Brytyjczycy przechodzą na islam

Opublikowano: 20.01.2012 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Wierzenia

Jak podał dziennik „Independent”, nowe badania pokazują, że wzrasta liczba Brytyjczyków przechodzących na islam.

Gazeta napisała, że szacunkowa liczba brytyjskich konwertytów zawsze była trudna do obliczenia, ponieważ „dane ze spisu nie rozróżniają między osobą religijną, która przyjęła nową wiarę, a tą która urodziła się w niej”.

Zgodnie z nowym badaniem przeprowadzonym przez międzywyznaniowy think-tank Faith Matters, prawdziwa liczba konwertytów w kraju może sięgać nawet 100 000, co oznacza rocznie około 5000 nowych nawróceń. Poprzednie szacunki utrzymywały liczbę muzułmańskich konwertytów w Wielkiej Brytanii pomiędzy 14 000, a 25 000.

Badanie korzysta z danych ze szkockiego spisu z 2001 roku, jedynego studium, w którym pytano respondentów, jaka była ich religia z urodzenia i później, w czasie przeprowadzania badania. Badacze oddzielili część respondentów, która przeszła na islam z uwagi na zaplecze etniczne, co pozwoliło oszacować wyniki dla całej Wielkiej Brytanii.

Przeprowadzono również ankiety w londyńskich meczetach, starając się dociec, ile ma w nich miejsce nawróceń na islam rocznie. Wynik dał liczbę 1400 osób w stolicy w ciągu ostatnich 12 miesięcy, co w skali kraju oznacza około 5200 nawróceń na islam każdego roku. Liczby te są porównywalne z badaniami z Niemiec i Francji, które podają, że w każdym z tych krajów miało miejsce około 4000 nawróceń rocznie.

Fiyaz Maughal, dyrektor Faith Matters, zapytany o to, dlaczego ludzie nawracają się w takiej liczbie, odpowiedział: „Myślę, że zdecydowanie istnieje zależność miedzy wzrastającą liczbą nawróceń, a rozgłosem na temat islamu w życiu publicznym. Ludzie chcą się dowiedzieć, czym jest islam, a kiedy to już zrobią, podążają w różnych kierunkach. Niektórzy wzruszają ramionami i wracaj do swojego dotychczasowego życia, ale niektórym nieuchronnie spodoba się to, co odkryją i stają się konwertytami”.

Tłumaczenie: JK
Źródło oryginalne: Al Jazeera
Źródło polskie: Euroislam

TAGI: , , , ,

Poglądy wyrażane przez autorów są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami!

Komentarze można dodawać przez 7 dni od daty publikacji
8 wypowiedzi

  1. Roots Chant Rising 20.01.2012 09:38

    Wiadomości z bliskiego wschodu: w Londynie mniejszość protestancka domaga się praw i swobód w kwesti wyznawania swojej wiary XD
    Już niedługo.

  2. von und zu 20.01.2012 10:06

    Strach! Szok!! Panika!!! Oburzenie!!!! W tym tempie 60 milionów mieszkańców Wysp będzie muzułmanami za jedyne 12000 lat!

  3. 23 20.01.2012 11:12

    @von und zu
    wez pod uwage ze moze to byc wzorst wykladniczy a nie liniowy :D

  4. o.Misjonarz 20.01.2012 12:25

    Nadchodzi „muzułmańska Europa”… z którą „walkę” rozpoczął Breivik…

  5. fm 20.01.2012 14:59

    Samo przejście na islam to tylko dodatek do rzeczywistości.
    Wskaźniki naturalne mówią same za siebie:
    http://www.youtube.com/watch?v=KjlS-MeQ6jU&feature=player_embedded

  6. ARTUR 20.01.2012 23:57

    Ciekawe kiedy wypowiedzą nam świętą wojnę.

  7. W. 21.01.2012 07:32

    @von und zu

    Socjolodzy zaobserwowali, że im więcej w danej społeczności jest wyznawców jakiegoś poglądu lub religii, tym więcej osób je podziela. Nazywa się to dopasowaniem do środowiska w obawie przed odrzuceniem.

    Tempo konwersji religijnej (i światopoglądowej) nie narasta arytmetycznie, ale geometrycznie. Im więcej osób będzie muzułmanami, tym bardziej tempo islamizacji przyspieszy, bo im więcej obok nas będzie muzułmanów, tym łatwiej będzie dokonać konwersji (np. pod wpływam nawoływań do konwersji). Ale na szczęście istnieje też działanie w drugą stronę. Po 2-3 pokoleniach muzułmanie będący jeszcze mniejszością, będą chcieli dopasować się do większości i mogą przejść np. na religię dominującą (ew. na ateizm). To działa w obie strony. Niebezpieczeństwem jest wymuszanie religii i groźby śmierci za konwersję (tu dopatrywałbym się zagrożenia – nie w ilości muzułmanów, ale w tym, że muzułmaninem można zostać, ale nie można przestać nim być, bo grozi za to śmierć z rąk współwyznawców – tzw. śmierć honorowa).

    Porównanie: Kościół wymusza, by rodzice zapisywali swoje dzieci do Kościoła dokonując chrztu, ale w Kościele istnieje akt apostazji, na mocy którego można formalnie z Kościoła wystąpić (a jak ktoś wierzy w moc chrztu, może dokonać obrzędu zmycia chrztu, tzw. obrzęd dechrystianizacji) i obecnie nie grożą za to konsekwencje fizyczne (dawniej za odejście z Kościoła groziła śmierć lub więzienie). Natomiast w islamie, muzułmaninem jest każda osoba, która zadeklaruje, że stała się muzułmaninem i wszystkie dzieci tej osoby. Nawet gdy dzieci muzułmanina dorosną, nie mogą zrezygnować z islamu, bo nie ma takiej opcji – jest za to nakaz w Koranie, by inni muzułmanie taką osobę za karę za odejście zabili.

  8. fm 21.01.2012 10:58

    @W – kościół jest bardziej przebiegły :D