Prawda o Piłsudskim

Opublikowano: 06.07.2012 | Kategorie: Historia, Publicystyka | RSS komentarzy

Przeczytano 7473 razy!

Prawda o Józefie Piłsudskim, jego planach co do Polski i kontaktach z innymi nacjami.

Dziękuję za to Selmanowi.

– W oparciu o carskie archiwa, Rosjanie twierdzą, iż był to Żyd o nazwisku rodowym Selman, stryjeczny brat F. Dzierżyńskiego. On sam podawał się za Litwina o nazwisku Ginet. Wśród zaufanych chlubił się, że ma w żyłach krew Butlerów, Selmanów i Ginetów.

– Ojciec Piłsudskiego przed powstaniem styczniowym był oberpolicmajstrem w Wa-wie. Znienawidzony przez Polaków, miał opinię gorliwego sługusa Rosjan, złodzieja, łapownika i okrutnika.

– Człowiek niemoralny, zuchwały, mściwy, pozbawiony skrupułów, o niezmierzonej ambicji i pysze. Aby móc poślubić rozwódkę Marię Juszkiewicz, w 1899 r. porzuca katolicyzm i przechodzi na protestantyzm. Druga żona Żydówka Perl–Szczerbińska (nieślubne dziecko Żyda Perla) – ślub w 1921 r. Miał wiele kochanek np. poetka K. Iłłakowiczówna – osobista sekretarka, lekarz E. Lewicka ( zmarła w dziwnych okolicznościach). Ekskomunikowany – kard. Sapieha nie pozwolił umieścić jego trumny w Kaplicy Królewskiej na Wawelu jako apostaty i wroga narodu, ale jego kamaryla wymusiła to siłą!

– Ideowo socjalista, zwolennik teorii Marksa, działający w zdominowanym przez Żydów ruchu socjalistycznym. W okresie rewolucji 1905 r. wszczynał bratobójcze walki – ma na sumieniu wielu zamordowanych Polaków.

– W utworzonych przez Piłsudskiego organizacjach strzeleckich było sporo Żydów, którzy później znaleźli się w Legionach, a dalej przeszli do kadry oficerskiej i generalskiej Wojska Polskiego.

– Kierowana przez niego POW, przez zakulisowe działania polityczne (mason A. Lednicki w Moskwie) i rozbijackie wśród mas żołnierskich, sparaliżowała powstanie 700 tys. armii polskiej w Rosji za rządów Kiereńskiego, organizowanej przez Narodową Demokrację.

– W momencie krytycznym dla powodzenia żydowskiej rewolucji bolszewickiej w Rosji, odmawia współdziałania z gen. Denikinem (IX 1919 r.), co było decydujące dla utrzymania się u władzy bolszewików (Żydów). W tajnych rokowaniach z bolszewikami zapewnił ich, że polski front nie drgnie, dopóki oni nie rozprawią się z „białymi”.

– Zionął nienawiścią do narodu polskiego – nazywał nas narodem idiotów, czego nie ukrywał wśród najbliższych. Polskę traktował jako mięso armatnie w planach przebudowy świata, a zwłaszcza Rosji. Znakomity aktor, mistrz demagogii i propagandy – wykreował się na patriotę zatroskanego o Polskę.

– Człowiek niewykształcony, prostacki w zachowaniu, przesądny (ważne decyzje podejmował pod wpływem impulsu lub z kart). Już jako Naczelnik Państwa brał udział w tajnych zebraniach masonów i uczestniczył w seansach spirytystycznych. Po trupach parł do władzy. Polityk bez głębszej wizji politycznej dla Polski, bez wiary w istnienie suwerennego państwa polskiego: zwolennik straceńczej idei powstańczej i podporządkowania się Niemcom.

– W listopadzie 1918 r. osadzony u władzy przez Niemców, którzy specjalnym pociągiem przywieźli go z Magdeburga do Warszawy (tajny układ z hr. Kesslerem). „Uwięzienie” w Magdeburgu (w luksusowych warunkach!) miało na celu zbudowanie mu pozytywnej legendy. Z polecenia Berlina wojska niemieckie oddały się mu do dyspozycji, a zależna od Niemiec Rada Regencyjna przekazała mu władzę. Wierny sojuszowi z Niemcami nie udzielił pomocy Powstaniu Wielkopolskiemu, był przeciwny odzyskania Gdańska i dostępu do Bałtyku (!). Osadzenie u władzy Piłsudskiego było dalekowzrocznym pociągnięciem Niemców, neutralizującym w ten sposób politykę R. Dmowskiego i znienawi-dzonego przez nich Obozu Narodowego. Postawili na Piłsudskiego, który zoologicznie nienawidził Dmowskiego i ideologii narodowej. Chorobliwie nienawidził Rosji, a był obojętny na polską politykę wobec Zachodu. Stał się narzędziem niemieckiej racji stanu.

– U zarania niepodległości wprowadził proporcjonalną ordynację wyborczą, co dało w Sejmie 1/3 posłów z mniejszości narodowych. Z tymi mniejszościami wchodził w układy przeciw większości polskiej reprezentowanej przez obóz narodowy. Ta „idealna” demokracja po-wodowała chaos polityczny, a Polskę czyniła państwem słabym. Jemu nie chodziło o dobro Narodu, a jedynie o zdobycie absolutnej władzy dla siebie.

– Marszałek samozwaniec. Samouk wojskowości, sam siebie mianował Marszałkiem Polski (19.03.1920 r.)!!! Nigdy nie służył w wojsku, nie miał żadnego doświadczenia bojowego – Legionami dowodzili zawodowi wojskowi austriaccy (Austriacy otwarcie przyznawali, iż jest dyletantem wojskowości, ale trzymają go ze względów politycznych). Był rasowym rewolucjonistą.

– W imię realizacji masońskiego planu politycznego dla Europy Środkowej, polskim kosztem i krwią polskiego żołnierza zaczął tworzyć państwa obcym nacjom (???!!!): Litwę, Łotwę, Białoruś i Ukrainę, co było przeciwne żywotnym interesom Polski. Naszym interesem było szybkie scalenie ziem kresowych z resztą kraju. Z tego powodu opóźniał zorganizowanie odsieczy dla Lwowa oraz wdał się w niepotrzebną wojnę z Rosją (kosztowa nas 200 tys. zabitych żołnierzy i cywilów!). O podjęciu przygotowań do wojny z Rosją nie informował ani rząd, ani Sejm. Z wojskowego punktu widzenia kampania była dyletanckim przedsięwzięciem (ocena historyków wojskowości), z góry skazanym na klęskę. 12 sierpnia 1920 r. w momencie krytycznym dla egzystencji państwa, tchórzy i składa rezygnację z funkcji Naczelnego Wodza i Naczelnika Państwa (dezercja!). W tej sytuacji powinien być rozstrzelany, ale niezdarny premier chłop Witos nie stanął na wysokości zadania i ukrył ten fakt przed narodem. Następnie „udaje się do Puław” (jedzie do konkubiny pod Nowy Sącz). Wraca nad Wieprz i obejmuje dowodzenie grupą uderzeniową; opóźnia atak o jeden dzień – rusza dopiero 16 sierpnia już po rozegraniu bitwy pod Warszawą. To opóźnienie pozwoliło Rosja¬nom ujść przed całkowitym zamknięciem kotła i totalną klęską, która natychmiast rozstrzygnęłaby wojnę.

– 12 maja 1926 r. siłą obala legalny rząd – w bratobójczych walkach zginęło 379 Polaków, a 920 zostało rannych. W ówczesnej sytuacji politycznej Europy była to zbrodnia, której owoce zebraliśmy w 1939 r. Zamach był inspirowany i finansowany przez Anglików za pośrednictwem lóż masońskich. Polityka angielska (żydowska) na obszarze Eu-ropy Wschodniej w rządach ludowo–narodowych spostrzegła możliwość umocnienia państwa polskiego i odrodzenia się polskości, co było zagrożeniem jej interesów. I znów Piłsudski stał się narzędziem w obcych rękach przeciwko Narodowi Polskiemu! Masoneria udzieliła Piłsudskiemu całkowitego poparcia: propagandowego, organizacyjnego i finansowego. Po objęciu władzy, przeorientował politykę zagraniczną: zawiesił sojusz wojskowy z Francją, a Polskę wprzągł w sferę polityki niemieckiej – braterstwo broni z Niemcami. W celu wykończenia przeciwników politycznych zakłada obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej (1934 r.), gdzie maltretowano polskich patriotów. Specjaliści od propagandy, okres rządów Piłsudskiego podają jako wzorcowy przykład prania mózgów całemu narodowi i wykreowania na „Wodza Narodu” osoby niegodziwej, szkodliwej dla Polski. Zaprowadzono ścisłą cenzurę, fałszowano fakty historyczne, wyniki wyborów, delegalizowano partie narodowe, likwidowano ludzi niewygodnych politycznie, utrącano wszelkie przejawy racjonalnego myślenia narodowego – w zamian kreując sentymentalny „patriotyzm”.

– Na jego polecenie skrytobójczo zamordowano wybitnych generałów Polaków (potencjalnych kandydatów na stan. Naczelnego Wodza): gen. Zagórskiego, gen. Rozwadowskiego, gen. Malczewskiego, gen. Hempela, gen. Franka; innych zdymisjonował (np. Dowbór–Muśnicki, M. Januszajtis, J. Haller, Szeptycki, Sikorski). Na generałów mianował ludzi miernych, ale ślepo sobie oddanych. Wojsko uczynił prywatnym folwarkiem.

– R. Dmowski po odbytym z nim spotkaniu 21.05.1920 r., stwierdził: „To człowiek niepoczytalny, nie da się z nim sensownie rozmawiać!”. Otaczał się ludźmi małymi, służalczymi i bezkrytycznymi. Wybitny uczony prof. F. Koneczny rządy piłsudczyzny oceniał jako zapaść cywilizacyjną Polski, narzucenie narodowi mieszanki cywilizacyjnej bizantyńsko–turańsko–żydowskiej. Rydz Śmigły w prywatnych rozmowach z zaufanymi osobami uważał Piłsudskiego za człowieka nienormalnego.

– Kluczowe stanowiska w państwie powierzał tylko Żydom i masonom. Zakładał tajne szkoły Żydom z KPP (!).

– Szeroko popierał sprawy żydowskie. W r. 1927 przyznał obywatelstwo polskie 600 tys. Żydów rosyjskich (tzw. Litwakom), którzy całkowicie opanowali handel, a „zapomniał” o 2 mln Polaków w ZSRR, których w latach 30. mordowano, a resztki wywieziono na Syberię i do Kazachstanu. W późniejszym okresie przyjął 200 tys. Żydów niemieckich. Żadne państwo w Europie nie chciało ich przyjąć zdając sobie sprawę, jakie to przyniesie szkody tym narodom, a wyniszczony naród polski podstępnie opanowany przez Żydów na czele z Piłsudskim–Selmanem stał się cieplarnią dla żydostwa. (Co ciekawe, dzisiaj potomkom Polaków w Kazachstanie odmawia się wizy jeśli nie znają języka, jednak kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Izraela paszporty do Polski dostaje co rok bez problemu. “My polski? Niech się goje uczą jiidysz!”)

– Rozbroił armię. Po maju 1926 r. dezorganizuje naczelne władze wojsko-we, likwiduje Ścisłą Radę Wojenną, a Sztab Generalny pozbawia zasadniczych kompetencji. W Wyższej Szkole Wojennej ograniczono zakres nauczania: już nie ma tworzyć doktryny wojennej i szkolić wyższych dowódców. Stworzył w armii wielką biurokrację, niezdolną do planowania, dowodzenia, szkolenia i wychowania. Staje ona na przeszkodzie do modernizacji i rozwoju sił zbrojnych, a partyjna polityka personalna dokonuje reszty. Rydz–Śmigły po objęciu w 1935 r. Ministerstwa Spraw Wojskowych był załamany stanem wojska pozostawionego przez Piłsudskiego. Do 1939 r., mimo wielkich wysiłków, nie dało się tego naprawić.

– Megaloman. W testamencie przekazał swój mózg do badań Uniwersytetowi Wileńskiemu (ha, ha, ha!) – człowiek, którego życie prywatne było wysoce niemoralne, niewykształcony, wysławiający się wulgarnie i po chamsku, rewolucjonista, agent wywiadów austriackiego, niemieckiego i japońskiego, o rękach splamionych bratobójczą krwią, polityk na usługach niemieckich, polityk bez racjonalnego programu politycznego… miał o sobie tak wysokie mniemanie! Celem jego polityki było powstanie antyrosyjskie i uzyskanie księstwa nadwiślańskiego zależnego od Niemiec… I co dalej?! Gdzie strategiczny program narodowy? Jak urządzić państwo? Jakie dalekosiężne cele polityki zagranicznej? Obóz piłsudczyków nie posiadał głębszego programu politycznego. To była grupa ludzi–marzycieli, przebiegła i bez-względna w walce o zdobycie i utrzymanie władzy za wszelką cenę – to był ich cały program polityczny! Po śmierci „wodza” rozpadli się, nie pozostawili po sobie żadnego programu ideowego, żadnych planów rozwoju narodu!

– W latach 1930. prowadził tajne konszachty z hitlerowcami, wg tych umów Polska miała z Niemcami uderzyć na ZSRR, oddać Niemcom Pomorze i Gdańsk w zamian za Litwę i Kłajpedę!

– Okres międzywojenny był bezlitosną walką z Narodem (włącznie z eksterminacją fizyczną Polaków myślących narodowo) o zmianę jego duszy katolicko–narodowej na socjalistyczno–kosmopolityczną. Prześlado¬wał i rozwiązywał organizacje narodowe, np. OWP, ale organizacje żydowskie – nawet te jawnie faszystowskie, jak np. Bejtar – mogły działać swobodnie, a nawet miały poparcie władz! Bejtarowcy byli fanami polityki Hitlera, pozdrawiali się tak jak hitlerowcy, liczyli na pomoc Hitlera w założeniu państwa żydowskiego w Palestynie, które wg ich planów miało być bazą niemiecką nad Morzem Śródziemnym. Oto ocena jednego z polskich kapłanów spod Łańcuta wygłoszona na kazaniu w 1933 r. „ (…) On jest duchem ciemności, który z dnia zrobił noc. Z wolnej Polski czeluście piekielne. Rządzi on Polską, jako duch wschodu i barbarzyństwa. Zatruł ducha narodu, zdeptał jego honor. Zdemo¬ralizował znaczną część społeczeństwa. Mimo tego spodlona część narodu buduje mu pomniki i cześć boską oddaje. Odebrano życie i zdrowie najlepszym ludziom. Panoszą się zdrajcy, złodzieje i judasze. (…)”.

– Piłsudczycy do niebywałych rozmiarów rozkręcili propagandę ubóstwiającą Piłsudskiego, jako nadczłowieka i zbawcę Polski, wydali ustawę zabraniającą pisania czegokolwiek negatywnego o Piłsudskim! Propaguje ona naiwny, sentymentalny patriotyzm (patriota – jeździec bez głowy) i jest zawsze nieświadomym narzędziem politycznym naszych wrogów. To im „zawdzięczamy” trzy katastrofy narodowe: wyprawę kijowską, klęskę wrześniową i powstanie warszawskie.

– Znamienne fakty: Niemcy po zajęciu Polski w 1939 r. wystawili przy jego grobie na Wawelu wartę honorową (sic!). Zaś Żydzi przyznali mu honorowe obywatelstwo Izraela, obdarowali go działką ziemi, jeden z kibuców nazwali jego imieniem, utworzyli muzeum Piłsudskiego i zawsze okazują mu cześć, a znając ich wrodzoną pogardę do gojów, to już samo mówi za siebie.

Autor: Robert Grunholz (członek ZKwP i LW)
Źródło: Nowy Ekran

OŚWIADCZENIE AUTORA

1. Nie nienawidzę Piłsudskiego. Jeśli dzięki tej legendzie jakieś osoby są patriotami i uważają, że warto uprawiać kult jego osoby to niech to robią. Moja prowokacja miała jednak na celu zmuszenie ich do zweryfikowania paru prawd na temat Naczelnego Wodza i zdeformowania go, aby z legendy stał się pomnikiem patriotyzmu i przy okazji prawdy historycznej.

2. Tak, mam do niego żal, gdyż kiedy była możliwość razem z “białymi” rozprawić się z czerwoną hołotą, on wolał poczekać, aż to jego dawni rewolucyjni koledzy rozprawią się z rosyjskimi patriotami. Jak widać, nie wyszliśmy na tym najlepiej. Mam też żal o to, że jego legenda przysłoniła obraz prawdziwego zwycięzcy Bitwy Warszawskiej, którego zdjęcie umieściłem na górze, a chodzi tu o generała Tadeusza Rozwadowskiego.

3. Mój stosunek do Rosji i Rosjan nie jest skrajnie negatywny, gdyż obecnej formy FR, ani ZSRR za Rosję nie uznaję. Podobnie za Rosjan nie uznaje rządzących nią wtedy, jak i dziś ludzi. Mam ku temu powody, oraz jasne historyczne dowody, które przedstawiłem w komentarzach już trzy razy i do których nikt nie raczył się odnieść (łatwo krytykować za brak dowodów, jednak kiedy się pojawiają wszyscy milkną).

4. Chciałbym, aby polski ruch narodowy zweryfikował historię naszego kraju. Zamiast kultu Józefa Piłsudskiego pragnę kultu generała Tadeusza Rozwadowskiego, Jędrzeja Giertycha i Romana Dmowskiego. Mam ku temu prawdo, jak każdy tutaj obecny. Chciałbym czcić powstania wielkopolskie, chciałbym żądać prawdy na temat Jedwabnego i ludobójstwie na Polaków na Wołyniu, a powstanie styczniowe, czy warszawskie otoczyć pamięcią, lecz smutną i nieporównywalną do naszych ZWYCIĘSTW!

5. Przepraszam wszystkich niezorientowanych. Liczyłem na to, że po prowokacyjnym wpisie o Marszałku nastąpi wysyp komentarzy i odpowiedzi zawierających dowody historyczne, które oczyściłyby Józefa Piłsudskiego z wielu rzeczy, jakie mu się zarzuca (również te, o których nie wspomniałem). Zamiast tego wszyscy byli świadkami prymitywizmu i chamstwa niektórych obecnych tutaj blogerów, oraz anonimowych komentatorów. Od tej pory oni do komentowania mojego bloga prawa NIE MAJĄ, a wszystkim zalecam ich ignorowanie. Bez nicków.

6. Dziękuje thotowi za rzucenie światła na Mickiewicza. Po raz kolejny: zamiast rozpaczliwego wrzasku i płaczu, że ktoś bezcześci nasze narodowe symbole, proponuje znaleźć symbole prawdziwe miast mitów, bądź te symbole z rzekomych pomówień oczyścić. Uwaga: oczyszczeniem NIE SĄ inwektywy i wyzywanie kogoś od ruskich agentów.

7. Związek Kozaków w Polsce nawiązuje do tradycji kozaczyzny przedwojennej, która ramię w ramię z polskimi patriotami ginęła walcząc z nawałą bolszewicką. Z TYM się utożsamiam, a nie z ich wcześniejszą historią. Na przekór narodowcom odpowiadam, że oni też się utożsamiają z powstańcami, jednak nie wspominają że np. w czasie drugiej wojny światowej różne obozy partyzanckie donosiły na siebie wzajemnie okupantom. Utożsamiacie się z tym, patrioci?! Nie?! Tak samo ja nie pochwalam kozackich rajdów na jakieś mieściny.

8. Jako przykład niektórych prawdziwych patriotów i przeciwników “agentury rosyjskiej” podaję ich wypowiedzi:
http://img507.imageshack.us/img507/7263/screenqd.png
http://img804.imageshack.us/img804/5401/screen2mpy.png
http://img515.imageshack.us/img515/4919/screen3fl.png
http://img515.imageshack.us/img515/5144/screen4b.png
http://img19.imageshack.us/img19/1677/screen5cn.png
Niech każdy czytelnik sam sobie wyciągnie wnioski, ja napiszę tylko jedno: razem z thotem uderzyliśmy w stół, a nożyce… cóż, na pewno nie były cicho.

Źródło: NowyEkran.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

32 komentarze

  1. kolina1111 06.07.2012 11:33

    Ktoś kto interesuje prawdziwą historią Polski jest w stanie dotrzeć jeszcze do tych informacji. Ja poznałem prawdę o naszym “wielkim patriocie” od mojej babci. Co do postawy Piłsudskiego wobec powstania wielkopolskiego mam małą anegdotkę. Otóż pewien znajomy mojej rodziny był w czasie powstania w otoczeniu Piłsudskiego. Kiedy dotarły wieści o zwycięstwie powstańców Piłsudski miał powiedzieć:”Panowie oficerowie,nigdy mi na tym nie zależało”. Nasz znajomy tak był tym zbulwersowany, że odstąpił od piłsudczyków. Co do warty wermachtu przy jego trumnie, to moja babcia widziała zdjęcia w niemieckiej gazecie podczas wojny, więc jest to prawda. Pytajcie młodzi osób starszych, tych, którzy przeżyli te czasy, a dowiecie się czegoś prawdziwego, zamiast fałszywej historii. Jeżeli, ktoś ma wątpliwości, to niech mi znajdzie jakiś pomnik Piłsudskiego w Poznaniu. Poznaniacy nigdy mu tego nie zapomną!

  2. neurocyp 06.07.2012 12:10

    Ależ Piłsudski chciał się z białymi dogadać, ale ci stwierdzili, ze po rozprawieniu się z czerwonymi zrobią też porządek z Polską.

  3. rumcajs 06.07.2012 12:33

    Witam
    Ktoś już napisał, że Piłsudski ideałem nie był. Pamietac nalezy w jakich cvzasach żył, a co najwazniejsze co dla naszego kraju zrobił. Oczywistym jest, że nie nalezy wybielac, ale nie wolno OCZERNIAĆ. Jak u św. Juzefa, trzeba na szli połozyc, co złego, a co dobrego… Moim zdaniem, zasługuje na cześć, i honory. Jest praktycznie ostatnim Polski patriota, przez duże “P”, i dlatego dzis jest tak opluwany przez pewne grona, aby wyszydzic takie postawy, bo bezmyslnym motłochem, nie identyfikujacym sie ze swoja przeszłościa, i kultowymi postaciami łatwiej manipulować. Łacznie z wprowadzeniem drugiego jezyka urzedowego nad wisła, .. hebrajskiego…

  4. Kusynho 06.07.2012 12:43

    odechciało mi się czytać po 8 myślniku i nie zamierzam dokończyć. jak można pisać aż takie brednie? dla mnie jest to po prostu śmieszne…

    Nazwanie Piłsudskiego socjalistą to zwykłe wybranie łatwiejszej drogi “”G**no mnie obchodzi czy oni siedzą po prawej czy po lewej stronie, mam to w du*ie!” wykrzykiwał rozwścieczony Marszałek […] tak że ledwo dało się go uspokoić” <– to parafraza z książki IPN "od niepodległości do niepodległości 1918-1989" to pierwszy dowód na to, że Marszałek nie był socjalistą, tylko nacjonalistą. Dobrze, każdy teraz powie że należał do partii socjalistycznej, więc przyjżyjmy się genezie przyłączenia do tej partii. Józef za uczestniczenie w manifestacjach anty carskich został zesłany na syberię oraz nie mógł ukończyć studiów medycznych. Ponieważ wywodził się z rodziny szlacheckiej, nie przysługiwało mu świadczenie socjalnie (to prawda) będąc na zsyłce, więc wracając do Polski po osiedleniu się w Małopolsce szybko popadł w biedę. tak się składa, że miał wielką charyzmę, był bardzo inteligentny, roztropny… a akurat partia socjalistyczna również popadała w ruinę. doprowadzenie jej do ładu dało mu środki niezbędne do przeżycia (pamiętacie takie powiedzenie "tonący brzytwy się chwyta"?) Ostatnim argumentem jest fakt, że Marszałek swe główne zagrożenie widział właśnie w Rosji!

    Dlaczego nie chciał zaatakować czerwonych gdy była ku temu okazja? prosta sprawa, Polska była wtedy zbyt słaba, armia nie była odpowiednio uzbrojona, panowały anty polskie nastroje ponieważ główne siły Polski przyłączyły się do Austrii w trakcie I wojny światowej. Piłsudski mógł zająć moskwę bez większego problemu, ale morderczo długi front, antypolskie nastroje oraz potęga białych bardzo szybko zniszczyła by nasz kraj "MIERZ SIŁY NA ZAMIARY!" PIŁSUDSKI BYŁ GENIUSZEM WOJNY, NIE JESTEŚMY W STANIE OCENIAĆ JEGO DECYZJI!

    dlaczego Dmowski nienawidził Marszałka? ponieważ Józef odbił mu kobietę, żałosne…

    Przewrót majowy, teraz się zaczyna dopiero, każdy mi tu powie, że Piłsudski miał na rękach krew 400 niewinnych cywilów. nie zaprzeczę, śmierć ponieśli również cywile, ale sami się o to prosili! Piłsudczycy prosili naród, by pozostali w domach na czas walk, jednak byli oni tak bardzo zakochani w marszałku, że wychodzili na ulice i oklaskiwali kazde zwycięstwo, niestety czasem kule dosięgały również cywili.

    Dlaczego w ogóle doszło do zamachu majowego? nie zastanawiało was nigdy, dlaczego Dmowski miał tak wielkie poparcie na zachodzie? inteligentni ludzie, jacy jeszcze wtedy żyli wypowiadając się na temat traktatu wersalskiego, że jest on ułożony przez masonów i dla masonów. i właśnie ci masoni ogarnęli najbliższe otoczenie Dmowskiego manipulując nim, dlatego był on aż tak gościnnie witany na zachodzie. Piłsudski o tym wiedział i już w 1925 roku wraz z najwierniejszymi Legionistami przygotowali plan zabicia masońskich agentów, dlatego Marszałek nie cieszył się aż tak dobrym uznaniem w masońskim świecie zachodu.

  5. poprostujakub 06.07.2012 12:47

    Kocham takie pseudonaukowe opracowania, gdzie rozwodzi się nad wypowiedziami wyrwanymi z kontekstu, podaje się rewelacje na zasadzie “gdzieś napisano, ktoś usłyszał”, ale gdzie i kto dokładnie – cisza. Legendarne jest przecież zdanie jakie wypowiedział Piłsudski “Polacy to piękny naród, tylko ludzie k****y”, któremu każdy myślący Polak musi z przykrością przyznać rację. Ale to w żadnym wypadku nie świadczyło że chciał on dla Polaków źle!

  6. kolina1111 06.07.2012 12:58

    @baltazar
    Ja swojej babci absolutnie nie uważam za historyka wszechczasów. To co mi powiedziała było ciekawostką dla mnie i nie miało za zadanie zmanipulować i tak konkretnie otumaniony ludek.

  7. kolina1111 06.07.2012 13:02
  8. Herstoryk 06.07.2012 13:27

    Do autora: Odp….l się od Marszałka.
    Nie był ideałem, ani aniołem, ale człowiekiem z ludzkimi słabostkami.
    Odegrał wielką rolę w historii i Polska dużo mu zawdzięcza.

    Pewien poeta napisał o podobnym “tfurcy” lejącym pomyje na ludzi wybitych “ich pracą Polska rosła, twoją się podciera!!”

  9. admin 06.07.2012 13:48

    Znałem jednego Poznaniaka, p. Gadomskiego (imienia już nie pamiętam, był konstruktorem samolotów), zmarł ponad 10 lat temu ze starości. Powiedział mi, że:

    – Piłsudski zablokował transport wojsk z Poznania zmierzających na bitwę warszawską, bo nie chciał mieć dowodzącego-konkurenta. Zablokował dzięki obiecaniu kolejarzom specjalnych przywilejów. Wielkopolscy żołnierze – wśród których był mój znajomy, stali kilka dni w szczerym polu, a gdy mogli znów ruszyć, było po bitwie. Piłsudski chciał całą chwałę za sukces sobie przypisać i swoim oddziałom, dlatego wojska Poznaniaków zatrzymano.

    – Znajomy był kiedyś u Piłsudskiego razem z innymi lotnikami i konstruktorami samolotów. Chcieli go przekonać do rozbudowy lotnictwa by wzmocnić siły zbrojne RP. Mili plan, by produkować lekkie samoloty małego zasięgu, ale za to w dużych ilościach na terenie całego kraju. Były tanie, szybkie i zwrotne, miały szansę wygrać z Niemcami. Co zrobił Piłsudski, gdy ich wysłuchał? Zbluzgał wulgaryzmami jak szewc i wyrzucił za drzwi. Piłsudski był wrogiem rozwoju technicznego kraju i takimi decyzjami osłabiał polską armię. Niemcy się zbroili w samoloty, a Polska nie. To wina Piłsudskiego. Znajomy przed śmiercią pokazywał mi te plany konstrukcyjne i zaproszenie do Piłsudskiego na spotkanie, z pieczątką.

    – Sporo też mówił o zamachu majowym i wprowadzeniu totalitarnej cenzury zakazu krytykowania Piłsudskiego i umniejszania jego roli w bitwie warszawskiej. Ludzie tamtych czasów, którzy brali udział w wydarzeniach jako żołnierze, byli oburzeni faktem, że przypisał sobie cała chwałę i nie mogli mówić prawdy w obawie przed więzieniem.

    Nie mam powodów by nie wierzyć p. Gadomskiemu, naocznemu świadkowi tamtych wydarzeń i patriocie. Pan Gadomski do końca życia wierzył, że uda się Polsce przywrócić wielkość i siłę, z tego powodu ludzie się z niego śmiali i brali za dziwaka. Na mnie zrobił bardzo dobre wrażenie i oceniam go jako bardzo wiarygodne źródło informacji. Zanim go poznałem, również miałem wyidealizowaną opinię o Piłsudskim. On otworzył mi oczy. A jak zacząłem szukać informacji to tu to tam, okazało się, że p. Gadomski nie ściemniał. Dlatego opublikowałem powyższy artykuł, by odbrązowić legendę człowieka, który swoimi decyzjami doprowadził do klęski kampanii wrześniowej (której nota bene nie dożył, ale skutki jego decyzji militarnych były katastrofalne – zamiast rozbudowywać lotnictwo, wojska zmechanizowane i artylerię, jak doradzali mu ludzie pokroju p. Gadomskiego, inwestował w kawalerię, bo lubił konie). A tym co żyją iluzją propagandy II RP sugerują zacząć szukać informacji na własną rękę.

    Polecam też notkę o Piłsudskim na Wikipedii, bo mam wrażenie, że jego fanatyczni obrońcy nie znają nawet jego życiorysu:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Józef_Piłsudski

    A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że Piłsudskiego najgorliwiej bronią nacjonaliści nie zdając sobie sprawy, że Piłsudski był socjalistą (jak wiadomo, nacjonaliści-prawicowcy zwalczają socjalistów-lewaków).

    Tych, którym artykuł się nie podoba, proszę o merytoryczne kontrargumenty i wykazanie błędów u autora, a nie atakowanie go drwinami, inwektywami i bluzgami. Dyskutujcie na argumenty.

  10. Gregorio7 06.07.2012 14:18

    Ludzie,dajcie spokój człowiekowi.Spoczywa na Wawelu,w pobliżu ma ordynansa (Kaczyńskiego),jest im dobrze,więc nie zakłócajmy im spokoju…

    0,to jest mu dobrze,więc nie należy zakłócać im spokoju…

  11. norbo 06.07.2012 15:04

    Proponuje stworzyć kategorie “Mity, legendy i wymysły” bo brak źródeł dyskwalifikuje tekst z jakkolwiek rozumianej “historii”. Ale może się mylę, może to tylko konkurs na najbardziej dziwne wymysły….

  12. 84000 06.07.2012 16:13

    mój Dziadek walczył w 1920 (przeciwko bolszewikom)został Pułkownikiem pamiętam w latach 70ontych nie miał dobrego zdania o Marszałku

  13. Stanlley 06.07.2012 17:10

    Jak mawiał geniusz propagandy, z którego nauk czerpią garściami dzisiejsze media – “dowolne kłanstwo powtarzane odpowiednią ilość razy staje się prawdą”.

    Grunholz zdaje się hołdować tej zasadzie.

    Odnośnie socjalizmu Piłsudzkiego – przecież założył PPS – Polską Partię Socjalistyczną. Był nacjonalistą? Na pewno częściowo podchodził pod definicję nacjonalisty, problem w tym że obecnie często się myli pojęcie nacjonalizmu i szowinizmu a media typu Goowno Prawda dodatkowo mylą nacjonalizm z faszyzmem.

    W stadzie zawsze się znajdzie jakiś oszołom gotów oczerniać bohatera. W ubiegłym wieku nikt nie zrobił dla swojego kraju więcej niż on.

  14. Mutermilch 06.07.2012 19:09

    “Nie na darmo Anglia zainwestowała w wojnę domową 1926.
    Po jej przegraniu przez społeczeństwo polskie,
    to oni przejęli kontrolę nad Bankiem Polskim, i emisją pieniądza.

    “Znamienne byly zmiany jakie musialy byc na zadanie amerykanskich kol
    finansowych wprowadzone do statu Banku Polskiego.
    Do rozporzadzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 13 pazdziernika 1927r.
    ,, o planie stabilizacyjnym i zaciagnieciu pozyczki zagranicznej” dolaczona zostala nastepujaca deklaracja rzadu:”Rzad oswiadcza , ze zgodnie z rozporzadzeniem z dnia 26 pazdziernika 1926 r. zrzekl sie prawa emisji biletow bankowych i ze nie bedzie ich wiecej emitowal.Bank Polski bedzie jedyna instytucja emisyjna.
    Na mocy obecnego statusu Bank Polski jakospolka akcyjna jest calkowicie niezalezny od rzadu. Rzad nie jest upowazniony do uzyskiwania zaliczek od banku, do emisjibiletow na pozyczki dla rzadu z wyjatkiem tych, ktore sie mieszcza wyraznie w granicach obecnie dozwolonych przez Status Banku” str.26
    Jerzy Zdziechowski – Skarb i pieniadz 1918- 1939 ”

    Ten kto kontroluje bank centralny, faktycznie kontroluje rząd.

    “Wszelka dyskusja o polityce, wojnach ,historii, prawie, antysemityzmie nie ma sensu jeśli nie zrozumie się SYSTEMU BANKOWEGO. Kto ma prawo emisji pieniądza ten kontroluje gospodarkę, prawo i parlament, media i polityków. WSZYSTKIE INNE TEMATY TO TAK NAPRAWDĘ TEMATY ZASTĘPCZE

    „Dajcie mi prawo emisji pieniądza a nie troszczę się kto stanowi jakie prawa”- baron Rothschild ”

    I tak to, po przegranej wojnie domowej 1926 dostaliśmy do pilnowania Banku Polskiego.
    na stanowisko członka rady nadzorczej, byłego wiceministra Skarbu USA Charles Dewey.
    Wiceminister skarbu USA – mianowany został też doradca rządu polskiego i jednocześnie pełnił rolę członeka Rady Banku Polskiego

    Od tego momentu nasza długofalową politykę wewnętrzna i zagraniczna robiono poza naszymi granicami.

    Dodatkowa najwyższa władzą będącą całkowicie poza kontrola społeczeństwa była Instytucja Nieznanych Sprawców.
    Miała ona prawo wydawania i wykonywania wyroków śmierci.
    Działała całkiem niezależnie i nie podlegała, ani systemowi prawnemu, ani kontroli parlamentu.
    Do dziś bardzo mało wiemy na temat jej struktury i finansowania

    Rządził ten,
    – kto finansował Instytucję Nieznanych Sprawców!

    Dodatkowa najwyższa władzą będącą całkowicie poza kontrola społeczeństwa była,
    – Instytucja Nieznanych Sprawców.
    Miała ona prawo wydawania i wykonywania wyroków śmierci.
    Działała całkiem niezależnie i nie podlegała, ani systemowi prawnemu, ani kontroli parlamentu.
    Do dziś bardzo mało wiemy na temat jej struktury i finansowania

    Wiemy tylko , że to Anglia była Akuszerką Instytucji Nieznanych Sprawców

    Wiemy tylko , że już w 1862 roku przebywała w Warszawie tajemnicza angielska misja handlowa.
    Efektem jej pobytu było powstanie organizacji SZTYLETNIKÓW mających za zadanie mordowanie wszystkich tych którzy sprzeciwiali się wybuchowi powstania styczniowego.
    W okresie od 1862 do 1864 organizacja Sztyletników zamordowała ponad tysiąc osób

    Z powyższego jasno wynika , że to nie Beck rządził Polska, ale :

    Rządził ten kto:
    1. Miał prawo0 emisji pieniądza
    2. Ten kto kontrolował Bank Polski
    3. Ten kto finansował Instytucję Nieznanych Sprawców! ”

    Przypomne ze :

    “Dajcie mi prawo emisji pieniadza , a nie wazne bedzie kto rzadzi krajem”
    -Rotszyld

    Kenedy naruszyl prawo emisji pieniadza . Jego rzad wyemitowal pewna sume
    dolarow.
    jaka cene za to zaplacil?

  15. Mutermilch 06.07.2012 19:13

    Tajemnica sukcesu to PR

    Sprawa Biura Historycznego to jest coś!
    W 1923 roku na polecenie Piłsudskiego przeniesiono do Biura Historycznego mjr. Kazimierza Świtalskiego.
    Świtalski zabierał z Biura dokumenty i przynosił do swojego mieszkania.
    Tam wspólnie z J. Piłsudskim dokonywał selekcji.
    “Wyłączone” dokumenty już nie wracały do Biura Historycznego.
    Prowadzili te prace 1923-1924.Po przejściu Świtalskiego do rezerwy prace tę kontynuował Aleksander Prystor.

    a tak na marginesie do wszystkich uczciwych……………

    “17 Por. Mrówka był przyjacielem Rayskiego jeszcze w gimnazjum w Krośnie.
    Był to człowiek uczciwy, lecz o ptasim mózgu; pozostawał pod wpływami Rayskiego. Za opisane wyczyny Rayski wynagrodził go sowicie: będąc w ciągu dwunastu lat oficerem administracyjnym, awansował cztery razy: z por. do
    stopnia ppłk. — przyp. aut.

  16. Mutermilch 06.07.2012 19:15

    Co wiemy o Aniele Stróżu Józefa Piłsudskiego?
    Znamy jego nazwisko.
    Nazywał się:
    [b] James Douglas[/b] urodzony w Polsce obywatel Anglii
    Zawód wykonywany, to agent angielski po fałszywa flaga dziennikarza
    Korespondenta endeckiego “Słowa Polskiego”, i jednocześnie członek PPS.
    Zajęcia dodatkowe to np. praca dla Japonii jako cenzor korespondencji
    Polaków z armii rosyjskiej, którzy dostali się do niewoli japońskiej.
    Ciekawe Ilu jeszcze takich Aniołów Stróży zapewnili Anglicy Piłsudskiemu?

    poseł brytyjski Max-Muller,
    jak i brytyjski attache wojskowy, /Clayton/. ?

    Ilu i kogo z kolei Niemcy?
    Harry /Kessler?/

    Czy Sowieci go opuścili, czy też zapewnili mu jakiegoś Anioła Stróża?
    *****?

  17. robi1906 06.07.2012 20:12

    święta prawda o Piłsudskim ,kwestia jego żydostwa jest drugorzędna i niepotrzebna ,przypomnę że w czasach napaści na Wilno i Kijów ,ślązacy 3 razy się gryźli z niemcami o śląsk,aresztowania niewygodnych m.in. posadzenie Korfantego,mordy polityczne,totalna i przerażająca bieda większości społeczeństwa z którą nie chciano nic robić itd.

  18. mr_craftsman 06.07.2012 23:14

    czepiających się źródeł – są, są to opowieści naszych dziadków, pradziadków.

    co do “oficjalnych” źródeł – spodziewacie się p a c a n y oświadczenia Piłsudskiego z pieczątką ?

    fakty są takie, że to zwycięzcy zawsze piszą historię, a wszelkie niewygodne źródła wymazują.
    Piłsudski był bez wątpienia zwycięzcą, i miał swoją fanatyczną gwardię – jeśli były gdzieś jakieś źródła które mogły by rzucić cień na posąg marszałka – to na pewno zostały skrupulatnie zniszczone.

    zostały tylko zeznania dziadków, i nie ma powodów aby jakoś szczególnie im nie wierzyć.
    szczególnie opowieści o konserwatyzmie, egotyzmie i cholerycznym charakterze które poważnie osłabiły rozwój polskiej gospodarki i wojska – bo powodowały ciągłe kryzysy polityczne i złe decyzje personalne dyktowane jedynie cholerycznym widzimisię – są jak najbardziej bliskie prawdy.

  19. slawo47 06.07.2012 23:26

    a ja znalem zolnieza z najblizszego otoczenia Pilsudskiego, ale bylem wtedy maly i pamietam tylko jakies smieszne opowiadania, ktore swiadcza o gburowatosci Pilsudskiego….trudno mi cos oceniac tak czy nie ale jedno jest pewne uwiklal Polske w jakies ryzykowne wojny, co nie swiadczy o nim dobrze, nie zbudowal silnej Polski, a wrecz przeciwnie bieda byla i w miastach i wsiach, zydzi mowili “wasze ulice a nasze kamienice”….zwolennicy Marszalka na barykady…………jak czytalem ten artykol to jak bym o obecnym wodzu czytal??????????????

  20. amateo 07.07.2012 10:49

    to wreszcie chcial budowac Rosje czy tez slugusem Niemcow byl? Albo, czy z tego wynika ze to Niemcy chcieli budowac komunizm?

    Facet nie byl bez skazy – ale ta wypowiedz to brednie.

  21. Raptor 07.07.2012 15:27

    @baltazar, gdyby kiedyś rządzili Polacy, to być może dałoby się to stwierdzenie Bismarcka zweryfikować.

  22. Raptor 07.07.2012 19:22

    @dmc, po prostu czytaj, dociekaj, sprawdzaj źródła i własną wiedzę, o ile sił i czasu starczy. Sprawa jest na pewno wielce interesująca.

  23. Raptor 07.07.2012 19:25

    Zwycięstwa Polaków w Bitwie Warszawskiej nie da się podważyć, natomiast pozostaje otwarta kwestia, kto Polaków w tę imprezę wpakował i dlaczego.

  24. norbo 07.07.2012 19:46

    Niestety ale publikowanie takich tekstów raczej pozytywnie na wizerunek serwisu nie wpływa. Ani to informacja, ani tym bardziej publicystyka.

  25. Raptor 07.07.2012 20:15

    “Ani to informacja…”
    Wszystko czego doświadczasz jest informacją i niczym poza tym ;)

  26. norbo 07.07.2012 20:55

    Nie jest to informacja w sensie prasowym.

  27. mr_craftsman 08.07.2012 00:44

    @norbo
    “Nie jest to informacja w sensie prasowym.”

    Już od jutra, serwis WM wg. norba.
    pierwsza najważniejsza wiadomość – informacja prasowa – w Koluszkach pies pogryzł przechodnia.
    druga niezwykła informacja prasowa – w Kobierzynie człowiek pogryzł psa.

    dzięki, norbo. zawsze marzyłem o serwisie pełnym “informacji prasowych”

  28. norbo 08.07.2012 01:11

    @mr_craftsman – milcz gdy do mnie mówisz! ;) Jeśli ładnie poprosicie to może napisze kilka tekstów dla was. Coś w temacie, może np. “Piłsudskiego z kosmitami knowania w kwestii kolonizacji Marsa” albo “O tym jak psa pchły pogryzły” :D

    Zawsze myślałem, że ta część WM to serwis informacyjny. Być może myliłem się, jeśli tak to przepraszam.

  29. admin 08.07.2012 07:17

    Mój komentarz to “psychopatyczna propaganda”? Bo opisałem co usłyszałem od naocznego świadka tamtych wydarzeń (a więc z pierwszej ręki)? Wielkość Piłsudskiego to legenda, której formowanie pomogła “Ustawa o ochronie Imienia Józefa Piłsudskiego”:

    “Art. 2. Kto uwłacza Imieniu JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO, podlega karze więzienia do lat 5.”

    O tym, jak traktował innych generałów, którzy dokumentowali fakty o bitwie warszawskiej, można poczytać tutaj:

    http://historion.pl/marian-kukiel-historyk-wojskowosci/

    “Kukiel kierując Wojskowym Biurem starał się bardzo obiektywnie przedstawiać wydarzenia historyczne. Nie spodobało to się jednak Piłsudskiemu, którego denerwowało umniejszanie jego zasług na rzecz innych generałów. Został przez to oskarżony o fałszowanie do­dokumentów, brak sumienności i rzetelności pisarskiej. Po przewrocie majowym został przeniesiony w stan spoczynku tym samym został pozbawiony wpływu na dalszy rozwój historii wojskowej.”

    Tak budowano historię Bitwy Warszawskiej. Umniejszano zasługi innych generałów, a Piłsudskiego wychwalano. I tak powstała legenda superwodza.

    Piłsudski był doskonałym mistrzem Public Relations. Jego zasługi kończą się z chwilą, gdy rozpisano pierwsze wybory. Potem żył chwałą z czasów odzyskiwania niepodległości i propagandą sukcesu.

    Wg mnie, postacią Piłsudskiego powinien zająć się IPN, który powinien dokładnie prześwietlić jego życiorys i dostarczyć jak najbardziej wiarygodnej historii jego życia.

  30. robi1906 08.07.2012 08:48

    o gospodarzu świadczy jego gospodarstwo ,a jaka była Polska przed 39’temu co nie wie ciężko będzie uwierzyć ,że bezrolni i bezrobotni w wiosce mojego ojca pracowali za samo tylko jedzenie od świtu do zmierzchu ,a takich było miliony.2-sprawa wojskowości nie trzeba być geniuszem ani urodzić się dzisiaj żeby wiedzieć,że można było zawiązać ścisły sojusz z Czechami a nie Ich napadać razem z niemcami (co nam pamiętają bardziej niż rozdmuchiwany 68′),kupowanie koszmarnie drogich jak na nasze warunki oceanicznych okrętów podwodnych które zresztą w dniu W miały płynąć do Anglii,rozciągnięcie wojsk w najgłupszy możliwy sposób chociaż znali doktrynę Blizkriegu ,gdyby nie ofiarność i bohaterstwo zwykłych żołnierzy wojna mogła być przegrana już w 2 tygodniu wojny,zdrada i ucieczka władz wojskowych i cywilnych przy jednoczesnym zbrodniczym rozkazie aby W-wę bronić do końca (na szczęście znalazł się jeden mądry który poddał miasto zanim niemcy zdążyli wymordować wszystkich warszawiaków,niestety 5 lat później takiego zabrakło).Oczywiście to wszystko nie jest zasługą Marszałka ale raczej jego ludzi ,ale dzięki niemu tę władzę zdobyli.Dla mnie osobiście władze zrobiły wszystko aby tę wojnę przegrać

  31. norbo 08.07.2012 13:52

    @admin, antylegenda zaczynająca się od słów “był Żydem” raczej poważnie traktowana być nie może. Wiesz, że w tym tekście jest 18 (o ile dobrze policzyłem) słów zawierających temat “żyd”?…. Czy wkrótce dowiemy się, że Piłsudski jednak nie był kobietą? :D

  32. Polld74 10.07.2012 04:48

    Junta sanacyjna i w ogóle cała II RP to nie jest klimat z mojej bajki, oj zdecydowanie nie. Ale ten tekst to jakaś paranoja, fakty poprzeplatane z jakimiś teoriami spiskowymi rodem z ONR-owskich śmieci z lat 30-tych. Co do samego Piłsudskiego, to jego ocenę trzeba podzielić na trzy części. Jego działalność w konspiracji w PPS to piękna karta. Nie można też pominąć jego zasług i odmówić mu zmysłu politycznego w okresie I-szej wojny światowej. Właśnie okres I-szej wojny światowej, a nie wojny z ZSRR był przebłyskiem prawdziwego geniuszu Piłsudskiego. Militarne znaczenie Polski w okresie I-szej wojny światowej było żadne, korzyści z jej zakończenia gigantyczne. Sojusz z państwami centralnymi, w efekcie uznanie Polski przez akt dwóch cesarzy w listopadzie 1916 roku i umiędzynarodowienie sprawy polskiej, która do tego momentu była dla zachodu wewnętrzną sprawą Rosji. Potem w odpowiednim momencie odwrócenie sojuszy i przejście do obozu zwycięzców. Jakoś honoru Polska nie straciła.
    Nic dziwnego, że Piłsudskiego nienawidziła endecja z Romanem Dmowskim na czele. Powodów było wiele, ale dwa były najważniejsze: po pierwsze endecja ordynarnie kolaborowała z carem, gdy w roku 1905 Dzierżyński strzelał do kozaków szarżujących na ulicach W-wy, kumple Dmowskiego strzelali PPS-owcom w plecy. Gdy wybuchła I-wojna Dmowski nadal ślepo wierzył w cara, chociaż ten mając już bagnet na gardle godził się co najwyżej na autonomię. Cała koncepcja endecji wzięła w łeb, Dmowski okazał się wałem i tyle.
    Co do wojny z bolszewikami a raczej wojny z Rosją, bo ta wojna była wojną narodową a nie klasową. Tu mają trochę racji krytycy Piłsudskiego, którzy zarzucają mu, że przywłaszczył sobie cały sukces kontrofensywy, której plan przygotował płk. Rozwadowski szef sztabu. Moim zdaniem w tym przypadku prawda nie leży po środku, ale zupełnie obok. Wszyscy legioniści razem wzięci nawet przy wsparciu księdza Skorupki nie wygraliby w roku 1920 gdyby nie tony uzbrojenia dostarczonego przez Francję (mieli po wojnie dostatek). Oczywiście tę pomoc spłacaliśmy później latami, a duża część dostarczonego sprzętu była używana także w okresie II-wojny światowej (była już mocno przestarzała), Francuzi dostarczyli wszystko, od mundurów i hełmów, po artylerię, czołgi, karabiny maszynowe, amunicję, samoloty (którymi latali Polacy żyjący na emigracji w USA, Kanadzie, RPA), porównując liczebność obu armii przewaga Rosjan wynosiła mniej więcej 3 do 1, ale tę przewagę zniwelowała przewaga Polaków w uzbronieniu. Nasze legionowe tuzy chyba same nie rozumiały jakim cudem udało się im zwyciężyć, bo z tego zwycięstwa nie wyciągnęli żadnych wniosków, np. że czołgi, lotnictwo i łączność radiowa unicestwią nawet najlepszą kawalerię (a ta Budionnego była jedną z najlepszych w historii).
    No i na tym koniec zasług Piłsudskiego, w roku 1926 obalając rząd endecko ludowy miał olbrzymi kredyt zaufania Polaków, mógł zmienić radykalnie dotychczasową politykę gospodarczą państwa. Nie mam pretensji, że siłą obalił demokratyczny rząd, ponieważ Witos i endecja straciły już dawno jakikolwiek mandat społeczny do rządzenia (w roku 1923 Witos jako premier wysłał armię z ciężkim uzbrojeniem przeciwko strajkującym robotnikom w Krakowie, gdy protestujący odparli atak, zażądał od lotnictwa zbombardowania miasta, ale wierni Piłsudskiemu oficerowie odmówili). Zamach majowy był wymierzony w polityków endecji, ale nie w ich politykę, przeciwnie Piłsudski poszedł tym samym kursem co rządy endeckie, w sposób bardziej radykalny i brutalny. Potem już był jeden wielki syf, obozy koncentracyjne, brutalny reżim, nędza, skorumpowany i brutalny reżim. Ale i tu można znaleźć jasne strony chociażby w polityce zagranicznej Piłsudskiego, w roku 1933 chciał wojny prewencyjnej z Niemcami, postawił Francję pod ścianą. Francuzi oczywiście wypięli się i dla każdego rozsądnego polityka w II RP powinno być od tamtej pory jasne, że jakiekolwiek kalkulacje militarne oparte na układach z zachodem są niewiele warte. Piłsudski zdążył jeszcze wymusić na Hitlerze pakt o nieagresji i udało mu się zawrzeć pakt o nieagresji z ZSRR. Swoim następcom zostawił jasne wskazówki co do polityki zagranicznej:
    1. Zachować równy dystans do ZSRR i III Rzeszy
    2. Wszelkie plany wojenne opierać wyłącznie na własnych siłach
    3. Do przyszłej wojny przystąpić najpóźniej jak się da, nawet za cenę ustępstw.

    Tyle tylko, że ludzie z których Piłsudski zrobił elitę państwa byli pochlebcami, karierowiczami, błaznami i zamiataczami salonów, a nie politykami z prawdziwego zdarzenia. Po śmierci Piłsudskiego zrobili z niego półboga, ale politykę prowadzili dokładnie na odwrót niż im doradzał przed śmiercią. Bliski sojusz z Hitlerem i pogróżki wobec Litwy (współny z III-cią Rzeszą rozbiór Litwy to nie była idea Piłsudskiego tylko jego następcy Śmigłego Rydza – tu autor tekstu bredzi), w tej sytuacji nic dziwnego, że sowieci szukali każdego możliwego rozwiązania by nie dopuścić do najgroźniejszego dla nich scenariusza, czyli połącznego ataku Wermachtu i dozbrojonej przez Niemców armii Polskiej na ich kraj. Cała polityka zagraniczna i dokrtyna obronna Polski opierała się na założeniu, że Francja i Anglia nam pomoże co po roku 1933 było szczytem naiwności, a brytyjskie gwarancje udzielone na kilka dni przed wybuchem wojny były po prostu ordynarną zagrywką mającą pchnąć Polskę do walki z góry skazanej na klęskę. No i możliwie późne przystąpienie do wojny to już zakrawa na śmiech, zamiast zgodzić się na żądania Niemiec, które bolały prestiżowo, ale nie powodowały większych zmian w sytuacji geopolitycznej pierdolety o honorze, pobrzękiwanie szabli i utrata w ciągu miesiąca państwa, armii i jakiegokolwiek znaczenia politycznetgo.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X