Mleko początkowe a prawo międzynarodowe

Opublikowano: 30.11.2008 | Kategorie: Zdrowie

21 lat temu, w maju 1981 r., Zgromadzenie Ogólne Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przyjęło dokument, który jest zbiorem zasad postępowania dla przemysłu, służby zdrowia i władz państwowych w dziedzinie szeroko rozumianego marketingu produktów żywnościowych dla niemowląt i akcesoriów służących do ich karmienia, czyli butelek i smoczków. Międzynarodowy Kodeks Marketingu Produktów Zastępujących Mleko Kobiece, bo o nim mowa, formułuje wiele zaleceń, z których najważniejszym jest zakaz reklamy wszelkich produktów związanych z karmieniem sztucznym niemowląt do 6 miesiąca życia [1]. Ponadto firmom produkującym żywność dla niemowląt zabrania się m.in.:

– nawiązywania bezpośrednich kontaktów pomiędzy przedstawicielami handlowymi a personelem medycznym oraz matkami i kobietami w ciąży;

– rozdawania bezpłatnych próbek mleka w szpitalach i innych obiektach publicznej służby zdrowia;

– oferowania firmowych prezentów rodzicom oraz pracownikom służby zdrowia;

– używania na etykietach produktów wizerunków matek i dzieci.

Stosownie do postanowień Kodeksu, informacja na opakowaniu winna być napisana w prosty i zrozumiały sposób, w języku kraju, na terenie którego produkt jest przeznaczony do sprzedaży. Nie powinno się używać słów takich jak „matczyne”, „ludzkie”, „humanizowane” itp. Etykieta obligatoryjnie winna zawierać ostrzeżenie, że karmienie piersią jest najlepszym sposobem żywienia niemowląt, a mleko zastępcze może być stosowane tylko za zgodą lekarzy.

Te istotne obostrzenia wynikają z faktu, że karmienie piersią jest powszechnie uznawane za najlepszy sposób żywienia. Jest korzystne zarówno dla zdrowia dziecka (wzmacnia system odpornościowy oraz zapobiega biegunkom i ostrym infekcjom układu oddechowego – dwóm głównym przyczynom śmierci wśród niemowląt), jak i matki (kobiety karmiące piersią rzadziej chorują na raka piersi, jajników i osteoporozę), a także buduje więź emocjonalną pomiędzy matką i dzieckiem, korzystnie wpływając na jego przyszły rozwój intelektualny. Karmienie piersią jest też dobrodziejstwem dla budżetu rodziny.

Zalety te sprawiają, że coraz więcej kobiet w Europie decyduje się karmić naturalnie. Również w Polsce nowe prawo żywieniowe wprowadza przepisy zgodne z ideą Kodeksu, co jest podyktowane także harmonizacją prawa z wymogami UE [2]. Za nieprzestrzeganie tych przepisów ustawy grozi przedsiębiorstwom kara grzywny.

Pomimo tak wyraźnego spadku popytu na mleko zastępcze w krajach Europy Zachodniej, sprzedaż tego typu produktu nadal przynosi wysokie profity. Dzieje się tak za sprawą natarczywej kampanii marketingowej skierowanej teraz do konsumentów w takich krajach, jak Chiny, Bangladesz, Boliwia, Gwatemala, Nikaragua czy Filipiny. Jak podaje WHO, w krajach rozwijających się karmienie mlekiem sztucznym zamiast matczynym powoduje śmierć ok. półtora miliona niemowląt rocznie. Podstawowym problemem w tych krajach jest brak czystej wody, dlatego najczęstszą, bezpośrednią przyczyną zgonów niemowląt jest biegunka wywołana mieszaniem proszku z wodą zawierającą bakterie i drobnoustroje oraz używaniem brudnych smoczków i butelek.

Karmione sztucznie, w fatalnych warunkach sanitarnych, pozbawione naturalnych przeciwciał, niemowlęta i małe dzieci łatwo stają się śmiertelnymi ofiarami także innych chorób: zapalenia płuc, odwodnienia, niedożywienia. Ponadto kupowanie mleka dodatkowo zubaża rodziny i tak często cierpiące niedostatek. Niekiedy koszt wyżywienia niemowlaka wynosi połowę miesięcznych dochodów, więc często „dla oszczędności” mieszanka przygotowywana jest w niewłaściwych proporcjach.

Taktyka sprzedaży produktów mlecznych firm Nestlé, Danone, Gerber i Milupa jest wysoce nieetyczna i w wielu miejscach stanowi pogwałcenie przepisów Kodeksu. Przedstawiciele handlowi prezentują matkom fałszywe, wyidealizowane informacje o produkcie. W szpitalach i punktach szczepień niemowląt rozdawane są bezpłatne próbki oraz firmowe upominki (zegarki, kalendarze, zabawki). Kwitnie współpraca z miejscowym personelem medycznym: opłacone pielęgniarki odwiedzają ciężarne kobiety w domach, by promować sztuczne karmienie. Lekarze pediatrzy rekomendują mleko na oddziałach położniczych i noworodkowych, za co firmy fundują im luksusowe wakacje. Dyrekcja szpitali przyjmuje w formie darowizny sprzęt medyczny (z logo firm) w zamian za zgodę na umieszczanie na oddziałach noworodkowych urządzeń z gotowym mlekiem, które zgodnie z zaleceniem lekarzy „można stosować podczas przerw w laktacji”.

Kuriozum stanowi oferowanie omawianych produktów jako pomocy humanitarnej. Jak powiedział dr Anahit Demirchyan – koordynator programu UNICEF-u „Szpital Przyjazny Dziecku”, ta pomoc nieomal zniweczyła program karmienia piersią w Armenii. W Kazachstanie sztuczne mleko dla niemowląt było tak rozpowszechnione, że masowo używano go zamiast śmietanki do kawy.

Respektowanie postanowień Kodeksu napotyka więc na wiele trudności. Według danych Międzynarodowego Centrum Dokumentacji Kodeksu, które mieści się w Penangu (Malezja), w 2001 r. Międzynarodowy Kodeks jest prawnie obowiązującym w 24 państwach (w większości są to kraje Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej oraz Gruzja). W 31 krajach zaimplementowano do przepisów krajowych większość artykułów Kodeksu (w tej grupie są m.in. państwa Unii Europejskiej, w tym Polska). W niektórych krajach zasady Kodeksu stanowią podstawę programów ochrony zdrowia lub są dobrowolnymi kodeksami dla producentów. W sumie 61% z 191 krajów świata podjęło jakiekolwiek kroki w celu wdrożenia Kodeksu do krajowych przepisów prawnych.

Międzynarodowy Kodeks Marketingu Produktów Zastępujących Mleko Kobiece – tak jak i inne dokumenty prawa międzynarodowego (deklaracje, konwencje, czyli tzw. miękkie prawo) – pozbawiony jest skutecznie wiążących sankcji i w dużej mierze jego przestrzeganie uzależnione jest od dobrej woli sygnatariuszy. Ciężar monitorowania naruszeń przepisów Kodeksu wzięły na siebie głównie organizacje pozarządowe: International Baby Food Action Network (http://www.ibfan.org) oraz Baby Milk Action (http://www.babymilkaction.org) w Wielkiej Brytanii, Baby Nahrung (http://www.babynahrung.org) w Niemczech, a w Polsce Federacja Konsumentów (http://www.federacja-konsumentow.org.pl). Na stronach internetowych tych organizacji możemy znaleźć szczegółowe raporty dotyczące przestrzegania przepisów Kodeksu przez różne firmy na całym świecie. Warto, aby problematyka nieetycznych kampanii promujących mleko dla niemowląt docierała do świadomości obywateli-konsumentów powodując bojkot nie tylko takiej sztucznej żywności dla niemowląt, ale także innych produktów firm, które ją oferują.

Autor: Magda Micińska
Źródło: „Obywatel” nr 5 (19) 2004

PRZYPISY

1. W myśl Kodeksu, produkty zastępujące mleko kobiece to nie tylko preparaty przeznaczone do początkowego żywienia niemowląt, ale również preparaty do następnego żywienia: kaszki, herbatki, soki, przeciery, gotowe dania obiadowe – innymi słowy wszystko to, co zostało wyprodukowane dla niemowląt poniżej 6 miesiąca życia.

2. Ustawa z dnia 11 maja 2001 r. o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia Dz. U. z 2003 r. Nr 208 poz. 2020 oraz Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 26 kwietnia 2004 r. w sprawie środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego (Dz. U. Nr 104, poz. 1094).

Możliwość komentowania jest wyłączona.