Zakazane żarówki wciąż legalne

Opublikowano: 08.09.2010 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

UNIA EUROPEJSKA. Choć od 1 września produkcja i import tradycyjnych żarówek o mocy 75 watów w całej Unii Europejskiej zostały zakazane, wcześniej uczyniono to wobec żarówek 100 watowych a za rok spotka to samo żarówki 60 watowe, wiadomo już, że znaleziono sposób, aby obejść unijne przepisy. Wystarczyło zmienić nazwę na „żarówki do sygnalizacji świetlnych i lamp warsztatowych”.

Zgodnie z przepisami BHP nie wolno stosować światła jarzeniowego (czyli świetlówek) w sygnalizacjach i do oświetlania wirujących części maszyn, ponieważ w takim świetle wirujące części maszyn wywołują złudzenie nieruchomości, które może kosztować utratę zdrowia lub życia. W takich przypadkach muszą być stosowane żarówki tradycyjne.

Tradycyjne żarówki mogą więc być nadal produkowane, importowane i sprzedawane, ale pod warunkiem wspomnianej zmiany nazwy i ostrzeżenia, że nie wolno stosować ich do oświetlania pomieszczeń domowych.

Opracowanie dla „Wolnych Mediów”: Maurycy Hawranek
Na podstawie: interia360.pl
Zdjęcie: Curious_Zed

TAGI: , , ,

Poglądy wyrażane przez autorów są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami!

Komentarze można dodawać przez 7 dni od daty publikacji
4 wypowiedzi

  1. m4t3k 08.09.2010 13:22

    W jakim celu ten zakaz? Jeśli nowoczesne energooszczędne żarówki byłyby takie dobre, to wyparły by klasyczne. Polecam przeczytać tekst „Świetlówka kompaktowa czyli my ekofrajerzy”: http://www.bibula.com/?p=16957

  2. percepcja 08.09.2010 14:24

    Po prostu chodzi o KASĘ. Zwykła żarówka nie ma już ochrony patentowej i można ją produkować nawet w niewielkich warsztatach po niskich kosztach. Gdyby UE nie była wielkim „kołchozem” to na działającym wolnym rynku nie byłoby takich zakazów. Przecież zgodnie z linią tzw. „ekologów” powinno się zakazać palenia świec itp…

  3. siristru 09.09.2010 10:20

    Dobry artykuł w Bibule. Na prawdę dobry. Oczywiście, ze chodzi o kasę… by ja od nas wyciągnąć i wlać KOMUŚ do kieszeni. Ludzie nie dajcie się oszukać.

  4. otto88 09.09.2010 17:11

    Potentatem w produkcji „swiecideł” energooszczędnych jest Francja.
    Chodzi oczywiście o uwalenie takich producentów jak np. Piła, przejecie ich rynku i zostanie monopolistą. Dlatego tak usilnie forsowała ona ten to przepis UE.
    Juz moja Babcia, która mieszkała dłuższy czas we Francji, mawiała, że „Francuz dziurki nie zrobi a krew wypije”