W obozie śmierci w Świętochłowicach zginęło wielu członków AK i NSZ

Opublikowano: 12.03.2018 | Kategorie: Historia, Publicystyka | RSS komentarzy

Przeczytano 112 razy!

W lutym 1945 r. w miejscu niemieckiego obozu koncentracyjnego w Świętochłowicach komuniści założyli obóz pracy podlegający Urzędowi Bezpieczeństwa. Choć pierwotnie miało to być miejsce przeznaczone dla volksdeutschów, to z czasem zaczęto tam zwozić Polaków, głównie z AK i NSZ, których łączyła „niechęć do komunistycznej władzy”. W ciągu 10 miesięcy istnienia przez obóz przewinęło się ok. 6,0 tys. więźniów, z których ok. 2,5 tys. poniosło śmierć. Komendantem obozu był słynący z okrucieństwa i sadyzmu Salomon Morel. W 1992 roku uciekł do Izraela.

W początkowym okresie obozem kierowały dwie osoby przybyłe w rejon Górnego Śląska z województwa lubelskiego: 20-letni Aleksy Krut oraz 26-letni Salomon Morel. Od czerwca 1945 obozem kierował samodzielnie Salomon Morel. Obaj słynęli z niezwykłej brutalności oraz sadyzmu.

Jedną z tortur, jaką stosował Morel, była tzw. piramida. Strażnicy obozu na polecenie Morela rzucali więźniów jednego na drugiego, tworząc pięć, sześć warstw złożonych z ludzi. Efektem tego było duszenie się więźniów znajdujących się w najniższej części „piramidy”.

Z uwagi na brutalność strażników i komendanta Morela, w obozie w Świętochłowicach notowane były przypadki rzucania się uwięzionych na druty pod wysokim napięciem oraz samobójstwa przez powieszenie.

Na przełomie października i listopada 1945 obóz wizytowała trzyosobowa komisja z prokuratorem Jerzym Rybakiewiczem na czele, która przejrzała akta, przesłuchała wszystkich więźniów, po czym zwolniła prawie wszystkich osadzonych do domu. Musieli oni przedtem podpisać zobowiązanie, że pod groźbą kary więzienia nie będą z nikim rozmawiać o tym, co się działo w obozie. Ostatecznie obóz przestał funkcjonować w listopadzie 1945 r.

W obozie w Świętochłowicach w okresie od lutego do listopada 1945 r. więzionych było co najmniej 5764 więźniów, z których niemal 1/3 nie przeżyła pobytu. IPN udokumentował liczbę zmarłych w obozie na 1855 osób. Istnieją jednak przesłanki, aby całkowitą liczbę ofiar szacować na około 2,5 tysiąca.

W 1992 roku katowicki oddział Głównej Komisji Badań Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wszczął oficjalne śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych na terenie obozu pracy w Świętochłowicach. Niedługo później Salomon Morel uciekł z Polski do Izraela. 30 września 1996 roku Salomonowi Morelowi oficjalnie postawiono dziewięć zarzutów, w tym ludobójstwa, pobicia, znęcania się fizycznego i moralnego, sprowadzenia niebezpieczeństwa powszechnego dla życia i zdrowia więźniów. W lipcu 2005 Izrael odmówił wydania Morela polskim władzom, gdyż prawo izraelskie nie przewiduje ekstradycji swoich obywateli.

Nie mogąc sprowadzić Morela do Polski w lutym 2006 roku podjęto decyzję o zawieszeniu wypłacania mu wysokiej emerytury z Biura Emerytalnego Służby Więziennej. Podstawą formalną do podjęcia takiej decyzji było stwierdzenie braków w dokumentacji, na podstawie której wydana została decyzja emerytalna. Stan ten trwał jednak tylko kilka miesięcy. Okazało się bowiem, że Morel przesłał brakujące dokumenty pocztą z Izraela, co też przyczyniło się do wznowienia wypłacania mu emerytury.

Salomon Morel zmarł 14 lutego 2007 r. w Tel Awiwie. Nigdy nie poniósł odpowiedzialności za swoje zbrodnie.

Na podstawie: pl.Wikipedia.org [1] [2]
Źródło: Niewygodne.info.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. kozik 12.03.2018 19:47

    Gdyby etniczny Polak był odpowiedzialny za takie zbrodnie na żydach(a tym bardziej na Żydach), to zostałby sprowadzony do Izraela (jeśli byłoby to wprost zgodne z interesem Izraela), lub zginąłby w niewyjaśnionych okolicznościach.
    Dlatego Izrael jest państwem poważanym, a Polska… nie jest Izraelem. Zbyt szybko odpuszczamy winy!

  2. PanOdkrywca 12.03.2018 20:37

    PS Obóz w Mysłowicach, pod zarządem Tadeusza Skowyra, Konrada Brabańskiego i Eugeniusza Oczkowskiego miał jeszcze „lepsze” osiągnięcia- zgładzono tam, w najróżniejszy sposób, 2300 osób.
    IPN dla Świętochłowic podaje 1855 osób. Przy czym, przynajmniej 1/3 to Niemcy, osoby które podpisały VL lub Górnoślązacy.

    Ale wiem, rozumiem- mało chwytliwy temat. Łatwiej i przyjemniej się kanalii* Morela uczepić.

    * przyznaję

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X