28 dni chwały

Opublikowano: 25.04.2019 | Kategorie: Historia, Publicystyka, Publikacje WM

Liczba wyświetleń wpisu: 1650

W 75 lat po powstaniu w getcie warszawskim pamięć o żołnierzach getta może przynieść poprawę w trudnych relacjach polsko-żydowskich. Głos krwi patriotów Żydowskiego Związku Wojskowego jest wspólną historią obu narodów.

„Polacy, obywatele! Żołnierze wolności! Wśród huku armat, z których armia niemiecka wali do naszych domów, do mieszkań, do naszych matek, dzieci i żon, wśród terkotu karabinów maszynowych, które zdobywamy w walce na żandarmach i SS-manach, wśród dymu pożarów i kurzu krwi mordowanego getta w Warszawie, my więźniowie getta ślemy wam bratnie, serdeczne pozdrowienie. Wiemy, że w serdecznym bólu i łzach współczucia, że z podziwem i trwogą o wynik tej walki przyglądacie się wojnie, jaką od wielu dni toczymy z okrutnym okupantem. (…) Toczy się walka o naszą i waszą wolność. O wasz i nasz ludzki, społeczny, narodowy honor i godność. Niech żyje braterstwo broni i krwi Walczącej Polski! Niech żyje WOLNOŚĆ! Podpisane: Żydowska Organizacja Bojowa 23 kwietnia 1943 r.” – tak brzmiała odezwa walczącego getta do mieszkańców Warszawy.

19 kwietnia minęła 75. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim. Każde miasto ma swój głęboki skrypt, swoją duchowość, która go określa, swoisty genius loci, czyli coś, co sprawia, że dana przestrzeń jest jedyna w swoim rodzaju. Dla Warszawy tym skryptem jest cierpienie. Warszawa jest miastem cierpienia. Kiedy kibice Legii Warszawa śpiewają: „Moje miasto, a w nim…”, to nie mają na myśli miasta upstrzonego PRL-owskimi blokowiskami i 70-letnią starówką, lecz morze ruin tak plastycznie pokazane we wspaniałym filmie „Miasto 44”. Taka Warszawa zawładnęła sercami Polaków.

Ale Jerozolima też jest miastem cierpienia. Jerozolima, podobnie jak Warszawa, była wielokrotnie najeżdżana, gwałcona, obracana w popiół i okupowana. 19 kwietnia 1943 roku, w dniu wybuchu powstania w getcie warszawskim, oba te miasta zjednoczyły się w jedną rzekę cierpienia. Bohaterzy walczącego getta pokazali cytowaną wyżej odezwą, że są godnymi dziedzicami obu tych stolic. Chaim Lazar-Litai swoją książkę o tamtych wydarzeniach nazwał „Masada w Warszawie”. Tak, powstanie w getcie było inspirowane żydowskim zrywem przeciw okupacji Rzymian w 73 roku n.e. Polacy to czują i szanują. Nikt z polskiej strony tak teraz, jak i wtedy, mimo trudnych relacji polsko-żydowskich i nieporozumień, nie poważy się pohańbić powstania w getcie. Bronimy tego powstania i ogarnia nas duma, kiedy przypinamy sobie do piersi papierowe żonkile, symbol tamtego zrywu. Bo to powstanie było też nasze.

W dniu wybuchu powstania w getcie powstańcy z Żydowskiego Związku Wojskowego szkoleni i uzbrojeni przez AK wywiesili na Muranowie w swojej głównej kwaterze dwie flagi: biało-niebieską – żydowską, oraz biało-czerwoną – polską. „Sztandary i kolory narodowe są takim samym instrumentem walki jak szybkostrzelne działo, jak tysiąc takich dział” – powiedział Jurgen Stroop, kat getta, Kazimierzowi Moczarskiemu, który opisał to w lekturze „Rozmowy z katem”. „Główna żydowska grupa bojowa, w której uczestniczą również polscy bandyci, wycofała się pierwszego albo drugiego dnia do miejsca zwanego placem Muranowskim. Tam została wzmocniona przez znaczną liczbę polskich bandytów. (…) Na dachu betonowego budynku zatknęli oni flagę żydowską i polską, jako znak wojny przeciwko nam” – raportował do Krakowa Stroop, opisując wspólną walkę ŻZW i AK. Wywieszenie tych sztandarów wywołało furiacki atak Niemców i osobistą reakcję Himmlera…

Autorstwo: Andrzej
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 2,25 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Kto da więcej?

Czerwone Maki na Monte Cassino piły polską krew

Reparacje od Niemiec. Polski poseł zdradza kwotę



3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
piosk2

Poprawy w relacjach wzajemnych nie będzie raczej. Trud tych relacji wynika z postawy drugiej strony i kształtowania opinii w ten sposób by w bezprawny sposób wyeksploatować pierwszą (naszą) stronę.
Zastanawia mnie korelacja wczorajszych problemów finansowych i dzisiejszej publikacji tego artykułu tak przecież przychylnego “narodowi wybranemu” – pewnie to przypadkowa zbieżność.
Artykuł niezbyt rzetelnie przedstawia skalę tego “powstania” i nie naświetla tła jego wybuchu.

Nareszcie zwrócono pamięć o Żydowskim Związku Wojskowym, który grupował m.in. polskich żołnierzy wyznania mojżeszowego a nie tylko ŻOB i ŻOB.

pl Polski
X