<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Mity wegetarianizmu &#8211; cz. 2</title>
	<atom:link href="http://wolnemedia.net/zdrowie/mity-wegetarianizmu-cz-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wolnemedia.net/zdrowie/mity-wegetarianizmu-cz-2/</link>
	<description>Powiedz STOP Mediom Masowej Manipulacji!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 May 2012 15:52:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Pozytywna Kuchnia</title>
		<link>http://wolnemedia.net/zdrowie/mity-wegetarianizmu-cz-2/comment-page-1/#comment-4673</link>
		<dc:creator>Pozytywna Kuchnia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Mar 2009 22:56:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wolne-media.h2.pl/?p=11147#comment-4673</guid>
		<description>Wszystkie skrajności nie są dobre i uważam, nie można być weganem, który nie je niczego, co ma pochodzenie zwierzęce. Chyba że ewentualnie robi się to pod kontrolą lekarza, regularnie sprawdza wyniki swoich badań i przyjmuje wszelkie możliwe suplementy diety, żeby uzupełniać braki niezbędnych składników. Osobiście nie jem mięsa (np. typu wołowe, wieprzowe, owcze, drób), bo po prostu nie lubię. Za to bardzo sobie chwalę ryby i owoce morza, uwielbiam produkty mleczne. Wyniki badań zawsze mam dobre i jestem honorowym dawcą krwi. Ale nie jestem nawiedzona, żeby namawiać innych do jakiegokolwiek rodzaju wegetarianizmu i nigdy nie twierdzę, że niejedzenie mięsa jest lepsze. W końcu każdy ma swój wybór i tyle :).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkie skrajności nie są dobre i uważam, nie można być weganem, który nie je niczego, co ma pochodzenie zwierzęce. Chyba że ewentualnie robi się to pod kontrolą lekarza, regularnie sprawdza wyniki swoich badań i przyjmuje wszelkie możliwe suplementy diety, żeby uzupełniać braki niezbędnych składników. Osobiście nie jem mięsa (np. typu wołowe, wieprzowe, owcze, drób), bo po prostu nie lubię. Za to bardzo sobie chwalę ryby i owoce morza, uwielbiam produkty mleczne. Wyniki badań zawsze mam dobre i jestem honorowym dawcą krwi. Ale nie jestem nawiedzona, żeby namawiać innych do jakiegokolwiek rodzaju wegetarianizmu i nigdy nie twierdzę, że niejedzenie mięsa jest lepsze. W końcu każdy ma swój wybór i tyle :).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

