie lubią, co udowadnia wiele badań – patrz TUTAJ.

I to się dzieje w większości związków, gdzie mężczyźni przegrywając shit-testy stają się coraz mniej atrakcyjni dla kobiet z czasem trwania związku i seks w tych związkach staje się świętem.

Na sam koniec zostaje jeszcze wysyłanie sprzecznych sygnałów (gdzie “nie” wcale nie oznacza twardego “nie”), bo to też kobiety potrafią robić bardzo sprawnie, by wprowadzać chaos i przerzucać swoje niezdecydowanie na mężczyznę, który uzależnia się emocjonalnie od takich gier psychicznych, ale to już omówimy w innym tekście.

A na koniec odmowa mężczyzny:

A Wy, Drodzy Czytelnicy – znacie jakieś inne teksty i powody (np. absurdalne) na odmowę seksu?

Autorstwo: Swiadomosc-Zwiazkow.pl
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 13, średnia ocena: 3,54 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

105
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Aida
Użytkownik

AHA nie dziwią mnie te odpowiedzi, jeśli znasz laskę tydzień i już chcesz seksu, bo to przecie TWOJE ŚWIĘTE PRAWO. Powodzenia…

abstrahując od tego, że te punkty są z d… jak np. p. 25, gdzie Ty takie laski znajdujesz, na kółku różańcowym?

p.2 wina kobiety….
p.3 j.w
p.15 j.w oczywiście, to mężczyzna decyduje jak zawsze…

i tak do końca, szkoda czasu.

Twoje mizoginistyczne podejście determinuje to co wypisujesz, przez co twoje wnioski są nieobiektywne i zrzucają jak zwykle odpowiedzialność za wszystko na kobiety.

Nie wspomniałeś o rzeczy najważniejszej. jest tylko jednym z elementów pożycia małżeńskiego. Ważne jest aby budowanie głębokiej relacji i pielęgnowaniem tego dobra. Jeśli będziesz przyjacielem swojej żony/dziewczyny, to seks znajdzie się na miejscu odpowiednim dla was w danym momencie. Bez popadania w skrajności.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Tak jak mówisz sex znajdzie się na odpowiednim miejscu w danym momencie dla kobiety nie koniecznie dla faceta. A jak facet będzie chciał się kochać to usłyszy któryś z tych tekstów.
Patrzysz na to ze swojego punktu widzenia, ja patrze ze swojego i nie raz już od żony coś takiego usłyszałem i dobrze wiem, że to był shit-test reszta zależała ode mnie. Dużo z tego tekstu jest prawdą, potwierdzam.

Aida
Użytkownik

jest tylko jednym z elementów pożycia małżeńskiego.

ech nie zauważyłam literówki, miało być “seks jest tylko jednym z elementów pożycia małżeńskiego.”

Aida
Użytkownik

“Poza tym jaki problem, żeby ludzie szli ze sobą do łóżka po tygodniu spotykania się? To ty masz problem lewaczko, ja daje wolność wyboru.”

Problem jest to, że wydaje ci się, że każda powinna być na twoje zawołanie, a to g… prawda.

“Napisałem, że kobieta może odmawiać manipulując, np. wymuszając starania, niekoniecznie odmawia bo jest chora. ”

Aha dopuszczasz odmowę tylko jak jest chora, jaki ty wyrozumiały.

Związek tworzą dwie osoby, jeśli w związku są problemy z seksem, to znaczy, że coś poszło/idzie w złą stronę.

cinq2
Użytkownik
cinq2

@Świadomość związków
Nie mam takiego doświadczenia jak Ty, ale z wieloma rzeczami się zgadzam a innych mogłem po prostu nie doświadczyć. I często jak czytam komentarze pod Twoimi tekstami to większość ludzi rzeczywiście jakby nie czytała ze zrozumieniem. Często zarzucają Tobie coś czego zupełnie nie napisałeś (jakby nie rozumieli kontekstu ).
Na dodatek jak czytam kontrargumenty kobiet na Twoje artykuły to widać jak próbują się bronić hahaha zabawne to jest.

Aida
Użytkownik

Przecież ja nie neguję, że niektóre laski używają takich wymówek, ja obśmiewam twoje tłumaczenie to sobie, na zasadzie
jak jest chora-na pewno udaje
mamy problem -ty masz problem bo nie chcesz
Naciskasz mnie „Czuję się przytłoczona”, „Nie ułatwiasz! – mam prawo czuć się przytłoczona jak do dzbana nie dociera argumentacja, to laska jest przytłoczona, nic dodać nic ująć.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Fajnie, nikt nie jest w stanie zmierzyć ilu beta mogłeś uświadomić i im pomóc. Podnieść wartość siebie i zmniejszyć stres, zmienić siebie i życie. Takich wskazówek faceci potrzebują bo gdzieś to zatracili. Pozdrawiam.

Aida
Użytkownik

“Gdzie tak napisałem? Kolejny raz głupoty, bo zapominasz o dalszej części zdania. Napisałem, że choroba to ma nie być WYMÓWKA, BO CHOROBY SIĘ LECZY.”

to był przykład, że nawet jeśli kobieta, źle się czuję, to dla ciebie to tylko wymówka, zero empatii.

Tak szczerze, to jeśli kobiety mają tak beznadziejne wymówki np. religia mi nie pozwala (wtf? skąd ty to bierzesz, w małżeństwie?) to nie wiem komu bardziej współczuć, haha

cinq2
Użytkownik
cinq2

Aida
Jeżeli będziesz przeziębiona 2 miesiące albo pół roku to też bym nie miał empatii ;D

Aida
Użytkownik

cinq2

Wygoń żonę do lekarza, powinna to skonsultować.

Dario
Użytkownik
Dario

Hej, świadomość. Powinieneś już wiedzieć, że nie ma sensu dyskutować z niektórymi kobietami :)

realista
Użytkownik

IMHO nie wszyscy są jednakowo zainteresowani seksem. stąd częste i pozbawione sensu snucie podobnych “rozważań”. równie ciężko z tych samych powodów namówić żonę do wspólnego wędkowania lub męża do wspólnych zakupów… .. .

cinq2
Użytkownik
cinq2

Aida !!
I właśnie o to chodzi koledze świadomość związków :) Jeżeli będzie trwało to tydzień i robisz coś z tym to okej poczekam (jest empatia :D) jeśli trwa pół roku to znaczy, że manipulujesz.

Aida
Użytkownik

Hej, świadomość. Powinieneś już wiedzieć, że nie ma sensu dyskutować z niektórymi kobietami :)

Nie warto na temat kobiet rozmawiać z mizoginami :))

Aida
Użytkownik

Świadomość Związków

HAHA zacytuję ciebie, uderz w stół…

Nie odwracaj kota ogonem, nie tylko ja ci tutaj piszę, że jesteś mizoginem:)

realista
Użytkownik

cyt.:”@realista – zazwyczaj mężczyźni bardziej seksu potrzebują, (…) I dlatego o tym będę pisał”

ale jaki to ma sens, skoro kobiety statystycznie potrzebują seksu mniej? co uzyskasz i po co to? natury nie zmienisz, ani tego, że w takim przypadku oczywiste jest, że seks będzie narzędziem.

cyt.:”Problem w tym, że seks odróżnia pasje-wędkowanie, od relacji damsko-męskiej.”

problem w tym, że taka relacja wobec powyższego nie może opierać się na seksie, tak jak na wędkowaniu. jeśli dla kobiety seks jest mało istotny, to NIE BUDUJE relacji. a przy plotkowaniu z koleżankami mówi się o przeciwnej stronie w analogiczny sposób, jak przy plotkowaniu kolegów.

cyt.:”seksu nie ma, niczego nie ma i potem rozwody. I nikt nie wie czemu…”

wie. z powodu niedopasowania oczekiwań kobiet i oczekiwań mężczyzn.

jesteś skłonny chodzić z żoną na shopping każdego razu gdy ona chce, a przy tym wykazywać zaangażowanie i radość ze wspólnego działania i rozmów?
naprawdę, czasem poczytam co piszesz, nawet masz wiele racji, ale wnioski częstokroć – wybacz – idiotyczne… .. .

PS. a może postaraj się też zrozumieć co mówi np. Aida. możesz od niej informacje także uzyskać, w końcu to też kobieta, nie?…

realista
Użytkownik

cyt.:”Ano uzyskasz własne zdrówko, bo mężczyźni potrzebują”

w jaki sposób? bzykając kobietę, której wiesz, że to nie sprawia satysfakcji, a wręcz że udaje?
chyba żartujesz…

cyt.:”dlaczego mężczyzna ma rezygnować z potrzeb, bo co?”

bo pstro. bo do spełnienia tych potrzeb potrzebuje kogoś, kto ich spełniać nie chce. tyle wystarczy.

cyt.:”tylko pretensje, staraj się, a seks to w nagrodę.”

no trudno. niedopasowanie. natura…

cyt.:”Seks zbliża, jeśli kobieta kocha – będzie go uprawiać, bo pokaże mężczyźnie oddanie i czułość.”

nie.
skąd to przekonanie? jak kocha to pójdzie na shopping, bo pokaże kobiecie oddanie i czułość?

cyt.:”Jeśli z kolei kobietę seks z tobą tak samo wkurza, to czas się rozejść.”

no może czas. i co? jest wiele rzeczy, które ludzi łączą. ty się skupiłeś na seksie, moim zdaniem jest to właśnie pierwszy krok do porażki w związku…

cyt.:”Bo dla kobiet seks też jest przyjemny, też go pragną”

a właśnie może nie? dopuszczasz to w ogóle?

cyt.:”ale których kochają, lubią, szanują, a tego się kobiet dziś nie uczy.”

jak kocha to da? słabe to jest… :(

cyt.:”Narcystyczna, manipulująca, egoistyczna, co z tego, że kobieta?”

widzę, że dobrze się poznaliście…

cyt.:”I jakie informacje mam uzyskać?”

no nie wiem. widzę, że masz swoje ulubione źródła i własne pragnienia, którym jak widać nie po drodze z pragnieniami kobiet…

i tylko jedna uwaga – generalizowanie nie daje zbyt dobrych rezultatów. czuję się w takich rozmowach niekomfortowo… .. .

Aida
Użytkownik

real

wypraszam sobie, nie mam z tym panem nic wspólnego :)

realista
Użytkownik

cyt.:”niech zwiąże się z kimś kogo kocha, okej?”

dżizes… ale może kocha, ale seks nie sprawia jej przyjemności?
czemu ty się tak uparłeś?

cyt.:”Więc po co się związała z takim kimś? Może woli psy? ”

ale O KIM TY MÓWISZ?

cyt.:”Naprawdę, lepiej się nie wiązać,”

i tak się dzieje.
dlatego faceci wg twoich żądań powinni po prostu dostawać więcej razy kosza, i powinni być rzadziej w związkach. na twoje życzenie… spoko.

cyt.:”Natura kobiety zdrowej jest uległa, od wieków tak było, także większa bierność.”

i tutaj wychodzi prawdziwy twój ból – kobiety nie są już bierne i uległe, i ty tego przeżyć nie możesz… traktujesz je instrumentalnie, a ten instrument niestety nie działa tak, jakbyś sobie życzył…

cyt.:”Nie bredź. Chcesz mi wmówić, że kobiety nie pragną seksu. Jesteś prawiczkiem, czy co?”

są takie, co nie pragną. jest ich wiele. po prostu nie chcesz tego przyjąć do wiadomości, choć sam przecież piszesz, że seksu odmawiają. zaprzeczasz sam sobie…

stawiam tezę (również na podstawie tego, co piszesz w artykułach), że kobiety NIE pragną seksu takiego i w taki sam sposób jak mężczyźni. i co w związku z tym poradzisz? zmienisz kobiety? :DDD

cyt.:”Jak kocha to poczeka z seksem. Słabe to jest.”

bo kobiety to przecież pojemniki na spermę…
też się chyba od dalszych komentarzy powstrzymam, bo trąci płycizną… .. .

Aida
Użytkownik

Real ujmujesz w punkt to czego mi ująć się nie dało :) Dziękuję

realista
Użytkownik

cyt.:”1% ludzi jest aseksualna, czytasz co piszę?”

pisać to ty se możesz co chcesz. nie znaczy to, że się z tym zgodzę.
zastanów się – skoro kobiety odmawiają, to znaczy, że nie chcą. może im nie odpowiadasz a nie, że są aseksualne?

cyt.:”Seks jest naturalny. I jak kobieta kocha, tak jak pisałem, jest ZDROWA, to seks będzie sprawiał jej przyjemność.”

nie powtarzaj, i tak się z tym nie zgodzę…

cyt.:”No i co zalecasz? Rączka i porno?”

a ty zalecasz… uległość kobiety, i jeszcze ma mieć satysfakcję…
ty się dobrze czujesz?

cyt.:”Po co się z nim wiąże, jeśli są tak różni, ona go kręci, on jej nie? Może dla kasy?”

a może z wszystkich innych powodów oprócz seksu?…

cyt.:”Że co? Gdzie tak napisałem? ”

no gdzie? za każdym razem, gdy piszesz, że nie powinny tworzyć związku.

cyt.:”facet ma się starać, zarabiać, on jest traktowany instrumentalnie.”

ale przecież nie musi.

cyt.:”jaki ból, żebyś Ty miał tyle kobiet ile ja, to byś pękł.”

a kto powiedział, że ja chcę?
w ogóle ci tych kobiet na pęczki nie zazdroszczę.
i co, znalazłeś wśród nich tę, z którą spędzisz kilkadziesiąt lat aż do śmierci?

cyt.:”W ten sposób wychowuje się niedojrzałych egoistów patrzących tylko na czubek własnego nosa.”

pasuje również do “mężczyzn mających potrzeby”.

cyt.:”Kiedyś kobieta ulega w seksie, dziś mężczyzn pantofli coraz więcej, zniewieścienie.”

to są różne aspekty, choć się splatają.
kiedyś kobiety były uległe, bo mężczyźni mogli mieć przewagę. teraz jej nie mają i dramat.
cóż, widać seks opierał się na dominacji a nie dobrowolności i obopólnej przyjemności…

cyt.:”Coś świta? Jakieś zmiany na dobre?”

nie będzie żadnych zmian na dobre, świat się zmienił.

cyt.:”No nie, zmienisz za to mężczyzn, by seksu nie chcieli, mimo wyższych potrzeb w tym kierunku.”

no więc pat. ktoś musi ustąpić. albo nikt nie musi…

cyt.:”Doprowadzisz do konfliktu płci i egoizmu, niedojrzałego społeczeństwa, nastawionego na hedonizm.”

ale to ty chcesz, żeby kobiety ulegały mężczyznom w celach seksualnych. zapędzasz się, kolego.

cyt.:”Nie wiem w sumie co Ty bredzisz, bo piszemy o odmawiających, a przelewasz tutaj jakby każda odmawiała”

ładniej się odnoś, proszę. trzymajmy jakiś poziom, mimo żenującego tematu.
nie piszę o KAŻDEJ, piszę o tych, co odmawiają, bo ty o nich napisałeś artykuł.

cyt.:”Nigdzie tego nie napisałem”

wyrażasz to poprzez pisanie o uległości zdrowych kobiet w stosunku do seksualnych potrzeb mężczyzny.

cyt.:”Facet bankomat, facet dawca spermy, facet usługodawca, facet ojciec – a potem odsuwa się go od seksu po słodzeniu.”

pradawne zaszłości. poza tym powoli ten podział zanika wobec samodzielności kobiet. jak mężczyźni stracą i ten argument, to w ogóle będzie śmiesznie. wtedy tylko pornosy na ręcznym zostaną dla takich roszczeniowców…

cyt.:”A jednak związki często są podyktowane pożądaniem, to ważny aspekt, często w zakochaniu często o seksie się myśli, ludzie się sobie podobają fizycznie”

cóż, natura. człowiek jednak się naturze sprzeciwia, i o ile na początku jest okej, to po spłodzeniu potomstwa mężczyzna traci argumenty i władzę…

cyt.:”Zauważ, że facet często niczego oprócz seksu dziś nie potrzebuje”

jak to mawia młodzież – chyba twój stary…

cyt.:”Potem łatwo pisać pod tezę, że ktoś traktuje przedmiotowo, mimo że tego nie napisał.”

piszesz dużo i można to rozumieć różnie. ja widzę w tobie płytką roszczeniowość skrytą pod płaszczykiem walki o zdrowe związki. nie wiem ile lat i czy w ogóle żyjesz w związku, ale naciskanie w takich sprawach to tak jak pisałem wcześniej pierwszy krok do rozstania…

cyt.:”Białorycerz siedzi w tobie mocno, cóż, nie do uratowania”

na szczęście ratunku nie potrzebuję, tworzę wieloletni związek skutkujący potomstwem i szanujemy się w nim mimo różnic. nie chciałbym na przykład, aby moja córka trafiła na kogoś, kto ma takie żądania jak ty jeśli sama nie będzie miała takich potrzeb seksualnych… .. .

PS. naprawdę nie sądzisz, że to naturalne, że kobieta oczekuje czegoś w zamian za seks, jeśli sama seksu nie pragnie? tak trudno to pojąć? SERIO?

wloczykij
Użytkownik
wloczykij

Świadomość ludzka sięga dna. Stosunek seksualny jest po to by się rozmnażać, a nie chwilą przyjemności ratować swoje nudne życie.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Jest na świecie szczęśliwy związek w którym para nie uprawia seksu? Oczywiście mówimy tu o zdrowych osobach a nie np. o inwalidach. Ja osobiście nikogo takiego nie znam.
Podaj realisto te powody dla których taka para może być razem. Może mylisz związek z parą przyjaciół którym wydaje się że są razem?

realista
Użytkownik

cyt.:”Jak wyżej, dalej nie rozumiesz o czym piszę.”

nie rozumiem? kobieta jest winna mężczyźnie oddanie, bo jeśli go kocha, to musi spełniać potrzeby mężczyzny, albo nie powinna tworzyć związku.
nie to piszesz? jak nie rozumiem to wytłumacz jaśniej.

cyt.:”To naprawdę łatwo znaleźć, pierwsze strony w google.”

skoro piszesz o kobietach tak licznie odmawiających mężczyznom, to widocznie MASZ RACJĘ, i odsetek kobiet nie jarających się seksem tak, jak mężczyźni, jest większy niż mówi pan Google…

cyt.:”Naprawdę chłopie, twoje „naturalne”, to wiesz…”

nie moje. naturalne. :DDD
samica ma potrzebę posiadania potomstwa, a nie bycia trącaną przez samca. to tylko środek do celu. masz inne zdanie niż natura?

nie potrzebuję oglądać filmów o takiej tematyce żeby widzieć, że patrzysz na te sprawy z perspektywy własnego prącia. ja daruję sobie tę perspektywę…

szkoda, że na tym portalu tak mało kobiet, przez to faceci muszą ci takie rzeczy pisać… .. .

realista
Użytkownik

cyt.:”Podaj realisto te powody dla których taka para może być razem. Może mylisz związek z parą przyjaciół którym wydaje się że są razem?”

dżizes krajst… serio?
na tym polegają związki ludzi w twoim mniemaniu?
no to nic dziwnego, że większość związków się rozpada…
znajdź kobietę swego życia to zobaczysz jakie to są powody. chyba, że nic nie zobaczysz, ale to właśnie jest dramat, a nie brak seksu.
co za dyskusja… chyba wymiękam… .. .

realista
Użytkownik

gdzie on napisał, gdzie ja napisałem… jakie to bez sensu…
jeśli rozumieć dosłownie to, co piszecie, to jest sterta bzdur. jeśli wyciągać wnioski, to zawsze “gdzie to pisałem?”… idiotyczna ta dyskusja.
i idiotyczne wnioski.
kończę tę dyskusję, bo już napisałem co chciałem. jak nie rozumiesz to przeczytaj jeszcze raz. uwierz w to, co sam piszesz – kobiety odmawiają, bo najwyraźniej nie jest to dla nich atrakcyjne!

cyt.:”Jednak widać że o seksie to wy wiecie zero, orgazmach, dawaniu kobiecie przyjemności i czerpaniu ich pełnego temperamentu.”

jak cię chuć dominuje to współczuję. widocznie krótko żyjesz i nie wiesz nic o prawdziwych związkach. a skoro tak wiele kobiecie przyjemności dajesz, to jakoś dziwne, że w ogóle piszesz o tym, że odmawiają…

mistrzu orgazmów… ja pierniczę :DDD… .. .

realista
Użytkownik

aha, jeszcze coś:

cyt.:”Wymiękasz, bo nie umiesz tezy udowodnić. On zadaje ci pytanie, a ty mu ‚znajdź to zobaczysz’, czyli on sam musi to sobie udowodnić.”

to, co w związku pociąga dwoje ludzi do siebie jest RÓŻNE, indywidualne. jakiej się odpowiedzi spodziewałeś? że tak jak ty uproszczę i wypunktuję? u ciebie jest łatwiej, jeden punkt “1. seks” i wszystko w temacie. nic innego do zaoferowania nie masz? nic dziwnego, że tak piejesz… .. .

cinq2
Użytkownik
cinq2

realista
Miałem w życiu 3 kobiety, dwie ze mną zerwały, wtedy miałem taki sam światopogląd jak Ty. Jesteś księdzem czy może niedawno zerwała z Tobą kobieta? Teraz mam kobietę życia i mimo tego potrafi zastosować te zagrywki które zostały wypunktowane w artykule (taka kobieca natura). Oczywiście teraz potrafię to odbić i oboje jesteśmy szczęśliwi. Tamte dwa zerwania dały mi do myślenia i niestety to co Ty mówisz nie trzyma się kupy.

realista
Użytkownik

cyt.:”„jedyne co mnie obchodzi w życiu to seks” – powiedział realista, co żyje w odrealnieniu i matury dziś by nie zdał z czytania ze zrozumieniem.”

a gdzie ja takie coś napisałem? :DDD
nie, no żartuję.

jak i dlaczego rozumiem to, co piszesz (oczywiście nie dosłownie, ale wiadomo, że takie teksty jak twoje nie mogą być czytane dosłownie, bo są produktem jakiejś twojej wewnętrznej potrzeby) napisałem już wyżej. nie pisz więc, że nie umiem czytać ze zrozumieniem, bo to nie zadanie z matematyki, a co do logiki to raczej byś się w starciu ze mną przejechał.

cyt.:”a nie będziesz się głupio wyimigiwał mądralo. Od innych odpowiedzi oczekujesz”

troszkę przeginasz, koleżko. widać, że cię ten temat bardzo wkręca, i że bezpardonowo atakujesz wszystkich, którzy mają inne zdanie. widać również, że masz o sobie bardzo wysokie mniemanie, i tylko ty potrafisz czytać ze zrozumieniem i wyciągać logiczne wnioski.

ja nie oczekuję żadnych odpowiedzi, i żadnych odpowiedzi nikomu nie jestem winien.

przyjmij do wiadomości, że dla wielu kobiet seks nie jest tak istotny, jak twierdzisz, i na dowód weź sobie swoje własne słowa, że kobiety odmawiają. nie atakuj mnie, zaatakuj sytuację. zmierz się z nią. na razie atakujesz chochoła.

więcej obiektywizmu życzę…

cyt.:”niestety to co Ty mówisz nie trzyma się kupy.”

konkretnie co?… .. .

realista
Użytkownik

nie będę do ciebie więcej pisał. denerwuje mnie twój ton.
żebyśmy się zrozumieli – ty piszesz, że kobieta odmawiając seksu “sprawdza, bada, testuje, pokazuje”, czyli kobieta zła i podła, a według mnie w większości po prostu szuka wymówki, bo jej seks nie rajcuje tak, jak ciebie albo i wcale, szczególnie jeśli ma już dzieci.

i tyle. po co mnie tutaj atakujesz? po co się chwalisz ilością lasek i orgazmami, jakie im dawałeś? i co? masz z nimi dzieci i żyjesz w stałych i długich związkach? nie wiem czemu mają służyć takie wątki i dyskusje. chcesz przekonać facetów, że to wina tych zołz?

żegnam… .. .

cinq2
Użytkownik
cinq2

Ponieważ z tego co się orientuje/czytam/szukam/googluje jest takie pojęcie jak białe małżeństwo. Osoby które są w takim związku nie czują pociągu do seksu i jest ich dosłownie promil na całym świecie (aseksualne). Możliwe, że są szczęśliwi tak jak mówisz, ale takie osoby nie muszą szukać wymówek aby nie uprawiać seksu więc to o czym dyskutujemy nijak ma się do tego co mówisz bo atakujesz nas za to co jest w artykule.
Z tego co rozumiem realisto nie wierzysz w shit-testy?

Aida
Użytkownik

Świadomość ty nie chcesz szczęśliwego związku, ty chcesz seksu i nie interesuje cie dlaczego kobieta odmawia, nie interesują cie powody odmowy, nie interesuje ciebie dialog.
Oczerniasz tych co mają inne zdanie.
Przy każdym twoim punkcie odmowy, jest twoje smieszne, żałosne wyjaśnienie twojego punktu widzenia, które leczy twoje frustracje, ale nic z tego nie wynika.

Największym manipulatorem, egoistą i do tego mizoginem jesteś ty sam, a śmiesz zarzucać egoizm innym. Przeczytaj sobie definicje słowa egoista i zobacz jak to się odnosi do ciebie.
Później zastanów się gdzie popełniłeś błąd, że nienawiść wychodzi ci uszami.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Realista stwierdzi że skoro jedna z osób chce bardziej to się źle dobrali

cinq2
Użytkownik
cinq2

Wy dalej nie rozumiecie o czym jest artykul

cinq2
Użytkownik
cinq2

Aida
Ja dzięki takim gościom jak świadectwo mam szczęśliwy związek… Bez takich ludzi jak on pewnie do dzisiaj byłbym wykorzystywany przez kobiety. Tak mnie pewnie wychowano, ale trochę przejrzałem na oczy. Gość uczy facetów dobrych nawykow choć w Waszych oczach wydają się to być zle. Ciebie jeszcze można zrozumieć, jesteś kobietą. Lecz że realista tego nie widzi, nie rozumiem dlaczego.

realista
Użytkownik

artykuł jest o tym, że jak kobieta odmawia, to jest wyrachowaną zołzą.
czy nie?…

cinq, ja nic takiego nie stwierdzę, bo to jest oczywiste, że ludzie są różni, i można się źle dobrać pod znacznie większą ilością względów.
ja jedyne co stwierdzam, to że nie wszystkie kobiety mają ciśnienie na seks, a spory procent kobiet raczej nie ma na niego ochoty, niż ma, takie więc generalizowanie jak w artykule i pisanie mężczyznom, że to te kobiety są złe, bo potrzeby panów winne być zaspokajane przez uległe kobiety, jest IMHO raczej szkodliwe (i dla związków, i dla mężczyzn) i mam wrażenie, że mówi coś też o samym autorze udzielającemu się też agresywnie w komentarzach.

cyt.:”no ale seksuologa teraz krytykuj, najlepszego w Polsce.”

atakuj? przecież ja się z nim zgadzam i to samo w zasadzie piszę! czyli “Ludzie mają różne oczekiwania, wyobrażenia, pragnienia, doświadczenia”. pisałem tak czy nie? “W większości związków trudno jest stworzyć w pełni udaną relację bez satysfakcji w sferze seksualnej”, co jest oczywiste, ale ja tutaj temu nie przeczę, a nie podoba mi się zwalanie winy na kobiety, które winny zaspokajać mężczyzn, a jeśli tego nie robią to kłamią i manipulują biednymi mężczyznami… .. .

cinq2
Użytkownik
cinq2

Są przykłady w których jest wyrachowana zolza i to jest fakt. Tak jak świadectwo pisał że kobieta jest chora i odmawia seksu idzie to zrozumieć, ale jak jest chora aż jej się jednak zachce seksu (a może to trwac) to tak… to jest egoizm.

Aida
Użytkownik

Świadomość nie kłam, nie pisałam, że nie są ważne, tylko że jak zwykle licytujesz i bagatelizujesz przemoc wobec kobiet.

Aida
Użytkownik

Cały czas przeczysz, bo przecież jak ktoś mówi, że seks jest ważny, no to myśli prąciem. weź wróć do tego co piszesz.

Może to ty masz problem, bo wyznajesz zasadę, po trupach do celu.

Jeśli chcą szczęśliwego związku i nie są egoistkami, to muszą. Tam jest takie słowo – JEŚLI

Czyli jak zawsze według ciebie, to mężczyzna jest najważniejszy, jego potrzeby, a kobieta schodzi na drugi plan, bo w przeciwnym wypadku jest egoistką. Czy masz serio cos nie tak z głową, dlatego się tak pienisz. Wszystko ma swoje granice, nie przekonasz mnie do swojej racji szantażując, że kobieta coś musi.

Aida
Użytkownik

No i mów wtedy bay bay, to jest zdrowsze podejscie, zamiast pisać banialuki że mamy na żądanie dawać d….

Wiesz o mnie tyle ile sobie uroiłeś.Czyli nic.

Nie pozdrawiam

cinq2
Użytkownik
cinq2

Nikt nic nie napisał że macie na żądanie uprawiać seks.

realista
Użytkownik

cyt.:”czas na spotkanie z kimś ładnym, oddanym, inteligentnym i miłym”

kolejność wypisanych cech przypadkowa? ;)

PS. “czas na spotkanie” sugeruje, że mieszkasz sam. mówiłeś coś o doświadczeniu (z licznymi kobietami). serio uważasz się za najbardziej kompetentnego w sprawach związków?
bo mam wrażenie, że piszesz o takich związkach, które nazwałbym szczenięcymi… .. .

cinq2
Użytkownik
cinq2

No my nie mamy 50-60 lat. Więc pewnie nasze związki można tak nazwać.

Aida
Użytkownik

Cinq2

Z twoich postów nic takiego nie wynika, ale świadomość pisał, że kobieta musi, bo jak nie to …bla bla taki szantaż.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Ja uważam że nic złego na myśli nie miał.
I ma rację, potraficie manipulować świadomie może czasem nie świadomie. Jeżeli ja w ciągu dnia postawiłem się kobiecie i zrobiłem coś nie po jej myśli a wieczorem mieliśmy uprawiać seks a ona do mnie z tekstem, że nie zasłużyłem bo byłem niegrzeczny. To nie dla tego że jej się nie chce i muszę to uszanować tylko dlatego że chce wymusić na mnie uległo SC następnym razem. I o tym jest ten tekst.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Może Ty taka nie jesteś i on też o tym wspomina że są kobiety które mają rozum i takich rzeczy nie robią, ale niestety ja takich nie spotkałem. Nawet moja żona potrafi mi zrobić jakąś mini gierkę. I czasami tak jak mówi świadomość odpuszczam bo rzeczywiście żonie może się nie chcieć albo jest chora. A czasami widać że kombinuje i nie chce zaspokoić mojej potrzeby bo coś w środku dnia jej odburknalem.

Aida
Użytkownik

Cinq

Kobiety są pamiętliwe i jeśli w ciągu dnia prosimy, żeby wreszcie zadzwonił do tego elektryka, bo coś nie działa, a on nie ma czasu na telefon, a ma czas żeby przejść połowę falouta to niestety, ale ochota na seks pryska.Tak bywa, czy powinniśmy robić to dla swietego spokoju?

To był tylko przyklad, nie wiem, może zbyt banalny, nic mi innego do głowy na szybko nie przyszło.

Dla kobiety seks nie jest czymś tak mechanicznym. Ważna jest cała otoczka którą budujemy w ciągu dnia i która w konsekwencji poprowadzi to seksu na wieczór. Jakieś miłe rozmowy, komplementy, pobudzanie, gra słowna. Nie coś na zasadzie, chcę seksu, i odpowiedź tak lub nie. Lubimy się bawić. Świadomość pewnie napisze, że to jest manipulacja. No nie właśnie nie, wystarczy trochę pogooglować, żeby wiedzieć, że to prawda.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Ale ja Cię wspaniałe rozumiem, sam podałem blachy przykład. Tu się z Tobą zgadzam bo jednak jakiś powód tu był. Ale to że nie pozwoliłem kupić kolejne pary butów to jednak nie powód, a są takie co potrafią za coś takiego się złościć. Wszędzie są jakieś granice, ja jestem w zdrowym związku i ciężko mi rzucać przykładami. Podejrzewam jednak ze świadomość nie jednym już doradzał i jego artykuł jest pewnie napisany podpierajac się poważnymi przykładami.

Aida
Użytkownik

Cały czas powtarzam, ja nie neguje, że jakaś laska gdzieś tam podała taki powód a nie inny, mi się nie podoba atakowanie kobiet i dopisywanie im tego czego świadomość nie wie i co sobie dopowiada bo mu się tak wydaje, no i okropny mizoginistyczny styl.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Ale tu jest kolejna strona medalu… Wy chcecie otoczki której my nie potrzebujemy. Tu pewnie chodzi świadomości o to że wymagacie aby było po Waszemu bo seksu nie będzie. I o tym świadomość też pisze.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Aida
Niestety to nie jest jakaś laska i gdzieś bo tych kobiet jest dużo jak nie większość takie już jesteście. I na to są chyba nawet naukowe dowody. Bardziej mi się wydaje że boisz się tego że on za dużo wie. Niestety są kobiety które rozgryzly i rozszyfrowaly jak działaja faceci tak samo jak są faceci którzy rozszyfrowali kobiety i on jest jednym z nich.

Aida
Użytkownik

Pewnie czasami dla świętego spokoju kobiety uprawiają seks bo mąż chce, ale często też by chciały, żeby to było dla nich przyjemne, a nie tylko szybkie 5 minutowe rż…bez gry wstępnej. Po to właśnie powinno się rozmawiać i iść na kompromisy, a nie na zasadzie, że zawsze ma być tak jak chce facet czy kobieta.
Natomiast słabe jest tak jak pisze realista, permanentn e uprawianie seksu tylko i wyłącznie po to by zadowolić faceta “bo to jego prawo” a kobieta “musi”.
Naprawdę mOżna się dogadać :)

Rzecz w tym, że nie rozgryzł, a błądzi po omacku.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Zgadza się że można. Świadomość nie pisze w artykułach o udanych relacjach to chyba nie jego zajęcie. Bardziej uświadamia faceta co kobieta może myśleć i jak działa jeśli coś takiego usłyszy.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Ale nie wierzę że zawsze ze swoim partnerem się tak dogadujecie. Pewnie nie raz pomyślałaś ,, a domysl się o co mi chodzi “.

cinq2
Użytkownik
cinq2

Z resztą nie jestem na tyle kompetentny żeby dalej prowadzić rozmowę na takie tematy. Zrozumiałas o co mi chodziło.

Aida
Użytkownik

Cinq nie nie zawsze, takie życie :) nie ma związków idealnych, nie oszukujmy się. Grunt to próbować się dogadać.

arthur
Użytkownik
arthur

Gdzieś mi się rozjeżdża sens tego artykułu. Widziałbym współżycie jako, z definicji, partnerstwo, a układ: ja chcę, więc mi daj, żadnym partnerstwem nie jest.
Rzeczywiście kogoś dziwi taka sytuacja:
– ja chcę,
– a ja nie.
???
Mówię o samej decyzji, bo do tego sprowadza się zgłaszany ból d.py. Dorabiane motywy, są tylko …dorabiane:)
Ech, za stary chyba już jestem.
Seks w dopełniaczu normalnie:))

Aida
Użytkownik

Świadomość dziwi.
Tak, seks w dopelniaczu :)
Tragedia.

realista
Użytkownik

hahahaha… =)

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Dla jednych w dopełniaczu a dla innych w mianowniku.
Artukul ma to w celowniku, stąd ten wołacz.

Kain
Użytkownik
Kain

Aida ale pierdzisz stereotypami co do związku.
Po pierwsze małżeństwo nie zwalnia od tego by dalej “ubogacać” związek i być dla siebie jak to napisałaś przyjaciółmi, a wiele kobiet myśli ,że jak już jest po ślubie to wszystko mi wolno i mąż to mój “pies” (najgorsze jak jeszcze matka pieknej bialoglowej sie wpierdziela to już koniec)- piszę to w stosunku do co raz bardziej pogłębiającego się problemu agresji kobiet w dzisiejszym świecie i pompowaniem feminizmu do ich pięknych główeczek.(specjalne kreowanie rywalizacji miedzy mężczyzną a kobietą)
Kobiety walą takimi tekstami i nie jest to odrealnione bo sam doświadczyłem w małżeństwie takich wymówek finał – byłem w tym czasie zdradzany i rozwiodłem się.
I wiesz co moja “wspaniała” żona była wyzwolona nie pracowała aż 2 lata a chciała niewiadomo co – standardy zachodnie , a nawet nie podrafiła przysłowiowego dupska pokazać od czasu do czasu tylko wymówki.
Polskie kobiety mają coś popsute w głowach większość , a poza tym to tylko konsumpcja kasa kasa kasa heheh ech wschodnie kobiety słowianki jeszcze maja to co wyście utraciły bezpowrotnie i co ważne wiedzą jaką spełnia rolę mężczyzna i kobieta w związku bo szanują dawny układ znany od pra dziejów czlowieka a nie jakieś dżender srender i reszta tego zachodniego porąbanego liberalizmu. I poźniej jest jak jest z sexem u nas Polaków…

Aida
Użytkownik

Kain

Po pierwsze małżeństwo nie zwalnia od tego by dalej „ubogacać” związek i być dla siebie jak to napisałaś przyjaciółmi, a wiele kobiet myśli ,że jak już jest po ślubie to wszystko mi wolno i mąż to mój „pies”

jak czytam takie wnioski z powyższej dyskusji to mnie śmiech ogarnia. O co ci chodzi tak w ogóle?
Gdzie powiedziałam coś, że po ślubie nie trzeba się starać?
Mąż pies? wtf, nieźle miałeś w związku, współczuję.
Mąż to musi być też przyjaciel, bo jak inaczej przeżyć całe życie razem, seks kiedyś się kończy, jak nie będzie wspólnych tematów, to lipa taki związek.

Przez ciebie zwyczajnie gorycz przemawia, że związek ci upadł.
Aha słowianki, spoko, teraz masz szansę, Ukrainek u nas dostatek…powodzenia.

Fenix
Użytkownik
Fenix

Może propozycje i rady jak utrzymać dobre relacje partnerskie w życiu ? Celebracji seksu , oboje świadomi związku ! A nie rady doprowadzające do rozpadu związków , uwaga ” złe”kobiety i “źli ” mężczyźni ? Podstawą dobrego związku jest wolność ! Nie powinność.

Kain
Użytkownik
Kain

Aida hehe
Miałem dobrze bo się nauczyłem ,że kobietom w Polsce sie przewraca w zadach.( i są wybredne co raz bardziej)
Seks się nigdy nie kończy zawsze zostaję choćby języczek Aida hehe.
Miłość jeśli prawdziwa to przetrwa wiec nie podawaj znów stereotypów.( bo tylko zwykli zjadacze chleba się nimi karmią)
Mi nic nie upadło a temu co upadło to godność do samego siebie.
Co do słowianek mam żonę Rosjankę i układa nam się świetnie bo ma silne podstawy rodzinne jak kiedyś kobiety u nas w Polsce.
A wracając do tematu kobiety decydują kiedy chcą sexu i choć czasami wydaje się ,że jest inaczej to przecież każdy z nas facetów wie jak jest ;)heheh
Jeśli …….. nie da to pies nie weźmie hehehe

Fenix
Użytkownik
Fenix

@Kain, co to są podstawy rodzinne ? ” Jeśli …….. nie da to pies nie weźmie ” szczeniackie porównanie. Zamiast do klechy z winą i grzechem ? Wszelkie dylematy z partnerem rozwiązuj, prawda nas wyzwoli !

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Feniks “Celebracji seksu , oboje świadomi związku ”

Tutaj ciekawą techniką dla ludzi wierzących jest odwrócenie od chrześcijańskiego ale i nie tylko poglądu o grzeszności stosunku seksualnego. W Islamie stosunek płciowy małżonków jest aktem modlitwy i czci dla Boga, to dobry uczynek. Zatem mentalnie odmienia podejście do owego. Jest wtedy bardziej motywujące do działania gdy w intencji jest zadowolenie nie tylko partnera ale również Boga. Odmowa stosunku bez specjalnej przyczyny, to jak odmowa pomocy biednemu, kiedy masz taką możliwość.

Aida
Użytkownik

Jeśli …….. nie da to pies nie weźmie hehehe

Na pewno twoja Rosjanka byłaby przeszczesliwa wiedząc, że jest przysłowiową suką, nie zazdroszcze…

Fenix
Użytkownik
Fenix

@Masa ” stosunek płciowy małżonków jest aktem modlitwy i czci dla Boga, to dobry uczynek.” Stosunek płciowy jest celebracją ducha w ciałach Boga. Z jedności ciał orgazmem , wolnością ducha , pojednanie Boga. Więcej dajesz z wolności , bo wyzwala . Mniej dajesz z powinności, bo ogranicza.

Kain
Użytkownik
Kain

(Komentarz usunięty. Naruszenie regulaminu punkty 5b i 5c – treść obraźliwa/wulgarna i omijanie filtra słów Józefina. Nazywanie kogoś taką inwektywą może skończyć się banem. Otrzymujesz ostrzeżenie. Pisz kulturalnie. Admin).

Aida
Użytkownik

Kain
Piszesz “Jeśli …….. nie da to pies nie weźmie hehehe”

bierzesz? bierzesz, wiec wszystko jasne… cytujesz żenujące przysłowie, a później płaczesz, że to nie ma zastosowania u ciebie, litości.

Na przyszłość nie będziesz pisał głupot, które rykoszetem uderzają w twoją niewiastę.

kuralol
Użytkownik

Świadomość Związków aleś ty dziecinny, każdy wie że to o czym beblasz to Fun Fatal = ż. Tak samo każda choroba ma swe źródło. W tym wypadku jest nim totalne kłamstwo, które kahał narzuca ż. w siłą aranżowanym biznesowym związku. I nie ma co się dziwić że taka biedna spacyfikowana kobiecina szaleje i tworzy maksymalnie toksyczne środowisko wokół siebie. Proste? (Tragedia jest w tym taka, że to trwa już z 2 tyś. lat i się ten problem raczy się sam z siebie już nawarstwiać i mutować w dziesiątki sposobów. Lepiej zbadaj co to jest dziedziczenie po kądzieli to przestaniesz wymyślać głupoty.) G. goim nie wie, że Fun zrobi dla niego wszystko co jej pan każe, Fun będzie jadła z psiej miski byle nie wyleciała na pysk z przykazanej jej chaupy bo wie co ją czeka jak wyleci… a problemy to się dopiero zaczynają jak taka narobi bachorów. Oj, za dużo wygadałem tajemnic. Fan Fan Fan. :)

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Fenix owszem; zjednoczenie dusz danych nam od Stwórcy, ale już nie zjednoczenie stwórców w Stworcy. Tylko stworzenia w stworzeniu i sprowadzenie Mocy Stwórcy kreującej nowe życie. A w akcie seksualnym w pełni rozwiniętych dusz i ciał, możliwa jest nawet ekstatyczna podróż ku Najwyższemu. Choć jak daleko od Tronu, to wie tylko Jedyny i ci, których poinformuje.

W naukach Islamu nie znalazłem bardziej rozwiniętych nauk zbliżania się do Jedynego w trakcie stosunku, jest tam tylko zachęta znajdowania modlitwy i czci Boga w tym akcie. A skoro wiadomo, ze modlitwa jest z zbliżaniem się do Boga, grzebałem dalej w naukach innych kultur.

I znalazłem.
W naukach Indian, kiedy mowa o dwojgu ludzi naturalnie acz wyjątkowo pełnych mocy, dającej mozliwosci kontroli percepcji i przenikania do innych światów równoległych, jest również mowa o podróży, wspólnego świadomego śnienia w trakcie szczytowania obojga. Jest zatem moc wewnętrzna i jej gromadzenie kluczem otwierającym pewne bramy. Sposoby gromadzenia tej mocy i energii u Indian to temat na inną okazje. Seks sam w sobie nie był tam drogą tylko spontaniczną możliwością dotyczącą szczególnie uzdolnionych i mających szczęście trafić na siebie indywiduów
W naukach buddystów natomiast zdołałem odszukać seksualność jako technikę rozwoju ducha dla par tzn diamentową drogę. Inaczej tantrę. A tu najlepiej, jak dla mnie tłumaczy ją Mantak Chia. Co już kilka razy pisałem na WM. Warto może wspomnieć, że jest taka legenda, w której jest mowa o pewnym królestwie w górach (pewnie przy Himalajach), którego król wezwał Buddę, aby udzielił mu nauk. Budda chciał zostawić jednego ze swoich uczniów, na co król odpowiedział, ze wezwał go aby dał mu inna naukę odpowoednią dla małżeństw. Gdyż jako król nie może porzucić królowej i swych obowiązków by oddać się medytacjom. Z resztą większość ludzi to małżeństwa i powinno być coś i dla nich. Wtedy Budda przyznał mu racje. Przedstawił mu diamentową drogę, opisując techniki seksualne bardzo szczegółowo, tak szczegółowo, ze jego dotychczasowi uczniowie znający tylko drogi indywidualne poczęli mdleć. Pewnie ze wstydu. Co ciekawe niewiele czasu później o królestwie tym słuch zaginął. Podobno przenieśli się wszyscy, na podobieństwo tej pary uzdolnionych Indian, na stale do wyższego świata, opanowawszy diamentową drogę do perfekcji.

Kain
Użytkownik
Kain

Aidą ty jesteś – wiesz jaka przysłowie było użyte w sensie naszej ludzkiej zwykłej zwierzęcość ale niestety ty tego nie pojmujesz. Głupoty bazujące na stereotypach to ty piszesz i ile się naczytałem walk Twoich ze Świadomością Zwiazków tyle razy mnie bawiłaś. I na przyszłość nie tykaj mojej żony bo jej do pięt nie dorastasz z tą swoją feministyczną butą zamiast chociażby kota heheh podro i sorry za ostatnią ostrą reakcję ale moja ona to nie obiekt do głupich sugestii KUMASZ TO !!!???

Aida
Użytkownik

kain

Słowo pisane ma to do siebie, że jeśli coś jest napisane żartobliwie ale umiejętnie, to nie powinno budzić wątpliwości. Twój tekst nie był zabawny, jedynie żenujący, co zresztą fenix też zauważyła.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Wiele z tego co piszesz jest prawdą. Rzeczywiście buddyzm w głównym nurcie nie ocenia innych niż pozamałżeńskie stosunki seksualne negatywnie. Ale jak wgłębić się bardziej w praktykę tantry i diamentowej drogi, szybko okazuje się, ze owszem można i poza małżeństwem. Ale tylko do pewnego stopnia. W ramach treningu co najwyżej (ot choćby trening wstrzymania ejakulacji w trakcie orgazmu w pierwszych 6 z 7-miu stosunków jednego zbliżenia u mężczyzn, a u kobiet trening odnajdywania drogi do orgazmu w ogóle, bo nie wszystkie ja znają oraz kobiecej ejakulacji, a potem jak u mężczyzn nauki ejakulacji wstrzymywania aż do ostatniego 7 razu). Pełnię drogi osiągnąć można tylko w układzie ing jang jako mężczyzna i kobieta i to z towarzyszącym temu uczuciem prawdziwej szczerej bezinteresownej miłości. Jak piszesz droga naturalna i droga środka. Tu jest ten środek i wyważenie w naturze.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Pewnie masz racje. Nic na siłę. Z drugiej jednak strony, jeśli traktować możliwość wyzwolenia tą drogą poważnie, a zakładam ze w buddyźmie taki potencjał tkwi (mimo jak mówisz małej szansy trafienia na bodhisattwę, którą to szansę osobiście znacząco, jak sądzę, zwiększam Islamem), to wyzwolenia półśrodkami nie osiągniesz. Homoseksualnie ani masturbacją ani poprzez zdradę czy rozwiązłość miłości ostatecznej i zjednoczenia z Absolutem nie osiągniesz. Tylko się rozładujesz jeszcze bardziej wiążąc z tym łez padołem. O co z resztą większości ludzi w seksie chodzi. Rozładowanie napięcia i nic po za tym. Prócz potomstwa oczywiście i bliskości. Co akurat jest piękne i w czym niczego złego nie ma, jeśli innym i nam samym krzywda się nie dzieje. A co stać się może dobrym uczynkiem i aktem czci przy odpowiedniej intencji, co zawsze buduje ducha.

Antubis85
Użytkownik
Antubis85

Jak zawsze robisz z igły widły.