Związek szczepień z autyzmem udowodniony!

Opublikowano: 05.03.2014 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

Po wielu latach przepychanek, oszustw i kłamstw, przemysł szczepionkowy musiał przyznać, że związek pomiędzy szczepionkami a autyzmem istnieje. Dane ujawnił PRWEB.com 19 lutego 2014 roku. Na nic się zdały zaprzeczenia, szkalowanie lekarzy i naukowców. Ujawnione dokumenty udowadniają niezbicie, że już od 20 lat zainteresowani sprzedawcy wiedzieli o tym, że zawarty w szczepionkach preparat rtęciowy uszkadza mózg i jest jednoznaczną przyczyną zaburzeń, zwanych autyzmem.

Jak podała prasa medyczna, po prawie 10 latach niezwykle upartych starań dr Briana Hookera, profesora na Uniwersytecie Simson, przy pomocy senatorów Stanów Zjednoczonych, słynne CDC (Centers for Disease Control and Prevention) MUSIAŁO UJAWNIĆ DOKUMENTY DOTYCZĄCE BADAŃ NAD WPŁYWEM SZCZEPIONEK NA DZIECI. Dopiero oparcie się na ustawie o wolności informacji, słynnym Freedom Act – FOIA, pozwoliło na ujawnienie, że środek zwany tiomersalem, nadal używany np. w szczepionkach grypowych, ba, podawany nawet kobietom w ciąży i małym dzieciom, może spowodować autyzm i inne zaburzenia rozwojowe układu nerwowego.

Dr Hooker, dzięki pomocy dwóch senatorów, otrzymał po 10 latach starań dane dotyczące 400 000 dzieci urodzonych pomiędzy 1991-1997 rokiem. Dane te były przeanalizowane przez epidemiologów z CDC, z dr Thomasem Verstraetenem na czele. Analiza tego materiału dowodzi jednoznacznie, że urzędnicy CDC wiedzieli o bardzo wysokim ryzyku zachorowań na autyzm, na zaburzenia snu, zaburzenia mowy i o innych poważnych uszkodzeniach Centralnego Układu Nerwowego, związanych z rtęcią, zawartą w preparacie zwanym tiomersal.

Wyniki analizy udowadniają niezbicie, że autyzm występował aż 7,6 razy częściej u dzieci narażonych na działanie tiomersalu w okresie niemowlęcym. Już w 1999 roku raport CDC uzasadniał twierdzenie, że istnieje związek pomiędzy zwiększonym ryzykiem rozwoju zaburzeń neurologicznych, a wysoką ekspozycją w pierwszym miesiącu życia na szczepionki zawierające tiomersal. Dane te zostały utajnione przez najwyższych rangą urzędników CDC. Rtęć stanowi wagowo 50% tiomersalu, wykorzystywanym w szczepionkach dziecięcych do 2000 roku i obecnie np. w grypowych. Ostatnio pediatrzy ponownie wyrazili zgodę na dopuszczenie dodawania rtęci do szczepionek. Oparli się przy tym na raporcie defraudanta z CDC, niejakiego Paula Torsena. W Polsce ten raport jest przedstawiany jako tzw. „Raport duński”. Torsen jest ścigany listem gończym za malwersacje ponad miliona dolarów, rzekomo wydanych na badanie związku pomiędzy rtęcią i autyzmem. I co ciekawe, wszelkiej maści reklamówki przemysłu farmakologicznego w Polsce wciąż powołują się na ten raport. A pediatrzy, naśladując konsultantów, bezmyślnie to powtarzają.

Karygodne i oburzające są wypowiedzi dyrektorów CDC, twierdzących jeszcze w 2005 roku, że rtęć nie ma znaczenia. Jak wiemy, w Polsce grupa związana z Towarzystwem Wakcynologicznym i niektórzy pediatrzy, szczególnie tzw. konsultanci, twierdzili tak jeszcze w 2013 roku. Mało tego, robili specjalne szkolenia, typowe pranie mózgu, dla pielęgniarek i samorządowców, w celu zwiększenia sprzedaży szczepionek. Twierdzenia te wypowiadali wbrew faktom naukowym, znanym CDC, a opartym na analizie bazy danych, posiadanych przez tę rządową instytucję.

Przypomnę, że w Polsce od 1964 roku nie jest realizowana ustawa zobowiązująca PZH, obecnie przekształcony w Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, do ewidencjonowania wszelkich powikłań poszczepiennych. Na stronach internetowych, tej jeszcze państwowej instytucji, nadal nie można znaleźć danych, dotyczących zachorowań w kontekście szczepień i powikłań. Wręcz oszukuje się społeczeństwo, podając jako jedną jednostkę statystyczną, np. grypę i zapalenia płuc. Jest to kompromitacja medyczna. Rozróżniania zapalenia płuc od grypy uczy się na 3 roku medycyny. Zupełnie inne leczenie jest w tych dwóch jednostkach chorobowych. A PZH powołuje FluForum p. profesor magister Lidii Brydak [a swoją drogą, kto finansuje takie forum, przejazdy, konferencje, spotkania?] w skład którego wchodzi dwóch lekarzy, a resztę stanowią dziennikarze i przedstawiciele zawodów z pogranicza medycyny, którzy chcą występować w roli ekspertów medycznych, wymuszających strachem na społeczeństwie chęć szczepienia. Przykładem jest typowe żółte dziennikarstwo Gazety Wyborczej w tej dziedzinie.

Dlaczego CDC nie przyznawała się do związku pomiędzy rtęcią w szczepionkach, a uszkodzeniem mózgu, wyjaśnia przewodnicząca CDC, dr Marie McCormick: „Nigdy nie przyznamy, że istnieje związek pomiędzy rtęcią, a szczepieniami”. Obecnie jest on prezesem działu firmy Merck, jednego z głównych producentów szczepionek, np. MMR wartości 4 000 000 000 [cztery miliardy dolarów wyciągane z worka zwanego ubezpieczeniami przymusowymi]. Trzeba przypomnieć, że znaczny wkład w ten zysk koncernu mają polscy urzędnicy, bezmyślnie wymuszając ustawowo szczepienie dzieci na nieistniejące choroby, już w pierwszej dobie życia. Oczywiście, urzędnicy, jak wszyscy mądrzy inaczej, zabezpieczają się, powołując się na ekspertów, których sami stworzyli. Od 1990 roku wszystkie towarzystwa, nie tylko medyczne, służą trzymaniu ludzi w szachu. Chodzi o kontrolowanie ich w taki sposób, aby nie powodowali zamieszania w wyciąganiu pieniędzy z tego worka, zwanego przymusowymi ubezpieczeniami, pod pretekstem czynienia dobra. Cała działalność tzw. zdrowia publicznego jest jednym wielkim hochsztaplerstwem. Nigdy nie można wszystkich ludzi zaszufladkować według jednego schematu, a do tego sprowadzają się wszelkiego rodzaju dyrektywy NFZ.

I jeszcze kolejne pytania. Kiedy ta informacja zostanie przekazana do PT Kolegów Pediatrów, że przez co najmniej 20 lat, zamiast leczyć, truli dzieci? Kiedy te reklamówki medyczne i Biuletyny Izb lekarskich zajmą się rzetelną informacją PT Lekarzy? Kiedy prokuratura zajmie się sprawą trucia polskich dzieci?

Od lat 1960. szczepionka przeciw polio, rozprowadzana „za darmo” w Polsce, była skażona rakotwórczym wirusem SV-40. Podawano ją dzieciom co najmniej do połowy lat 1980. Salk zeznając przed Komisją Kongresu USA w 1960 roku przewidywał, że w krajach Europy Środkowej wybuchnie prawdziwa epidemia nowotworów. A nasi wakcynolodzy zamiatają tą informację pod dywan. Liczy się biznes, Szanowni Czytelnicy, a „Wy jesteście tylko pionkami dla naszych zysków”.

Autor: dr Jerzy Jaśkowski
Dla „Wolnych Mediów”

BIBLIOGRAFIA I LEKTURA UZUPEŁNIAJĄCA

1. http://www.prweb.com/releases/ASOT/Thimerosal/prweb11598819.htm

2. http://healthimpactnews.com/2013/can-we-trust-the-cdc-claim-that-there-is-no-link-between-vaccines-and-autism/

3. http://www.ageofautism.com/2012/12/brian-hookers-testimony-autism.html

4. http://www.courthousenews.com/2012/08/24/49635.htm

5. http://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/rtec-a-autyzm/6-hviiddania/

6. http://www.jim.org/czytnik/nowyrok

7. http://www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/List_do_wakcynologow_poprawiony%5B3%5D%20adobe.pdf

8. http://www.biomedical.pl/aktualnosci/grypa-podczas-ciazy-zwieksza-ryzyko-autyzmu-8677.html

9. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dunscy-naukowcy-ustalili-ze-szczepionki-grype-nie-dzialaja-tak-sie-tego-oczekuje

10. http://www.polskiportal.net/classifieds/2901/151/szczepionka-mmr-wywolala-autyzm

11. http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=11972&Itemid=53

12. http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=11797&Itemid=53

13. http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=11461&Itemid=53

14. http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=11547&Itemid=53

15. http://www.polishclub.org/2013/10/08/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-5/

16. http://www.polishclub.org/2013/04/10/dr-jerzy-jaskowski-dofinansowywani-przez-koncerny-szczepionkarskie-czesc-2/

17. http://kefir2010.wordpress.com/2014/02/02/dr-piotr-zwolinski-lekarz-ktory-przelamal-zmowe-milczenia/

TAGI: , , , ,

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym za pomocą formularza kontaktowego.

Komentarze można dodawać przez 7 dni od daty publikacji
15 wypowiedzi

  1. Blacha 05.03.2014 12:53

    Trzeba tą sprawę nagłośnić. Teraz trąbią w mediach że grypa w szpitalach panuje. Ostatnio lekarz się wypowiadał że walka ze szczepionkami to głupota. Teraz pojawiają się reklamy promujący szczepienia noworodków.

    Wypowiedź doktora Jerzym Jaśkowskim na temat szczepionek:
    http://www.youtube.com/watch?v=b3Wd2_vCOKU
    http://www.youtube.com/watch?v=Ul4z-rFpomo

  2. MakSym 05.03.2014 13:53

    Gdzie jesteś Herstoryku? Może się wypowiesz…..

  3. Herstoryk 05.03.2014 15:01

    Wypowiem się! P. Jaśkowski powołuje się na PRWEB. Jest to witryna reklamowa, umożliwiająca swym klientom publikację i rozpowszechnianie oraz reklamę w sieci tego co napiszą. Czyli np. ja mógłbym tam zamieścić rewelację o zielonych ludkach lądujących na Rynku Głównym w Krakowie, podpisać się Dr Żiwago i być może ktoś by w to uwierzył. P. Jaśkowski, w swym religijnym zapale walki ze szczepieniami, powołuje się wyłącznie na tego typu publikatory i na własne „rewelacje” zamieszczone uprzednio na podobnych witrynach. Jeśli idzie o treść artykułu na PRWEB, to dosyć skutecznie rozprawia się z nią Forbes, http://www.forbes.com/sites/emilywillingham/2014/02/22/is-the-cdc-hiding-data-about-mercury-vaccines-and-autism/ i samo CDC http://www.cdc.gov/vaccinesafety/index.html
    Nie będę tłumaczył na j. polski treści tych publikacji, bo po pierwsze nie mam na to czasu, a po drugie, racjonalne argumenty nie mają szans ze ślepą wiarą, czy paranoją spiskową.

  4. admin 06.03.2014 08:18

    List od dr Jaśkowskiego:

    „Szanowny Panie
    Mam prosbę aby zamieścić to pod wpisem Herstoryka. Pan ten ma wyjątkową zdolność do niezapoznawania sie z przytoczonym piśmiennictwem. Nie mam czasu na dyskusje . Poza tym poziom….ad rem nie ad personam. Powinniście Państwo na to zwracać uwagę szczególnie,że macie przecież tylko logujących się.
    pozdrawiam
    jj”

    Pan dr poprosił mnie o wklejenie angielskiego artykułu, a że regulamin WM obowiązuje też admina (w regulaminie jest zakaz wklejek i tekstów w językach obcych), dlatego wklejam link do anglojęzycznego artykułu, który dr Jaśkowski chciał przedstawić Herstorykowi:

    http://www.courthousenews.com/2012/08/24/49635.htm

    Z tego co widzę z opisu o redakcji strony w Google Translatorze, Cothouse News jest stroną zajmującą się publikacjami prawnymi i sądowymi (raportami sądowymi, etc.).

    http://www.courthousenews.com/aboutus.html

  5. MakSym 06.03.2014 09:54

    Forbes – śmieciowa korporacyjna krynica wiedzy, CDC – przestępca zapewnia, że nie popełnił przestępstwa. Gratuluję źródeł. Co dalej Herstoryku?

  6. Herstoryk 06.03.2014 10:11

    Pan Herstoryk zapoznał się skrupulatnie z przytoczonym piśmiennictwem i wyszło mu że:
    - chodzi o proces o odszkodowanie wytoczony przez Briana Hookera, o rzekome spowodowanie autyzmu jego dziecka przez szczepionkę z thimerosalem;
    - CDC odmówił ujawnienia części dokumentacji dot. duńskiej analizy rzekomego związku thimerosalu z autyzmem, o udziale w badaniach niejakiego Poula Thorsena, jak najbardziej w zgodzie z prawem, gdyż toczył się przeciw niemu proces o defraudację. Odmowa dostarczyła wody na młyn antyszczepionkowej sekcie, która przedstawia ją jako dowód złowrogiego spisku. Od tego czasu dokumenty ujawniono, nie zawierają potwierdzenia teorii, patrz Forbes;
    - Rzeczony Thorsen był szeregowym badaczem w grupie kilkunastu naukowców i jego złodziejstwo nie musi mieć związku z jakością jego wkładu. Można być niezłym badaczem i równocześnie złodziejem;
    - odmowa CDC i proces Hookera były i są wykorzystywane przez antyszczepionkową sektę do mącenia ludziom w głowach;
    - artykuł w Courthouse News ukazał się w sierpniu 2012 r. Od tego czasu Hooker musiał proces przegrać, inaczej antyszczepionkowa sekta ogłuszyła by świat niezbitym dowodem prawdziwości swoich „teorii”;
    A wreszcie, użycie tytułu „Związek szczepień z autyzmem udowodniony!” jest, biorąc pod uwagę treść cytowanych artykułów, takim samym dętym nonsensem, jak wszystkie inne „rewelacje” P. Jaśkowskiego na ten temat.
    PS. Nie mam nic przeciw teoriom o szkodliwości szczepień. Krytykuję opieranie ich na nieudowodnionych bzdurach przedstawianych jako niezbite dowody.

  7. aZyga 06.03.2014 10:31

    @Herstoryk Twoje czepianie się przypomina mi kłótnię dwóch facetów na temat szkodliwości pocisku z pistoletu.
    Jeden mówi : zobacz nie jest szkodliwy, ani trujący, nic mi nie zrobi
    Na to drugi wyciąga pistolet i strzela do niego mówiąc: pewny jesteś, że nic ci nie zrobi ?

  8. Wadera 06.03.2014 11:23

    Moja przyjaciółka ma 6 dzieci. Dwoje było szczepionych i są chore na autyzm. Pozostałe dzieci nie były szczepione i nawet na grypę nie chorują, a jeżeli już przybłąka się jakieś przeziębienie to leczone są wyłącznie ziołami, miodem, czosnkiem, itp. (matka ma już uraz do medycyny konwencjonalnej i zrozumiała, że korporacje farmaceutyczne to jedna wielka brudna mafia). Moje dzieci nie są szczepione, nie chorują i mają silne i dobrze rozwinięte układy immunologiczne (nie zostały zachwiane i zaburzone przez trucizny jakimi są szczepionki). Przypadek? Nie sądzę. Coraz więcej świadomych rodziców nie chce szczepić swoich dzieci i coraz więcej zgłasza skutki uboczne…
    Mojej kuzynki mama pracuje w dużym szpitalu ginekologiczno-położniczym. Opowiadała mi o pacjentce, która urodziła u nich dziecko i absolutnie nie zgadzała się na zaszczepienie tego dziecka. Podczas rozmowy ta kobieta rozpłakała się (wiadomo- hormony, świeżo po porodzie, emocje…) i powiedziała, że pracuje w filmie farmaceutycznej i jest świadoma tego, jakie świństwa znajdują się w szczepionkach i ona nie pozwoli wstrzyknąć tego jej maleństwu.
    Herstoryku, to są fakty i ludzie, dzieci – z życia wzięte… nie jakieś tam dokumenty i suche liczby lub artykuły zakłamanych Forbes. Wiem, wiem, fakty są nie wygodne a i przyznać się do swojego błędu jest czasem trudno (ale lepiej późno niż iść w zaparte). Jednak prawda powoli wypływa na wierzch. Już coraz trudniej jest oszukiwać i mamić społeczeństwo. Nasza świadomość się budzi i warto się zastanowić nad swoimi przekonaniami i czynami, podjąć odpowiednią decyzję.
    „Nauka” i medycyna konwencjonalna niczym nie różni się od religii. Jest to współczesna religia, która zastąpiła pustkę i tęsknotę za duchowością. Więc zastanów się proszę nad swoimi słowami: „Nie będę tłumaczył na j. polski treści tych publikacji, bo po pierwsze nie mam na to czasu, a po drugie, racjonalne argumenty nie mają szans ze ślepą wiarą, czy paranoją spiskową.”
    A może to Twoja wiara w cud- szczepionki jest ślepa, Twój zapał jest religijny, a Twoimi kapłanami są oszukani lub sprzedający się lekarze i naukowcy? Kościołem Waszym korporacje farmaceutyczne, a sakramentem leki i szczepienia? Hehe, zaświtał mi w głowie pomysł na scenariusz filmu… :)
    Moja przyjaciółka WIE, co otruło jej dzieci. Matki nie da się tak łatwo oszukać, drąży temat i będzie drążyć póki sił jej wystarczy. Takich jak ona jest więcej i niebawem nie tylko Ty Hierstoryku będziesz musiał przyznać im rację. Są najlepszymi śledczymi…
    Pozdrawiam

  9. emigrant 06.03.2014 12:52

    @Waldera.Więcej takich postów,może częsc prawdy o farmacji dotrze do rodziców.
    Można dodać jeszcze ze,tysiące dzieci afrykańskich,azjatyckich,Ameryki pld.umiera jako króliki doświadczalne,o tajnych laboratoriach a la Mendele itd.o tysiącach dzieci znikających bez śladu,o „panach w czerni”szukających ofiar na organy itd.@Waldera,brawo za post i dzieki

  10. skyhigh 06.03.2014 12:53

    jezeli to prawda i rtec zawarta w tiomersalu jest winna wywołaniu autyzmu to przypuszczać mozna, ze inne dzieci, ktore choruja a nie byly szczepione pobrały rtec z innego zrodla. Byc moze powszechna chelatacja rteci bylaby prewencja przed choroba… http://www.bioautyzm.pl/terapie/krok-14-i-najwazniejszy-chelatacja/

  11. skyhigh 06.03.2014 12:55

    jezeli to prawda i rtec zawarta w tiomersalu jest winna wywołaniu autyzmu to przypuszczać mozna, ze inne dzieci, ktore choruja a nie byly szczepione pobrały rtec z innego zrodla. Byc moze powszechna chelatacja rteci bylaby prewencja przed choroba…

  12. Wadera 06.03.2014 15:01

    Tak @ emigrant… smutna prawda ukrywana i celowo zamiatana pod dywan. Jakoś dziwnym trafem to, co jeszcze 10 lat temu uznawane było za teorie spiskowe – dzisiaj okazuje się prawdą i dzieje się to na naszych oczach. Ile jeszcze takich faktów musi wyjść na jaw, żeby ludzkość zauważyła że to nie są bajki i ponure żarty?
    Serce mnie boli, gdy o tym pomyślę, a także gdy patrzę na moją zrozpaczoną przyjaciółkę, która próbuje wszelkimi sposobami dotrzeć do wnętrz swoich chorych dzieci by im pomóc. Miała 2 wspaniałych bobasów, które po szczepieniach stały się chore i będą pod jej opieką do końca życia. Często nie może ich nawet przytulić, bo bywa tak że dotyk sprawia im ogromny ból. Wyrywają się wtedy z płaczem i uciekają. To wielki dramat w rodzinie. Jednak jest silna i nie podda się łatwo. Dzieci są także na specjalnej diecie, ponieważ gluten, cukier i nabiał pogarszają tylko sprawę. Na początku matka miała wyrzuty sumienia i żal do siebie samej (tak jak dzieci-ofiary molestowania często uważają że to przez ich zachowanie, że są winne, wstydzą się i nie chcą nikomu o tym powiedzieć. Nie wiem jak się ten syndrom nazywa.). Ale dzięki wsparciu bliskich jej podejście się zmieniło. Teraz jest bardzo silna i zdeterminowana.
    Chciałabym tutaj podziękować w swoim imieniu i imieniu matek i dzieci oszukanych oraz poszkodowanych przez przemysł farmaceutyczny… pragnę podziękować tropicielom prawdy takich jak wielu tutaj. Jak dobrze, że tacy ludzie istnieją, że składają te puzzle w wielką całość i nie poddają się mainstreamowym manipulacjom. Walka o naszą świadomość, umysły i ciała toczy się w najlepsze.
    Dziękuję panu, dr Jaśkowski. Dobra robota, zyskuje pan coraz większą wdzięczność rodziców autystycznych dzieci. W dzisiejszych czasach ujawnianie prawdy jest bardzo niebezpieczne i niemile widziane wśród niektórych kręgów. Zresztą sam pan wie, pewnie nie raz już chcieli pana dojechać.
    Trzymam kciuki i życzę powodzenia. My pana wspieramy.

  13. Wadera 06.03.2014 16:53

    Jeszcze jedno @Herstoryku:
    to nie jest „antyszczepionkowa sekta”! To są zrozpaczeni rodzice lub rodzina, bliscy i przyjaciele poszkodowanych, autystycznych dzieci. Ta choroba ich dotknęła, pozbawiła zdrowia i zrujnowała im życie, dlatego nie pozwolą sobie wmawiać kłamstw, które Tobie wmówiono. Nie dziw się, że za wszelką cenę będą dochodzić i dowodzić prawdy jaką jest szkodliwość szczepionek. Gdyby Twoje dziecko rozchorowało się po szczepieniu, nie byłbyś oburzony? Nie cierpiałbyś? Wtedy w grę wchodzą emocje,ale one przynajmniej są szczere, owszem są młynem ale na wodę jaką jest prawda. Taka tragedia w rodzinie obudziła już niejednego rodzica, nie życzę jednak takiego przebudzenia nikomu. Porozmawiaj z tymi ludźmi… a będziesz miał mnóstwo dowodów, również na to w jaki sposób niektórzy z nich próbują być uciszani.
    Oni WIEDZĄ najlepiej, łączą fakty: stan zdrowia swoich dzieci przed i po szczepieniach. Kto lepiej jak nie rodzic wie odkąd dziecko choruje, jakie było przed szczepieniem? Żaden lekarz,naukowiec, tylko rodzic wie i zna doskonale swoje dziecko. I to do tego stopnia, że np. matka wie jaki rodzaj płaczu u dziecka jest spowodowane głodem, a jaki pełną pieluchą – jest w stanie intuicyjnie to rozpoznać. Taki rodzic WIE, dlaczego jego dziecko zapadło na autyzm. Taki rodzic wyczuwa też manipulację i kłamstwo w sprawie zdrowia swej pociechy na odległość. Możesz go mamić tylko do czasu. Potem rozpozna kłamstwo i wie.
    Przypomniało mi się jak moja przyjaciółka (ta o której przypadku pisałam) poszła do lekarza, bo jej syn zaczął zapadać na autyzm. Mieszkali w niedużym mieście, synek miał wtedy półtora roku. Było to parę dobrych lat temu, dopiero rozkręcała się plaga zachorowań na autyzm jaką obserwujemy dzisiaj. Wchodziły na polski rynek szczepionki skojarzone (6 w 1) i mały był szczepiony tymi szczepionkami.
    Moja przyjaciółka nie kojarzyła jeszcze szczepień z autyzmem (przy drugim dziecku skojarzyła – mały został zaszczepiony bez jej wiedzy i zgody, nie w Polsce, teraz się sądzi). Poszła na wizytę, bo zaczęło zmieniać się zachowanie malca i bardzo ją to niepokoiło. I co usłyszała od pani dr? Że mały jest niedorozwinięty umysłowo… Dziecko, które książkowo się rozwijało od urodzenia. Matka czuła się skołowana, pani dr ewidentnie jej to wmawiała nie mając pojęcia o autyźmie! Nie trafiały do pani dr argumenty, że przecież dziecko urodziło się zupełnie zdrowe i sprawne.
    Dopiero później matka znalazła placówkę w Poznaniu, gdzie zdiagnozowano u jej syna autyzm i zajęli się nimi. Pomogli stworzyć plan jak powinna pracować z dzieckiem i jak sobie z tą sytuacją radzić. Takich jak ona jest wielu i oni wiedzą, a nawet są wściekli i mają do tego pełne prawo. I wcale się im nie dziwię, bo tu chodzi o najcenniejszy skarb: nasze dzieci. Też bym była wściekła, gdyby to chodziło o moje dziecko. Na szczęście zostałam w porę uświadomiona, a także jakaś moja intuicja tu zadziałała.
    To nie są statystyki, to nie są suche liczby – to cierpienie całych rodzin.
    Ta moja przyjaciólka mogłaby Ci opowiedzieć tę całą historię @ Herstoryku. I jestem pewna, że po tej opowieści z pokorą uchyliłbyś przed nią czoła i podał rękę panu dr Jaśkowskiemu. Więcej tzw. dowodów nie potrzebowałbyś…

  14. K2 06.03.2014 22:16

    Panowie…
    Wiecie co?
    .
    Pałacie wiedzą jakże to wymyślną na wszystkie strony. Ale powiedzcie mi – ma ktoś z was dziecko z autystycznymi zachowaniami?
    .
    W ciągu 2 lat miałem zbyt dużo „zbiegów okoliczności” (to takie ciekawe stwierdzenie mojej pediatry w ostatnim czasie) odnośnie szczepionek – w stosunku do moich dzieci.
    Gdybym miał tą wiedzę, którą mam teraz – nie szczepiłbym ANI RAZU!
    .
    Bliźniaki, parka. 1 doba po narodzinach – chłopak -rumień toksyczny oraz żółtaczka u dziewczynki. Po kilku dobach – tygodniowa wizyta w szpitalu. Kolejne szczepionki też nie znosili ciekawie. Wysokie gorączki i inne cuda. Sytuacja rozwinęła się po MMR.
    Z „szalonego” dziecka, które bawiło się najbardziej ze wszystkich, które było inteligentne na swój wiek, którego śmiech było słychać przez większość dnia… mógłbym sporo jeszcze dopisać.
    Stało się prawie warzywem patrzącym w jakiś bezsensowny punkt, nie mającym ochoty na cokolwiek, nie interesującym się niczym, nie śmiejącym się, unikającym ludzi, szukający ciemności…
    KATASTROFA!
    .
    Antybiotyki ludziom potrafią zaszkodzić, narkoza też czasami wywołuje negatywne skutki, no ale przecież SZCZEPIONKI są idealne. Jak można myśleć inaczej…? ?
    .
    Prawda jest taka, że każde dziecko w obecnym chemicznym świecie ma troszkę inny start, nie oszukujmy się, że dla każdego – porcja wirusów po wyjściu z brzucha matki – dobrze wpływa.
    Na chwilę obecną – dalej nie szczepię, tak wyszło, że nie szczepiłem na szczęście przeciw pneumokokom.
    .
    Państwu naszemu kochanemu nie podziękuję, bo nie ma u nas takiego czegoś jak problemy po szczepieniach. Są natomiast „ZBIEGI OKOLICZNOŚCI”. Leki sprowadzam z zagranicy, płacąc celnikom gratisy za otwarcie i zamknięcie paczki. Jesteśmy za murzynami – nie ma się co oszukiwać – biorąc za przykład naszych zachodnich sąsiadów – kiedy trafi się przypadek z autyzmem – idą do poradni, która oprócz tego, że profesjonalnie zajmuje się terapiami – kieruje do homeopatów.
    Sarkastycznie zabrzmi kwestia „ZBIEG OKOLICZNOŚCI” lub też CZARY MARY… – takie opinie są przecież w POLSCE.
    .
    Przejrzyjcie Państwo na oczy. Czy każda publikacja nie zgadzająca się z waszymi poglądami musi być „OPŁACONA” przez inne bogate media, aby narobić szumu? Forbes nie Forbes… dla mnie to może być i gazeta codzienna.

  15. skyhigh 07.03.2014 08:52