Prawda o Piłsudskim

Opublikowano: 23.08.2019 | Kategorie: Historia, Publicystyka, Warto przeczytać

Liczba wyświetleń: 9949

Prawda o Józefie Piłsudskim, jego planach co do Polski i kontaktach z innymi nacjami.

Józef Piłsudski i Ignacy Paderewski w styczniu 1919 r.

– W oparciu o carskie archiwa, Rosjanie twierdzą, iż był to Żyd o nazwisku rodowym Selman, stryjeczny brat F. Dzierżyńskiego. On sam podawał się za Litwina o nazwisku Ginet. Wśród zaufanych chlubił się, że ma w żyłach krew Butlerów, Selmanów i Ginetów.

– Ojciec Piłsudskiego przed powstaniem styczniowym był oberpolicmajstrem w Wa-wie. Znienawidzony przez Polaków, miał opinię gorliwego sługusa Rosjan, złodzieja, łapownika i okrutnika.

– Człowiek niemoralny, zuchwały, mściwy, pozbawiony skrupułów, o niezmierzonej ambicji i pysze. Aby móc poślubić rozwódkę Marię Juszkiewicz, w 1899 r. porzuca katolicyzm i przechodzi na protestantyzm. Druga żona Żydówka Perl–Szczerbińska (nieślubne dziecko Żyda Perla) – ślub w 1921 r. Miał wiele kochanek np. poetka K. Iłłakowiczówna – osobista sekretarka, lekarz E. Lewicka (zmarła w dziwnych okolicznościach). Ekskomunikowany – kard. Sapieha nie pozwolił umieścić jego trumny w Kaplicy Królewskiej na Wawelu jako apostaty i wroga narodu, ale jego kamaryla wymusiła to siłą!

– Ideowo socjalista, zwolennik teorii Marksa, działający w zdominowanym przez Żydów ruchu socjalistycznym. W okresie rewolucji 1905 r. wszczynał bratobójcze walki – ma na sumieniu wielu zamordowanych Polaków.

– W utworzonych przez Piłsudskiego organizacjach strzeleckich było sporo Żydów, którzy później znaleźli się w Legionach, a dalej przeszli do kadry oficerskiej i generalskiej Wojska Polskiego.

– Kierowana przez niego POW, przez zakulisowe działania polityczne (mason A. Lednicki w Moskwie) i rozbijackie wśród mas żołnierskich, sparaliżowała powstanie 700 tys. armii polskiej w Rosji za rządów Kiereńskiego, organizowanej przez Narodową Demokrację.

– W momencie krytycznym dla powodzenia żydowskiej rewolucji bolszewickiej w Rosji, odmawia współdziałania z gen. Denikinem (IX 1919 r.), co było decydujące dla utrzymania się u władzy bolszewików (Żydów). W tajnych rokowaniach z bolszewikami zapewnił ich, że polski front nie drgnie, dopóki oni nie rozprawią się z „białymi”.

– Zionął nienawiścią do narodu polskiego – nazywał nas narodem idiotów, czego nie ukrywał wśród najbliższych. Polskę traktował jako mięso armatnie w planach przebudowy świata, a zwłaszcza Rosji. Znakomity aktor, mistrz demagogii i propagandy – wykreował się na patriotę zatroskanego o Polskę.

– Człowiek niewykształcony, prostacki w zachowaniu, przesądny (ważne decyzje podejmował pod wpływem impulsu lub z kart). Już jako Naczelnik Państwa brał udział w tajnych zebraniach masonów i uczestniczył w seansach spirytystycznych. Po trupach parł do władzy. Polityk bez głębszej wizji politycznej dla Polski, bez wiary w istnienie suwerennego państwa polskiego: zwolennik straceńczej idei powstańczej i podporządkowania się Niemcom.

– W listopadzie 1918 r. osadzony u władzy przez Niemców, którzy specjalnym pociągiem przywieźli go z Magdeburga do Warszawy (tajny układ z hr. Kesslerem). „Uwięzienie” w Magdeburgu (w luksusowych warunkach!) miało na celu zbudowanie mu pozytywnej legendy. Z polecenia Berlina wojska niemieckie oddały się mu do dyspozycji, a zależna od Niemiec Rada Regencyjna przekazała mu władzę. Wierny sojuszowi z Niemcami nie udzielił pomocy Powstaniu Wielkopolskiemu, był przeciwny odzyskania Gdańska i dostępu do Bałtyku (!). Osadzenie u władzy Piłsudskiego było dalekowzrocznym pociągnięciem Niemców, neutralizującym w ten sposób politykę R. Dmowskiego i znienawidzonego przez nich Obozu Narodowego. Postawili na Piłsudskiego, który zoologicznie nienawidził Dmowskiego i ideologii narodowej. Chorobliwie nienawidził Rosji, a był obojętny na polską politykę wobec Zachodu. Stał się narzędziem niemieckiej racji stanu.

– U zarania niepodległości wprowadził proporcjonalną ordynację wyborczą, co dało w Sejmie 1/3 posłów z mniejszości narodowych. Z tymi mniejszościami wchodził w układy przeciw większości polskiej reprezentowanej przez obóz narodowy. Ta „idealna” demokracja po-wodowała chaos polityczny, a Polskę czyniła państwem słabym. Jemu nie chodziło o dobro Narodu, a jedynie o zdobycie absolutnej władzy dla siebie.

– Marszałek samozwaniec. Samouk wojskowości, sam siebie mianował Marszałkiem Polski (19.03.1920 r.)!!! Nigdy nie służył w wojsku, nie miał żadnego doświadczenia bojowego – Legionami dowodzili zawodowi wojskowi austriaccy (Austriacy otwarcie przyznawali, iż jest dyletantem wojskowości, ale trzymają go ze względów politycznych). Był rasowym rewolucjonistą.

– W imię realizacji masońskiego planu politycznego dla Europy Środkowej, polskim kosztem i krwią polskiego żołnierza zaczął tworzyć państwa obcym nacjom (??!): Litwę, Łotwę, Białoruś i Ukrainę, co było przeciwne żywotnym interesom Polski. Naszym interesem było szybkie scalenie ziem kresowych z resztą kraju. Z tego powodu opóźniał zorganizowanie odsieczy dla Lwowa oraz wdał się w niepotrzebną wojnę z Rosją (kosztowa nas 200 tys. zabitych żołnierzy i cywilów!). O podjęciu przygotowań do wojny z Rosją nie informował ani rząd, ani Sejm. Z wojskowego punktu widzenia kampania była dyletanckim przedsięwzięciem (ocena historyków wojskowości), z góry skazanym na klęskę. 12 sierpnia 1920 r. w momencie krytycznym dla egzystencji państwa, tchórzy i składa rezygnację z funkcji Naczelnego Wodza i Naczelnika Państwa (dezercja!). W tej sytuacji powinien być rozstrzelany, ale niezdarny premier chłop Witos nie stanął na wysokości zadania i ukrył ten fakt przed narodem. Następnie „udaje się do Puław” (jedzie do konkubiny pod Nowy Sącz). Wraca nad Wieprz i obejmuje dowodzenie grupą uderzeniową; opóźnia atak o jeden dzień – rusza dopiero 16 sierpnia już po rozegraniu bitwy pod Warszawą. To opóźnienie pozwoliło Rosjanom ujść przed całkowitym zamknięciem kotła i totalną klęską, która natychmiast rozstrzygnęłaby wojnę.

– 12 maja 1926 r. siłą obala legalny rząd – w bratobójczych walkach zginęło 379 Polaków, a 920 zostało rannych. W ówczesnej sytuacji politycznej Europy była to zbrodnia, której owoce zebraliśmy w 1939 r. Zamach był inspirowany i finansowany przez Anglików za pośrednictwem lóż masońskich. Polityka angielska (żydowska) na obszarze Eu-ropy Wschodniej w rządach ludowo–narodowych spostrzegła możliwość umocnienia państwa polskiego i odrodzenia się polskości, co było zagrożeniem jej interesów. I znów Piłsudski stał się narzędziem w obcych rękach przeciwko Narodowi Polskiemu! Masoneria udzieliła Piłsudskiemu całkowitego poparcia: propagandowego, organizacyjnego i finansowego. Po objęciu władzy, przeorientował politykę zagraniczną: zawiesił sojusz wojskowy z Francją, a Polskę wprzągł w sferę polityki niemieckiej – braterstwo broni z Niemcami. W celu wykończenia przeciwników politycznych zakłada obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej (1934 r.), gdzie maltretowano polskich patriotów. Specjaliści od propagandy, okres rządów Piłsudskiego podają jako wzorcowy przykład prania mózgów całemu narodowi i wykreowania na „Wodza Narodu” osoby niegodziwej, szkodliwej dla Polski. Zaprowadzono ścisłą cenzurę, fałszowano fakty historyczne, wyniki wyborów, delegalizowano partie narodowe, likwidowano ludzi niewygodnych politycznie, utrącano wszelkie przejawy racjonalnego myślenia narodowego – w zamian kreując sentymentalny „patriotyzm”.

– Na jego polecenie skrytobójczo zamordowano wybitnych generałów Polaków (potencjalnych kandydatów na stan. Naczelnego Wodza): gen. Zagórskiego, gen. Rozwadowskiego, gen. Malczewskiego, gen. Hempela, gen. Franka; innych zdymisjonował (np. Dowbór–Muśnicki, M. Januszajtis, J. Haller, Szeptycki, Sikorski). Na generałów mianował ludzi miernych, ale ślepo sobie oddanych. Wojsko uczynił prywatnym folwarkiem.

– R. Dmowski po odbytym z nim spotkaniu 21.05.1920 r., stwierdził: „To człowiek niepoczytalny, nie da się z nim sensownie rozmawiać!”. Otaczał się ludźmi małymi, służalczymi i bezkrytycznymi. Wybitny uczony prof. F. Koneczny rządy piłsudczyzny oceniał jako zapaść cywilizacyjną Polski, narzucenie narodowi mieszanki cywilizacyjnej bizantyńsko–turańsko–żydowskiej. Rydz Śmigły w prywatnych rozmowach z zaufanymi osobami uważał Piłsudskiego za człowieka nienormalnego.

– Kluczowe stanowiska w państwie powierzał tylko Żydom i masonom. Zakładał tajne szkoły Żydom z KPP (!).

– Szeroko popierał sprawy żydowskie. W 1927 r. przyznał obywatelstwo polskie 600 tys. Żydów rosyjskich (tzw. Litwakom), którzy całkowicie opanowali handel, a „zapomniał” o 2 mln Polaków w ZSRR, których w latach 1930. mordowano, a resztki wywieziono na Syberię i do Kazachstanu. W późniejszym okresie przyjął 200 tys. Żydów niemieckich. Żadne państwo w Europie nie chciało ich przyjąć zdając sobie sprawę, jakie to przyniesie szkody tym narodom, a wyniszczony naród polski podstępnie opanowany przez Żydów na czele z Piłsudskim–Selmanem stał się cieplarnią dla żydostwa. (Co ciekawe, dzisiaj potomkom Polaków w Kazachstanie odmawia się wizy jeśli nie znają języka, jednak kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Izraela paszporty do Polski dostaje co rok bez problemu. “My polski? Niech się goje uczą jidysz!”)

– Rozbroił armię. Po maju 1926 r. dezorganizuje naczelne władze wojsko-we, likwiduje Ścisłą Radę Wojenną, a Sztab Generalny pozbawia zasadniczych kompetencji. W Wyższej Szkole Wojennej ograniczono zakres nauczania: już nie ma tworzyć doktryny wojennej i szkolić wyższych dowódców. Stworzył w armii wielką biurokrację, niezdolną do planowania, dowodzenia, szkolenia i wychowania. Staje ona na przeszkodzie do modernizacji i rozwoju sił zbrojnych, a partyjna polityka personalna dokonuje reszty. Rydz–Śmigły po objęciu w 1935 r. Ministerstwa Spraw Wojskowych był załamany stanem wojska pozostawionego przez Piłsudskiego. Do 1939 r., mimo wielkich wysiłków, nie dało się tego naprawić.

– Megaloman. W testamencie przekazał swój mózg do badań Uniwersytetowi Wileńskiemu (cha, cha, cha!) – człowiek, którego życie prywatne było wysoce niemoralne, niewykształcony, wysławiający się wulgarnie i po chamsku, rewolucjonista, agent wywiadów austriackiego, niemieckiego i japońskiego, o rękach splamionych bratobójczą krwią, polityk na usługach niemieckich, polityk bez racjonalnego programu politycznego… miał o sobie tak wysokie mniemanie! Celem jego polityki było powstanie antyrosyjskie i uzyskanie księstwa nadwiślańskiego zależnego od Niemiec… I co dalej?! Gdzie strategiczny program narodowy? Jak urządzić państwo? Jakie dalekosiężne cele polityki zagranicznej? Obóz piłsudczyków nie posiadał głębszego programu politycznego. To była grupa ludzi–marzycieli, przebiegła i bezwzględna w walce o zdobycie i utrzymanie władzy za wszelką cenę – to był ich cały program polityczny! Po śmierci „wodza” rozpadli się, nie pozostawili po sobie żadnego programu ideowego, żadnych planów rozwoju narodu!

– W latach 1930. prowadził tajne konszachty z hitlerowcami, wg tych umów Polska miała z Niemcami uderzyć na ZSRR, oddać Niemcom Pomorze i Gdańsk w zamian za Litwę i Kłajpedę!

– Okres międzywojenny był bezlitosną walką z Narodem (włącznie z eksterminacją fizyczną Polaków myślących narodowo) o zmianę jego duszy katolicko–narodowej na socjalistyczno–kosmopolityczną. Prześladował i rozwiązywał organizacje narodowe, np. OWP, ale organizacje żydowskie – nawet te jawnie faszystowskie, jak np. Bejtar – mogły działać swobodnie, a nawet miały poparcie władz! Bejtarowcy byli fanami polityki Hitlera, pozdrawiali się tak jak hitlerowcy, liczyli na pomoc Hitlera w założeniu państwa żydowskiego w Palestynie, które wg ich planów miało być bazą niemiecką nad Morzem Śródziemnym. Oto ocena jednego z polskich kapłanów spod Łańcuta wygłoszona na kazaniu w 1933 r. „(…) On jest duchem ciemności, który z dnia zrobił noc. Z wolnej Polski czeluście piekielne. Rządzi on Polską, jako duch wschodu i barbarzyństwa. Zatruł ducha narodu, zdeptał jego honor. Zdemoralizował znaczną część społeczeństwa. Mimo tego spodlona część narodu buduje mu pomniki i cześć boską oddaje. Odebrano życie i zdrowie najlepszym ludziom. Panoszą się zdrajcy, złodzieje i judasze (…)”.

– Piłsudczycy do niebywałych rozmiarów rozkręcili propagandę ubóstwiającą Piłsudskiego, jako nadczłowieka i zbawcę Polski, wydali ustawę zabraniającą pisania czegokolwiek negatywnego o Piłsudskim! Propaguje ona naiwny, sentymentalny patriotyzm (patriota – jeździec bez głowy) i jest zawsze nieświadomym narzędziem politycznym naszych wrogów. To im „zawdzięczamy” trzy katastrofy narodowe: wyprawę kijowską, klęskę wrześniową i powstanie warszawskie.

– Znamienne fakty: Niemcy po zajęciu Polski w 1939 r. wystawili przy jego grobie na Wawelu wartę honorową (sic!). Zaś Żydzi przyznali mu honorowe obywatelstwo Izraela, obdarowali go działką ziemi, jeden z kibuców nazwali jego imieniem, utworzyli muzeum Piłsudskiego i zawsze okazują mu cześć, a znając ich wrodzoną pogardę do gojów, to już samo mówi za siebie.

Autor: Selman
Źródło: NowyEkran.pl

OŚWIADCZENIE AUTORA

1. Nie nienawidzę Piłsudskiego. Jeśli dzięki tej legendzie jakieś osoby są patriotami i uważają, że warto uprawiać kult jego osoby to niech to robią. Moja prowokacja miała jednak na celu zmuszenie ich do zweryfikowania paru prawd na temat Naczelnego Wodza i zdeformowania go, aby z legendy stał się pomnikiem patriotyzmu i przy okazji prawdy historycznej.

2. Tak, mam do niego żal, gdyż kiedy była możliwość razem z “białymi” rozprawić się z czerwoną hołotą, on wolał poczekać, aż to jego dawni rewolucyjni koledzy rozprawią się z rosyjskimi patriotami. Jak widać, nie wyszliśmy na tym najlepiej. Mam też żal o to, że jego legenda przysłoniła obraz prawdziwego zwycięzcy Bitwy Warszawskiej, którego zdjęcie umieściłem na górze, a chodzi tu o generała Tadeusza Rozwadowskiego.

3. Mój stosunek do Rosji i Rosjan nie jest skrajnie negatywny, gdyż obecnej formy FR, ani ZSRR za Rosję nie uznaję. Podobnie za Rosjan nie uznaje rządzących nią wtedy, jak i dziś ludzi. Mam ku temu powody, oraz jasne historyczne dowody, które przedstawiłem w komentarzach już trzy razy i do których nikt nie raczył się odnieść (łatwo krytykować za brak dowodów, jednak kiedy się pojawiają wszyscy milkną).

4. Chciałbym, aby polski ruch narodowy zweryfikował historię naszego kraju. Zamiast kultu Józefa Piłsudskiego pragnę kultu generała Tadeusza Rozwadowskiego, Jędrzeja Giertycha i Romana Dmowskiego. Mam ku temu prawdo, jak każdy tutaj obecny. Chciałbym czcić powstania wielkopolskie, chciałbym żądać prawdy na temat Jedwabnego i ludobójstwie na Polaków na Wołyniu, a powstanie styczniowe, czy warszawskie otoczyć pamięcią, lecz smutną i nieporównywalną do naszych ZWYCIĘSTW!

5. Przepraszam wszystkich niezorientowanych. Liczyłem na to, że po prowokacyjnym wpisie o Marszałku nastąpi wysyp komentarzy i odpowiedzi zawierających dowody historyczne, które oczyściłyby Józefa Piłsudskiego z wielu rzeczy, jakie mu się zarzuca (również te, o których nie wspomniałem). Zamiast tego wszyscy byli świadkami prymitywizmu i chamstwa niektórych obecnych tutaj blogerów, oraz anonimowych komentatorów. Od tej pory oni do komentowania mojego bloga prawa NIE MAJĄ, a wszystkim zalecam ich ignorowanie. Bez nicków.

6. Dziękuje Thotowi za rzucenie światła na Mickiewicza. Po raz kolejny: zamiast rozpaczliwego wrzasku i płaczu, że ktoś bezcześci nasze narodowe symbole, proponuje znaleźć symbole prawdziwe miast mitów, bądź te symbole z rzekomych pomówień oczyścić. Uwaga: oczyszczeniem NIE SĄ inwektywy i wyzywanie kogoś od ruskich agentów.

7. Związek Kozaków w Polsce nawiązuje do tradycji kozaczyzny przedwojennej, która ramię w ramię z polskimi patriotami ginęła walcząc z nawałą bolszewicką. Z TYM się utożsamiam, a nie z ich wcześniejszą historią. Na przekór narodowcom odpowiadam, że oni też się utożsamiają z powstańcami, jednak nie wspominają że np. w czasie drugiej wojny światowej różne obozy partyzanckie donosiły na siebie wzajemnie okupantom. Utożsamiacie się z tym, patrioci?! Nie?! Tak samo ja nie pochwalam kozackich rajdów na jakieś mieściny.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 21, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

51
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
kolina1111
Gość
kolina1111

Ktoś kto interesuje prawdziwą historią Polski jest w stanie dotrzeć jeszcze do tych informacji. Ja poznałem prawdę o naszym “wielkim patriocie” od mojej babci. Co do postawy Piłsudskiego wobec powstania wielkopolskiego mam małą anegdotkę. Otóż pewien znajomy mojej rodziny był w czasie powstania w otoczeniu Piłsudskiego. Kiedy dotarły wieści o zwycięstwie powstańców Piłsudski miał powiedzieć:”Panowie oficerowie,nigdy mi na tym nie zależało”. Nasz znajomy tak był tym zbulwersowany, że odstąpił od piłsudczyków. Co do warty wermachtu przy jego trumnie, to moja babcia widziała zdjęcia w niemieckiej gazecie podczas wojny, więc jest to prawda. Pytajcie młodzi osób starszych, tych, którzy przeżyli te czasy, a dowiecie się czegoś prawdziwego, zamiast fałszywej historii. Jeżeli, ktoś ma wątpliwości, to niech mi znajdzie jakiś pomnik Piłsudskiego w Poznaniu. Poznaniacy nigdy mu tego nie zapomną!

neurocyp
Użytkownik
neurocyp

Ależ Piłsudski chciał się z białymi dogadać, ale ci stwierdzili, ze po rozprawieniu się z czerwonymi zrobią też porządek z Polską.

rumcajs
Użytkownik
rumcajs

Witam
Ktoś już napisał, że Piłsudski ideałem nie był. Pamietac nalezy w jakich cvzasach żył, a co najwazniejsze co dla naszego kraju zrobił. Oczywistym jest, że nie nalezy wybielac, ale nie wolno OCZERNIAĆ. Jak u św. Juzefa, trzeba na szli połozyc, co złego, a co dobrego… Moim zdaniem, zasługuje na cześć, i honory. Jest praktycznie ostatnim Polski patriota, przez duże “P”, i dlatego dzis jest tak opluwany przez pewne grona, aby wyszydzic takie postawy, bo bezmyslnym motłochem, nie identyfikujacym sie ze swoja przeszłościa, i kultowymi postaciami łatwiej manipulować. Łacznie z wprowadzeniem drugiego jezyka urzedowego nad wisła, .. hebrajskiego…

Kusynho
Użytkownik
Kusynho

odechciało mi się czytać po 8 myślniku i nie zamierzam dokończyć. jak można pisać aż takie brednie? dla mnie jest to po prostu śmieszne…

Nazwanie Piłsudskiego socjalistą to zwykłe wybranie łatwiejszej drogi “”G**no mnie obchodzi czy oni siedzą po prawej czy po lewej stronie, mam to w du*ie!” wykrzykiwał rozwścieczony Marszałek […] tak że ledwo dało się go uspokoić” <– to parafraza z książki IPN "od niepodległości do niepodległości 1918-1989" to pierwszy dowód na to, że Marszałek nie był socjalistą, tylko nacjonalistą. Dobrze, każdy teraz powie że należał do partii socjalistycznej, więc przyjżyjmy się genezie przyłączenia do tej partii. Józef za uczestniczenie w manifestacjach anty carskich został zesłany na syberię oraz nie mógł ukończyć studiów medycznych. Ponieważ wywodził się z rodziny szlacheckiej, nie przysługiwało mu świadczenie socjalnie (to prawda) będąc na zsyłce, więc wracając do Polski po osiedleniu się w Małopolsce szybko popadł w biedę. tak się składa, że miał wielką charyzmę, był bardzo inteligentny, roztropny… a akurat partia socjalistyczna również popadała w ruinę. doprowadzenie jej do ładu dało mu środki niezbędne do przeżycia (pamiętacie takie powiedzenie "tonący brzytwy się chwyta"?) Ostatnim argumentem jest fakt, że Marszałek swe główne zagrożenie widział właśnie w Rosji!

Dlaczego nie chciał zaatakować czerwonych gdy była ku temu okazja? prosta sprawa, Polska była wtedy zbyt słaba, armia nie była odpowiednio uzbrojona, panowały anty polskie nastroje ponieważ główne siły Polski przyłączyły się do Austrii w trakcie I wojny światowej. Piłsudski mógł zająć moskwę bez większego problemu, ale morderczo długi front, antypolskie nastroje oraz potęga białych bardzo szybko zniszczyła by nasz kraj "MIERZ SIŁY NA ZAMIARY!" PIŁSUDSKI BYŁ GENIUSZEM WOJNY, NIE JESTEŚMY W STANIE OCENIAĆ JEGO DECYZJI!

dlaczego Dmowski nienawidził Marszałka? ponieważ Józef odbił mu kobietę, żałosne…

Przewrót majowy, teraz się zaczyna dopiero, każdy mi tu powie, że Piłsudski miał na rękach krew 400 niewinnych cywilów. nie zaprzeczę, śmierć ponieśli również cywile, ale sami się o to prosili! Piłsudczycy prosili naród, by pozostali w domach na czas walk, jednak byli oni tak bardzo zakochani w marszałku, że wychodzili na ulice i oklaskiwali kazde zwycięstwo, niestety czasem kule dosięgały również cywili.

Dlaczego w ogóle doszło do zamachu majowego? nie zastanawiało was nigdy, dlaczego Dmowski miał tak wielkie poparcie na zachodzie? inteligentni ludzie, jacy jeszcze wtedy żyli wypowiadając się na temat traktatu wersalskiego, że jest on ułożony przez masonów i dla masonów. i właśnie ci masoni ogarnęli najbliższe otoczenie Dmowskiego manipulując nim, dlatego był on aż tak gościnnie witany na zachodzie. Piłsudski o tym wiedział i już w 1925 roku wraz z najwierniejszymi Legionistami przygotowali plan zabicia masońskich agentów, dlatego Marszałek nie cieszył się aż tak dobrym uznaniem w masońskim świecie zachodu.

poprostujakub
Użytkownik
poprostujakub

Kocham takie pseudonaukowe opracowania, gdzie rozwodzi się nad wypowiedziami wyrwanymi z kontekstu, podaje się rewelacje na zasadzie “gdzieś napisano, ktoś usłyszał”, ale gdzie i kto dokładnie – cisza. Legendarne jest przecież zdanie jakie wypowiedział Piłsudski “Polacy to piękny naród, tylko ludzie k****y”, któremu każdy myślący Polak musi z przykrością przyznać rację. Ale to w żadnym wypadku nie świadczyło że chciał on dla Polaków źle!

kolina1111
Gość
kolina1111

@baltazar
Ja swojej babci absolutnie nie uważam za historyka wszechczasów. To co mi powiedziała było ciekawostką dla mnie i nie miało za zadanie zmanipulować i tak konkretnie otumaniony ludek.

Herstoryk
Gość
Herstoryk

Do autora: Odp….l się od Marszałka.
Nie był ideałem, ani aniołem, ale człowiekiem z ludzkimi słabostkami.
Odegrał wielką rolę w historii i Polska dużo mu zawdzięcza.

Pewien poeta napisał o podobnym “tfurcy” lejącym pomyje na ludzi wybitych “ich pracą Polska rosła, twoją się podciera!!”

Gregorio7
Użytkownik
Gregorio7

Ludzie,dajcie spokój człowiekowi.Spoczywa na Wawelu,w pobliżu ma ordynansa (Kaczyńskiego),jest im dobrze,więc nie zakłócajmy im spokoju…

0,to jest mu dobrze,więc nie należy zakłócać im spokoju…

norbo
Użytkownik

Proponuje stworzyć kategorie “Mity, legendy i wymysły” bo brak źródeł dyskwalifikuje tekst z jakkolwiek rozumianej “historii”. Ale może się mylę, może to tylko konkurs na najbardziej dziwne wymysły….

84000
Użytkownik
84000

mój Dziadek walczył w 1920 (przeciwko bolszewikom)został Pułkownikiem pamiętam w latach 70ontych nie miał dobrego zdania o Marszałku

Stanlley
Użytkownik

Jak mawiał geniusz propagandy, z którego nauk czerpią garściami dzisiejsze media – “dowolne kłanstwo powtarzane odpowiednią ilość razy staje się prawdą”.

Grunholz zdaje się hołdować tej zasadzie.

Odnośnie socjalizmu Piłsudzkiego – przecież założył PPS – Polską Partię Socjalistyczną. Był nacjonalistą? Na pewno częściowo podchodził pod definicję nacjonalisty, problem w tym że obecnie często się myli pojęcie nacjonalizmu i szowinizmu a media typu Goowno Prawda dodatkowo mylą nacjonalizm z faszyzmem.

W stadzie zawsze się znajdzie jakiś oszołom gotów oczerniać bohatera. W ubiegłym wieku nikt nie zrobił dla swojego kraju więcej niż on.

Mutermilch
Gość
Mutermilch

“Nie na darmo Anglia zainwestowała w wojnę domową 1926.
Po jej przegraniu przez społeczeństwo polskie,
to oni przejęli kontrolę nad Bankiem Polskim, i emisją pieniądza.

“Znamienne byly zmiany jakie musialy byc na zadanie amerykanskich kol
finansowych wprowadzone do statu Banku Polskiego.
Do rozporzadzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 13 pazdziernika 1927r.
,, o planie stabilizacyjnym i zaciagnieciu pozyczki zagranicznej” dolaczona zostala nastepujaca deklaracja rzadu:”Rzad oswiadcza , ze zgodnie z rozporzadzeniem z dnia 26 pazdziernika 1926 r. zrzekl sie prawa emisji biletow bankowych i ze nie bedzie ich wiecej emitowal.Bank Polski bedzie jedyna instytucja emisyjna.
Na mocy obecnego statusu Bank Polski jakospolka akcyjna jest calkowicie niezalezny od rzadu. Rzad nie jest upowazniony do uzyskiwania zaliczek od banku, do emisjibiletow na pozyczki dla rzadu z wyjatkiem tych, ktore sie mieszcza wyraznie w granicach obecnie dozwolonych przez Status Banku” str.26
Jerzy Zdziechowski – Skarb i pieniadz 1918- 1939 ”

Ten kto kontroluje bank centralny, faktycznie kontroluje rząd.

“Wszelka dyskusja o polityce, wojnach ,historii, prawie, antysemityzmie nie ma sensu jeśli nie zrozumie się SYSTEMU BANKOWEGO. Kto ma prawo emisji pieniądza ten kontroluje gospodarkę, prawo i parlament, media i polityków. WSZYSTKIE INNE TEMATY TO TAK NAPRAWDĘ TEMATY ZASTĘPCZE

„Dajcie mi prawo emisji pieniądza a nie troszczę się kto stanowi jakie prawa”- baron Rothschild ”

I tak to, po przegranej wojnie domowej 1926 dostaliśmy do pilnowania Banku Polskiego.
na stanowisko członka rady nadzorczej, byłego wiceministra Skarbu USA Charles Dewey.
Wiceminister skarbu USA – mianowany został też doradca rządu polskiego i jednocześnie pełnił rolę członeka Rady Banku Polskiego

Od tego momentu nasza długofalową politykę wewnętrzna i zagraniczna robiono poza naszymi granicami.

Dodatkowa najwyższa władzą będącą całkowicie poza kontrola społeczeństwa była Instytucja Nieznanych Sprawców.
Miała ona prawo wydawania i wykonywania wyroków śmierci.
Działała całkiem niezależnie i nie podlegała, ani systemowi prawnemu, ani kontroli parlamentu.
Do dziś bardzo mało wiemy na temat jej struktury i finansowania

Rządził ten,
– kto finansował Instytucję Nieznanych Sprawców!

Dodatkowa najwyższa władzą będącą całkowicie poza kontrola społeczeństwa była,
– Instytucja Nieznanych Sprawców.
Miała ona prawo wydawania i wykonywania wyroków śmierci.
Działała całkiem niezależnie i nie podlegała, ani systemowi prawnemu, ani kontroli parlamentu.
Do dziś bardzo mało wiemy na temat jej struktury i finansowania

Wiemy tylko , że to Anglia była Akuszerką Instytucji Nieznanych Sprawców

Wiemy tylko , że już w 1862 roku przebywała w Warszawie tajemnicza angielska misja handlowa.
Efektem jej pobytu było powstanie organizacji SZTYLETNIKÓW mających za zadanie mordowanie wszystkich tych którzy sprzeciwiali się wybuchowi powstania styczniowego.
W okresie od 1862 do 1864 organizacja Sztyletników zamordowała ponad tysiąc osób

Z powyższego jasno wynika , że to nie Beck rządził Polska, ale :

Rządził ten kto:
1. Miał prawo0 emisji pieniądza
2. Ten kto kontrolował Bank Polski
3. Ten kto finansował Instytucję Nieznanych Sprawców! ”

Przypomne ze :

“Dajcie mi prawo emisji pieniadza , a nie wazne bedzie kto rzadzi krajem”
-Rotszyld

Kenedy naruszyl prawo emisji pieniadza . Jego rzad wyemitowal pewna sume
dolarow.
jaka cene za to zaplacil?

Mutermilch
Gość
Mutermilch

Tajemnica sukcesu to PR

Sprawa Biura Historycznego to jest coś!
W 1923 roku na polecenie Piłsudskiego przeniesiono do Biura Historycznego mjr. Kazimierza Świtalskiego.
Świtalski zabierał z Biura dokumenty i przynosił do swojego mieszkania.
Tam wspólnie z J. Piłsudskim dokonywał selekcji.
“Wyłączone” dokumenty już nie wracały do Biura Historycznego.
Prowadzili te prace 1923-1924.Po przejściu Świtalskiego do rezerwy prace tę kontynuował Aleksander Prystor.

a tak na marginesie do wszystkich uczciwych……………

“17 Por. Mrówka był przyjacielem Rayskiego jeszcze w gimnazjum w Krośnie.
Był to człowiek uczciwy, lecz o ptasim mózgu; pozostawał pod wpływami Rayskiego. Za opisane wyczyny Rayski wynagrodził go sowicie: będąc w ciągu dwunastu lat oficerem administracyjnym, awansował cztery razy: z por. do
stopnia ppłk. — przyp. aut.

Mutermilch
Gość
Mutermilch

Co wiemy o Aniele Stróżu Józefa Piłsudskiego?
Znamy jego nazwisko.
Nazywał się:
[b] James Douglas[/b] urodzony w Polsce obywatel Anglii
Zawód wykonywany, to agent angielski po fałszywa flaga dziennikarza
Korespondenta endeckiego “Słowa Polskiego”, i jednocześnie członek PPS.
Zajęcia dodatkowe to np. praca dla Japonii jako cenzor korespondencji
Polaków z armii rosyjskiej, którzy dostali się do niewoli japońskiej.
Ciekawe Ilu jeszcze takich Aniołów Stróży zapewnili Anglicy Piłsudskiemu?

poseł brytyjski Max-Muller,
jak i brytyjski attache wojskowy, /Clayton/. ?

Ilu i kogo z kolei Niemcy?
Harry /Kessler?/

Czy Sowieci go opuścili, czy też zapewnili mu jakiegoś Anioła Stróża?
*****?

robi1906
Użytkownik

święta prawda o Piłsudskim ,kwestia jego żydostwa jest drugorzędna i niepotrzebna ,przypomnę że w czasach napaści na Wilno i Kijów ,ślązacy 3 razy się gryźli z niemcami o śląsk,aresztowania niewygodnych m.in. posadzenie Korfantego,mordy polityczne,totalna i przerażająca bieda większości społeczeństwa z którą nie chciano nic robić itd.

mr_craftsman
Użytkownik
mr_craftsman

czepiających się źródeł – są, są to opowieści naszych dziadków, pradziadków.

co do “oficjalnych” źródeł – spodziewacie się p a c a n y oświadczenia Piłsudskiego z pieczątką ?

fakty są takie, że to zwycięzcy zawsze piszą historię, a wszelkie niewygodne źródła wymazują.
Piłsudski był bez wątpienia zwycięzcą, i miał swoją fanatyczną gwardię – jeśli były gdzieś jakieś źródła które mogły by rzucić cień na posąg marszałka – to na pewno zostały skrupulatnie zniszczone.

zostały tylko zeznania dziadków, i nie ma powodów aby jakoś szczególnie im nie wierzyć.
szczególnie opowieści o konserwatyzmie, egotyzmie i cholerycznym charakterze które poważnie osłabiły rozwój polskiej gospodarki i wojska – bo powodowały ciągłe kryzysy polityczne i złe decyzje personalne dyktowane jedynie cholerycznym widzimisię – są jak najbardziej bliskie prawdy.

slawo47
Użytkownik
slawo47

a ja znalem zolnieza z najblizszego otoczenia Pilsudskiego, ale bylem wtedy maly i pamietam tylko jakies smieszne opowiadania, ktore swiadcza o gburowatosci Pilsudskiego….trudno mi cos oceniac tak czy nie ale jedno jest pewne uwiklal Polske w jakies ryzykowne wojny, co nie swiadczy o nim dobrze, nie zbudowal silnej Polski, a wrecz przeciwnie bieda byla i w miastach i wsiach, zydzi mowili “wasze ulice a nasze kamienice”….zwolennicy Marszalka na barykady…………jak czytalem ten artykol to jak bym o obecnym wodzu czytal??????????????

amateo
Użytkownik
amateo

to wreszcie chcial budowac Rosje czy tez slugusem Niemcow byl? Albo, czy z tego wynika ze to Niemcy chcieli budowac komunizm?

Facet nie byl bez skazy – ale ta wypowiedz to brednie.

Raptor
Użytkownik

@baltazar, gdyby kiedyś rządzili Polacy, to być może dałoby się to stwierdzenie Bismarcka zweryfikować.

Raptor
Użytkownik

@dmc, po prostu czytaj, dociekaj, sprawdzaj źródła i własną wiedzę, o ile sił i czasu starczy. Sprawa jest na pewno wielce interesująca.

Raptor
Użytkownik

Zwycięstwa Polaków w Bitwie Warszawskiej nie da się podważyć, natomiast pozostaje otwarta kwestia, kto Polaków w tę imprezę wpakował i dlaczego.

norbo
Użytkownik

Niestety ale publikowanie takich tekstów raczej pozytywnie na wizerunek serwisu nie wpływa. Ani to informacja, ani tym bardziej publicystyka.

Raptor
Użytkownik

“Ani to informacja…”
Wszystko czego doświadczasz jest informacją i niczym poza tym ;)

norbo
Użytkownik

Nie jest to informacja w sensie prasowym.

mr_craftsman
Użytkownik
mr_craftsman

@norbo
“Nie jest to informacja w sensie prasowym.”

Już od jutra, serwis WM wg. norba.
pierwsza najważniejsza wiadomość – informacja prasowa – w Koluszkach pies pogryzł przechodnia.
druga niezwykła informacja prasowa – w Kobierzynie człowiek pogryzł psa.

dzięki, norbo. zawsze marzyłem o serwisie pełnym “informacji prasowych”

norbo
Użytkownik

@mr_craftsman – milcz gdy do mnie mówisz! ;) Jeśli ładnie poprosicie to może napisze kilka tekstów dla was. Coś w temacie, może np. “Piłsudskiego z kosmitami knowania w kwestii kolonizacji Marsa” albo “O tym jak psa pchły pogryzły” :D

Zawsze myślałem, że ta część WM to serwis informacyjny. Być może myliłem się, jeśli tak to przepraszam.

robi1906
Użytkownik

o gospodarzu świadczy jego gospodarstwo ,a jaka była Polska przed 39’temu co nie wie ciężko będzie uwierzyć ,że bezrolni i bezrobotni w wiosce mojego ojca pracowali za samo tylko jedzenie od świtu do zmierzchu ,a takich było miliony.2-sprawa wojskowości nie trzeba być geniuszem ani urodzić się dzisiaj żeby wiedzieć,że można było zawiązać ścisły sojusz z Czechami a nie Ich napadać razem z niemcami (co nam pamiętają bardziej niż rozdmuchiwany 68′),kupowanie koszmarnie drogich jak na nasze warunki oceanicznych okrętów podwodnych które zresztą w dniu W miały płynąć do Anglii,rozciągnięcie wojsk w najgłupszy możliwy sposób chociaż znali doktrynę Blizkriegu ,gdyby nie ofiarność i bohaterstwo zwykłych żołnierzy wojna mogła być przegrana już w 2 tygodniu wojny,zdrada i ucieczka władz wojskowych i cywilnych przy jednoczesnym zbrodniczym rozkazie aby W-wę bronić do końca (na szczęście znalazł się jeden mądry który poddał miasto zanim niemcy zdążyli wymordować wszystkich warszawiaków,niestety 5 lat później takiego zabrakło).Oczywiście to wszystko nie jest zasługą Marszałka ale raczej jego ludzi ,ale dzięki niemu tę władzę zdobyli.Dla mnie osobiście władze zrobiły wszystko aby tę wojnę przegrać

norbo
Użytkownik

@admin, antylegenda zaczynająca się od słów “był Żydem” raczej poważnie traktowana być nie może. Wiesz, że w tym tekście jest 18 (o ile dobrze policzyłem) słów zawierających temat “żyd”?…. Czy wkrótce dowiemy się, że Piłsudski jednak nie był kobietą? :D

Polld74
Użytkownik

Junta sanacyjna i w ogóle cała II RP to nie jest klimat z mojej bajki, oj zdecydowanie nie. Ale ten tekst to jakaś paranoja, fakty poprzeplatane z jakimiś teoriami spiskowymi rodem z ONR-owskich śmieci z lat 30-tych. Co do samego Piłsudskiego, to jego ocenę trzeba podzielić na trzy części. Jego działalność w konspiracji w PPS to piękna karta. Nie można też pominąć jego zasług i odmówić mu zmysłu politycznego w okresie I-szej wojny światowej. Właśnie okres I-szej wojny światowej, a nie wojny z ZSRR był przebłyskiem prawdziwego geniuszu Piłsudskiego. Militarne znaczenie Polski w okresie I-szej wojny światowej było żadne, korzyści z jej zakończenia gigantyczne. Sojusz z państwami centralnymi, w efekcie uznanie Polski przez akt dwóch cesarzy w listopadzie 1916 roku i umiędzynarodowienie sprawy polskiej, która do tego momentu była dla zachodu wewnętrzną sprawą Rosji. Potem w odpowiednim momencie odwrócenie sojuszy i przejście do obozu zwycięzców. Jakoś honoru Polska nie straciła.
Nic dziwnego, że Piłsudskiego nienawidziła endecja z Romanem Dmowskim na czele. Powodów było wiele, ale dwa były najważniejsze: po pierwsze endecja ordynarnie kolaborowała z carem, gdy w roku 1905 Dzierżyński strzelał do kozaków szarżujących na ulicach W-wy, kumple Dmowskiego strzelali PPS-owcom w plecy. Gdy wybuchła I-wojna Dmowski nadal ślepo wierzył w cara, chociaż ten mając już bagnet na gardle godził się co najwyżej na autonomię. Cała koncepcja endecji wzięła w łeb, Dmowski okazał się wałem i tyle.
Co do wojny z bolszewikami a raczej wojny z Rosją, bo ta wojna była wojną narodową a nie klasową. Tu mają trochę racji krytycy Piłsudskiego, którzy zarzucają mu, że przywłaszczył sobie cały sukces kontrofensywy, której plan przygotował płk. Rozwadowski szef sztabu. Moim zdaniem w tym przypadku prawda nie leży po środku, ale zupełnie obok. Wszyscy legioniści razem wzięci nawet przy wsparciu księdza Skorupki nie wygraliby w roku 1920 gdyby nie tony uzbrojenia dostarczonego przez Francję (mieli po wojnie dostatek). Oczywiście tę pomoc spłacaliśmy później latami, a duża część dostarczonego sprzętu była używana także w okresie II-wojny światowej (była już mocno przestarzała), Francuzi dostarczyli wszystko, od mundurów i hełmów, po artylerię, czołgi, karabiny maszynowe, amunicję, samoloty (którymi latali Polacy żyjący na emigracji w USA, Kanadzie, RPA), porównując liczebność obu armii przewaga Rosjan wynosiła mniej więcej 3 do 1, ale tę przewagę zniwelowała przewaga Polaków w uzbronieniu. Nasze legionowe tuzy chyba same nie rozumiały jakim cudem udało się im zwyciężyć, bo z tego zwycięstwa nie wyciągnęli żadnych wniosków, np. że czołgi, lotnictwo i łączność radiowa unicestwią nawet najlepszą kawalerię (a ta Budionnego była jedną z najlepszych w historii).
No i na tym koniec zasług Piłsudskiego, w roku 1926 obalając rząd endecko ludowy miał olbrzymi kredyt zaufania Polaków, mógł zmienić radykalnie dotychczasową politykę gospodarczą państwa. Nie mam pretensji, że siłą obalił demokratyczny rząd, ponieważ Witos i endecja straciły już dawno jakikolwiek mandat społeczny do rządzenia (w roku 1923 Witos jako premier wysłał armię z ciężkim uzbrojeniem przeciwko strajkującym robotnikom w Krakowie, gdy protestujący odparli atak, zażądał od lotnictwa zbombardowania miasta, ale wierni Piłsudskiemu oficerowie odmówili). Zamach majowy był wymierzony w polityków endecji, ale nie w ich politykę, przeciwnie Piłsudski poszedł tym samym kursem co rządy endeckie, w sposób bardziej radykalny i brutalny. Potem już był jeden wielki syf, obozy koncentracyjne, brutalny reżim, nędza, skorumpowany i brutalny reżim. Ale i tu można znaleźć jasne strony chociażby w polityce zagranicznej Piłsudskiego, w roku 1933 chciał wojny prewencyjnej z Niemcami, postawił Francję pod ścianą. Francuzi oczywiście wypięli się i dla każdego rozsądnego polityka w II RP powinno być od tamtej pory jasne, że jakiekolwiek kalkulacje militarne oparte na układach z zachodem są niewiele warte. Piłsudski zdążył jeszcze wymusić na Hitlerze pakt o nieagresji i udało mu się zawrzeć pakt o nieagresji z ZSRR. Swoim następcom zostawił jasne wskazówki co do polityki zagranicznej:
1. Zachować równy dystans do ZSRR i III Rzeszy
2. Wszelkie plany wojenne opierać wyłącznie na własnych siłach
3. Do przyszłej wojny przystąpić najpóźniej jak się da, nawet za cenę ustępstw.

Tyle tylko, że ludzie z których Piłsudski zrobił elitę państwa byli pochlebcami, karierowiczami, błaznami i zamiataczami salonów, a nie politykami z prawdziwego zdarzenia. Po śmierci Piłsudskiego zrobili z niego półboga, ale politykę prowadzili dokładnie na odwrót niż im doradzał przed śmiercią. Bliski sojusz z Hitlerem i pogróżki wobec Litwy (współny z III-cią Rzeszą rozbiór Litwy to nie była idea Piłsudskiego tylko jego następcy Śmigłego Rydza – tu autor tekstu bredzi), w tej sytuacji nic dziwnego, że sowieci szukali każdego możliwego rozwiązania by nie dopuścić do najgroźniejszego dla nich scenariusza, czyli połącznego ataku Wermachtu i dozbrojonej przez Niemców armii Polskiej na ich kraj. Cała polityka zagraniczna i dokrtyna obronna Polski opierała się na założeniu, że Francja i Anglia nam pomoże co po roku 1933 było szczytem naiwności, a brytyjskie gwarancje udzielone na kilka dni przed wybuchem wojny były po prostu ordynarną zagrywką mającą pchnąć Polskę do walki z góry skazanej na klęskę. No i możliwie późne przystąpienie do wojny to już zakrawa na śmiech, zamiast zgodzić się na żądania Niemiec, które bolały prestiżowo, ale nie powodowały większych zmian w sytuacji geopolitycznej pierdolety o honorze, pobrzękiwanie szabli i utrata w ciągu miesiąca państwa, armii i jakiegokolwiek znaczenia politycznetgo.

franek
Użytkownik
franek

Kanalia która do dziś ma propagandową obstawę i wsparcie.

Maximov
Użytkownik
Maximov

Bardzo ciekawy artykuł.
Piłsudski był zwykłym dyktatorem jakich wielu w tym czasie.
Ustawowy zakaz krytyki Piłsudskiego mówi zresztą sam za siebie.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Artykuł ciekawy, pokazuje historie marszałka i polski od innej strony. Jak wiadomo prawda bywa częściej po środku a nie w skrajnych widzimisię. Dlatego nie przykładałbym do tej opinii zbyt wielkiej wagi. Ot, można i tak.

Pamietajmy w jakich to wszystko odbyło się warunkach. Polski nie było wcale do kilku pokoleń.
Większość zamieszkująca Polskę – dobre. Trzy różne waluty, 4 języki – polski, ruski; niemiecki, idysz. Katolicyzm, protestantyzm, kościoły wschodnie, Żydzi i muzułmańscy Tatarzy za wierność Polsce przez cały czas rozbioru otrzymujący zawsze przynajmniej jedno stanowisko w randze ministra.

Ludzie, ze te dwudziestolecie udało się zaborcom wyrwać i obronić to był cud.

Już na początku lat trzydziestych znany wizjoner Ossowiecki odwiedził marszałka, przepowiadając Polsce rychłe dojście do władzy Hitlera, i niepowstrzymany marsz jego wojsk przez Rzeczpospolitą i większość Europy. W tamtym okresie Niemcy były słabe, w olbrzymim kryzysie władzy i gospodarki. Wysunięto zatem propozycję ataku wyprzedzającego na Niemcy. Okazało się jednak, ze zło uczynione przez Niemcy w 2 WŚ byłoby wtedy naszym złem. Od planu odstąpiono. Sprawę utajniono. A cały wysiłek włożono w wychowanie jednego pokolenia Polaków zdolnych podnieść nasz naród kolejny raz do wolności po również przewidzianym okupowaniu radzieckim.

Ot taka alternatywa.

Kamikadze91
Użytkownik

Nie chcę bronić Piłsudskiego bo w historii nie ma postaci krystalicznie czystych i on tez taką nie był, ale czasami należy wybrać mniejsze zło. Jakkolwiek Piłsudski wiele miał na sumieniu i nie ulega to wątpliwości, tak niestety, artykuł ten pełen jest manipulacji, naciąganych “faktów”, spekulacji, gdybań i bezpodstawnych aluzji.

“Ideowo socjalista, zwolennik teorii Marksa, działający w zdominowanym przez Żydów ruchu socjalistycznym.” – Bycie socjalistą nie musi jeszcze oznaczać bycia marksistą, bo sam socjalizm ma wiele odmian i sięga czasów Platona i Pitagorasa (komuna pitagorejska pod Krotonem i Akademia Ateńska Platona). Bycie socjalistą nie wyklucza również bycia patriotą, a PPS była w okresie przed I wojną światową jedyną, dużą, polską partią, prowadzącą otwarta walkę zbrojną o wyzwolenie Polski. W tym samym czasie endecy kolaborowali z Caratem licząc na autonomię w ramach Imperium Rosyjskiego. Co do składu etnicznego PPS, to nie wiem czy masz na to jakieś dowody, czy wyssałeś sobie ten “fakt”z palca, ale nawet jakby tak było, to ja nie jestem rasistą (antysyjonistą owszem) i nie uważam żeby wszyscy Żydzi byli źli i kopali dołki pod swoimi przybranymi ojczyznami. Bywały wyjątki od reguły, jak choćby Berek Joselewicz.

“W okresie rewolucji 1905 r. wszczynał bratobójcze walki – ma na sumieniu wielu zamordowanych Polaków.” – O ile się nie mylę w okresie ewolucji 1905 roku to PPS wystąpił zbrojnie w walce o uzyskanie niepodległości, a endecy w porozumieniu z Carem strzelali do swoich rodaków, rozganiali protesty polskich robotników i pomogli w stłamszeniu rewolty, o czym zresztą pisał już Polld74. Dodam jeszcze od siebie, że agenci Piłsudskiego wynegocjowali u Japończyków pomoc finansową i zbrojną ze strony Cesarza, któremu zależało na niepodległości Polski by osłabić tym Carat. Pomoc niemal doszła do skutku, ale storpedował ją Dmowski który osobiście pofatygował się do Japonii na rozmowy z Cesarzem, aby ten anulował wsparcie dla polaków, ponieważ Dmowskich bał się że jeśli niepodległa Polska powstanie ze zrywu PPS, to enedcja straci wtedy wpływy w kraju. Japonia była w tym okresie jedynym sensownym sojusznikiem dla Polski, gdyż nasze interesy nie tylko ze sobą nie kolidowały, ale były wręcz zbieżne w wielu kwestiach.

“W utworzonych przez Piłsudskiego organizacjach strzeleckich było sporo Żydów, którzy później znaleźli się w Legionach, a dalej przeszli do kadry oficerskiej i generalskiej Wojska Polskiego” – Jak wyżej, nie wiem skąd i czy w ogóle masz na to dowody że tak było? Jakieś archiwalne wykazy składu etnicznego poszczególnych formacji zbrojnych i generalicji z tego okresu? Skoro Żydzi mieli tak dobrze za Piłsudskiego, to dlaczego w ’39 witali Niemców i Sowietów kwiatami?

“W momencie krytycznym dla powodzenia żydowskiej rewolucji bolszewickiej w Rosji, odmawia współdziałania z gen. Denikinem (IX 1919 r.), co było decydujące dla utrzymania się u władzy bolszewików (Żydów).” – Nie chce mi się już sprawdzać dokładnie, ale to bodaj przywódca białorosjan, Denikin lub Siemionow, powiedział, że widzi on jedną i niepodzielną Białą Rosję “od Kalisza aż po Władywostok”, i nie dopuszczał on w ogóle myśli o współpracy z separatystami w zamian za możliwość oderwania się od Rosji. To storpedowało wiele możliwych sojuszy Białych, nie tylko z Polską ale również z Panturkistami czy narodami Kaukazu, a za to bolszewicy wykazali się tutaj dużo inteligentniejszą strategią: “Żeby coś zyskać, trzeba czasem coś stracić” – godząc się na tymczasowe cesje terytorialne, w zamian za sojusze lub zachowanie neutralności na poszczególnych frontach.

“w momencie krytycznym dla egzystencji państwa, tchórzy i składa rezygnację z funkcji Naczelnego Wodza i Naczelnika Państwa (dezercja!).” – Gdyby jednak przyjął funkcję Naczelnego Wodza i Naczelnika Państwa, to wtedy byś go krytykował za dyktatorskie zapędy i przywłaszczenie sobie tych funkcji. Tak źle, i tak niedobrze. Widać że artykuł ma wyraźnie propagandowy cel, nawet jeśli autor dodał na koniec notkę “że nie nienawidzi” i “nikogo do niczego nie zmusza”.

Do wielu rzeczy bym się jeszcze przyczepił, ale @Polld74 już sporo wyjaśnił. Ostatnio się leniwy zrobiłem i nie chce mi sie produkować elaboratów, a w tym propagandowym artykule na prawdę jest jeszcze sporo do wyjaśnienia i omówienia. Zobaczymy.

Kamikadze91
Użytkownik

W artykule pełno jest stwierdzeń typu “historycy są zgodni”, w “opinii historyków” czy “ekspertów od”. Pełno enigmatycznych frazesów ale ZERO konkretnych nazwisk, jacy historycy z imienia i nazwiska i w jakich pracach? Wszyscy historycy jednogłośnie to stwierdzili, i dlatego jest tak napisane bez wyróżniania konkretnych osób? No chyba nie, takie zagrywki w powoływaniu się na enigmatycznych, anonimowych “historyków i ekspertów” typowe są właśnie dla wielu propagandowych źródeł.

Dalej: “Wybitny uczony prof. F. Koneczny rządy piłsudczyzny oceniał jako zapaść cywilizacyjną Polski, narzucenie narodowi mieszanki cywilizacyjnej bizantyńsko–turańsko–żydowskiej.” – Kolejne naciąganie. F. Koneczny poza Polską jest praktycznie mało znany, a nawet w Polsce są na jego temat różne opinie, więc bym tak nie ryzykował z nazywaniem go wielkim. Ja np. z wieloma koncepcjami Konecznego się nie zgadzam, między innymi z jego koncepcją cywilizacji i rzekomą wyższością cywilizacji łacińskiej i niższością bizantyjskiej, oraz teorią że dopiero przesiąkanie cywilizacji łacińskiej cywilizacją bizantyjską i innymi, doprowadziło do upadku zachodu. Cywilizacja łacińska przez długie lata egzystowała w ogromnej nędzy spowodowanej feudalizmem i silną, pasożytniczą rolą Państwa Kościelnego i kleru, podczas kiedy bizantyjski centralizm i podporządkowanie władzy kościelnej świeckiemu władcy (nie na odwrót) zmniejszało napięcia wewnętrzne i wspierało ekonomię (bizantyjski chłop odprowadzał podatki bezpośrednio do skarbu Cesarstwa, a europejski przez sieć pasożytów utrzymywał jeszcze Pana feudalnego, księcia, biskupa, i dopiero na końcu dwór, tak że płacił większe podatki z których mniejsza część trafiała do Króla, przez co Król jeszcze bardziej uzależniał się od Panów Feudalnych płacąc kolejnymi nadaniami i przywilejami, i osłabiając rząd centralny). Przez setki lat zachód był dużo biedniejszy od wschodu. Dopiero powolna feudalizacja Bizancjum pod koniec istnienia tego państwa, spowodowania brakami w skarbcu (między innymi po rabunkach IV krucjaty), oraz stopniowa centralizacja zachodu (absolutyzm, a w dalszej perspektywie republikanizm i sekularyzacja), czyli odwrócenie trendów, doprowadziło do zamiany ról zachodu ze wschodem (bogaty, scentralizowany zachód i biedny, rozdrobniony feudalnie wschód). Czyli było wręcz odwrotnie jak Konieczny spekuluje, to przyjmowanie zachodniego modelu w Bizancjum rozwalił ich kraj, a bizantyjskiego modelu na zachodzie doprowadziło do odbudowy zachodu. Konieczny był endekiem, endecy z kolei poza kolaboracją z Carem byli też papistami, nie dziwi więc pro-rzymskie podejście Konecznego, ale jest ono błędne i korzystne co najwyżej dla kościoła i Watykanu, a nie dla Polski czy jakiegokolwiek innego państwa narodowego. Osobiście nisko cenię Konecznego, jako papistę i miernego teoretyka.

robi1906
Użytkownik

Kogo Piłsudski miał za wroga?, (raczej błazen Piłsudski, bo sam się mianował Naczelnikiem i Marszałkiem).
Poznaniacy, Korfanty, Rozwadowski, Dmowski.

Z tego co wiem to Dmowski chciał Polski mniejszej ale jednorodnej a Piłsudski wielką Jagiellońską.
Wołyń zdarzył się dwa razy, rzeka krwi spłynęła w 1917 roku, gdy żydzi napuścili hajdamaków do rżnięcia “panów”, ale widocznie za mało krwi spuścili dla niektórych, że trzeba było iść za Kijów.

Dlatego między innymi uważam Piłsudskiego za “Bolka” Szwabów.

polach
Użytkownik
polach

Ludzie co twierdza że J.Piłsudzki był szlachetnym Polakiem czas się obudzić i zmierzyć z prawdą na temat marionetki naszych wrogów, zeznania świadków mówią same za siebie nie ma co kogo tu gloryfikować czas to zrozumieć i zaakceptować że was okłamywano od dawien dawna, zresztą nie tylko w tej kwestii.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Skoro tak wielu lubi gdybać na nie, zadajmy sobie pytanie, czy bez Piłsudskiego i ludzi pod jego przywództwem historia potoczyła by się w stronę niepodległej Polski, czy skończyła się jak poprzednie zrywy narodowe? Najpierw wzlot a potem upadek.

Jeśli odpowiedz wyjdzie na nie, dalsze gdybania sensu nie mają.

Kamikadze91
Użytkownik

@polach – Ja tam nie twierdze że Piłsudski był dobry, ale wskaż mi jakąś lepszą alternatywe z tego okresu? Bo chyba nie Dmowski, marionetka najpierw Cara a potem Watykanu, polityczny klerykał, mimo że osobiście był agnostykiem, odpowiedzialny za storpedowanie pomocy japońskiej dla polski i zrywu w 1905, pod koniec życia zgorzkniały i rozgoryczony politycznym niepowodzeniami. Po napaści III Rzeszy z błogosławieństwem papieża Piusa XII był załamany i zanegował część swoich dotychczasowych poglądów (uważał, że Polska oparcie powinna mieć w katolicyzmie i Watykanie, ale kiedy Watykan Polskę zdradził, jego wizja polityczna trochę się rozsypała). Była taka książka, nie pamiętam już tytułu, napisana przez kobietę która była wtedy dziewczyną i jej rodzice wynajmowali pokój mieszkalny Dmowskiemu, gdzie wspominała między innymi że politycznie był wielkim katolikiem, a prywatnie szydził z naiwności swoich rodaków i bałwochwalczego kultu tzw. Matki Boskiej, mówiąc na jej temat niewybredne żarty. Tutaj nie ma krystalicznie czystych postaci, jest tylko mniejsze lub większe zło i każdy musi sam zadecydować kogo uważa za takowe.

robi1906
Użytkownik

Polityka Piłsudskiego skończyła się totalną klęską i rzezią ponad 200 tysięcy rodaków na Wołyniu.
Z chwilą gdy chazarstwo zbuntowało rusińskie chłopstwo, to Wołyń i Podole zostało stracone, z chwilą kolejnego podbicia “Polska władza” mogła być utrzymana tylko za pomącą bagnetu.
Nienawiść do “panów” przeniosła się na wszystkich Polaków, bo za pierwszej rzezi czyli lat 1917/1918 narodowość nie grała jeszcze takiej roli jak 20 lat pózniej.

Ludzie zacznijcie w końcu myśleć!,
jak się podbija jakiś zbuntowany kraj to albo szubienica dla całego narodu rusińskiego albo równe traktowanie, a przez tego Piłsudskiego nie było ani tego ani tego,
więc ja się wcale nie dziwię, że za te błędy (moim zdaniem celowe) zapłacili Polacy,
ja się wcale nie dziwię rzezi drugowojennej, to były tylko owoce chazarskiej, Szwabskiej i Piłsudskiej polityki.

Nie piszę, co jedna baba myślała o Piłsudskim czy o Dmowskim, piszę o realiach które każdy przy odrobinie chęci może sprawdzić

Kamikadze91
Użytkownik

@robi1906 – Gdy doszedłem do fragmentu w którym wspominasz o “Chazarach” miałem już zamiar sobie darować i nie czytać dalej, bo od tego fragemntu było już wiadomo że mam do czynienia z dyletantem. Teoria chazarskiego pochodzenia Żydów została już dawno obalona naukowo, między innym w 2000-którymś roku przeprowadzono szersze badania genetyczne nad Y-DNA populacji z tego regionu, i stwierdzono bardzo bliskie podobieństwo genetyczne między Żydami, Palestyńczykami, Arabami z Lewantu, Druzami i Samarytanami (dominacja semickich haplogrup Y-DNA J1 i J2). Oczywiście wyniki badań zostały przyjęte z niezadowoleniem przez samych Żydów i Palestyńczyków, którzy się nawzajem nienawidzą i woleli by się widzieć jako dwa kompletnie odrębne i niespokrewnione nawet narody. Jedyny “ślad chazarski” to występowanie u Żydów Aszkenazyjskich w ilości do ok 5% haplogrupy Q pochodzącej z azji środkowej, co może oznaczać, owszem, że społeczność Żydowska przyjęła jakiś tam odsetek uciekinierów ze zniszczonego w X wieku Kaganatu Chazarskiego, ale ta grupa nigdy nie stłamsiła dominującego, semickiego elementu w składzie etnicznym Żydów. No ale to jest temat na inną dyskusję, teoria Chazarska to pic na wodę dla naiwnych dyletantów, który oczywiście ma swoje ideologiczne cele.

Co do sedna sprawy ruskiej, to konflikt polsko-ruski narastał już od czasów Chmielnickiego a polityka II RP nie stworzyła napięcia, bo to już istniało, ale te napięcie podtrzymało. Sam Piłsudski był bardziej federalistą i nie był przeciwnikiem dyskryminacji, to raczej pewne grupy w jego otoczeniu, wywodzące się z sanacyjnego ziemiaństwa, należy winić za podsycenie tego płomienia. Zresztą myślisz że Dmowski który otwarcie był za państwem apartheidu z dominacją Polaków-katolików, w przeciwieństwie do Piłsudskiego federalisty, by ten konflikt ugasił czy jeszcze bardziej zaognił?

W artykule był przedstawiony zarzut że Piłsudski był zły bo był za mniejszościami i prześladował Polaków, a ty robi tutaj piszesz że z ramienia Polaków prześladował mniejszość Ruską? No to zdecydujcie się wreszcie, czy Piłsudski był zły bo szedł ramię w ramię z mniejszościami, czy był zły bo gnębił mniejszości? Jedno albo drugie?

Kamikadze91
Użytkownik

“i nie był przeciwnikiem dyskryminacji” – miało być “nie był zwolennikiem dyskryminacji”. Sorry za błędy, pisałem w pośpiechu bo trochę mnie czas ściga.

robi1906
Użytkownik

Piszę (czasami) chazar bowiem innych wyznawców Izraela nie było na Rusi,
czasami piszę słowo na “ż” ale to teraz nie ma żadnego znaczenia.
faktem jest że to ci na “ż”, lub chazary, lub Izrael nie ważne jak ich nazwiemy, byli prowodyrami “rewolucji”.

Po pierwszej euforii i po wymordowaniu “panów” (dokładnie jak po zajęciu Białorusi w 1939 roku), chłop rusiński zobaczył naprawdę czym jest “bolszewik”,
a był tysiąckrotnie gorszy od “pana” a jeszcze dodamy do tego “hołodomor” 10 lat pózniej to Piłsudski gdyby tylko chciał mógłby zrobić z Rusinów najlepszych sprzymierzeńców Polski, do walki z bolszewizmem żydowskim.
Wystarczyło dać im prawa i ziemię, zamiast tego ziemię i lepsze od nich warunki dostawali osiedleńcy z centralnej polski którzy przyjechali omamieni propagandą, więc jak na to wszystko mieli patrzeć Rusini?.

zresztą Szwaby już zaczęły kabacić ich przeciwko Polakom już w 1919 roku, a działania Piłsudskiego w międzywojniu mogły im tylko pomóc. Więc jak mam patrzeć na Piłsudskiego nie inaczej jak na realizatora polityki Szwabskiej?.
A jeśli był tylko głupcem, to tym gorzej dla niego.

O Dmowskim nie piszę, bo nie miał w zasadzie nic do powiedzenia w kwestii polityki względem Rusinów do 1920 roku i po przewrocie majowym, kiedy zdarzyło się wszystko co najgorsze.

Stosunek Piłsudskiego do “rdzennej Polski” to jest temat rzeka i każdy może zapatrywać się na to inaczej, zresztą każdy ma do tego prawo.
Dla mnie Poznaniacy stanowią wzór myślenia narodowego i gospodarczego, a skoro oni uważali Piłsudskiego za “niegodnego”, to ja ich posłucham.

robi1906
Użytkownik

Pomyłka, wkleiłem ten sam post

Kamikadze91
Użytkownik

@robi1906 – Ale wiesz o tym że Żydzi mieli kluczową rolę w partii Bolszewickiej jedynie w jej początkowym okresie (za Lenina), a kiedy Stalin (Osetyjczyk z pochodzenia) doszedł do władzy, to dokonał czystki w partii i usunął wielu Żydów skupionych raczej w pokonanej frakcji Trockiego? O tzw. żydobolszewizmie możesz mówić w kontekście lat 20-tych, bo wtedy kiedy dokonywano rzezi Wołyńskiej, Żydzi nie mieli już kluczowej roli w partii i władzach ZSRR. O ironio, polskie elity często przepisywały sobie sarmackie pochodzenie, a ich najgorszym wrogiem okazał się człowiek, który faktycznie miał sarmackie pochodzenie (Osetyjczycy to potomkowie sarmackiego plemienia Alanów, którzy uciekli w niedostępne góry Kaukazu przed inwazją Hunów). Zresztą do dzisiaj Stalin mimo że był komunistą, jest szanowany przez część rosyjskiej prawicy a nawet cerkiew (widziałem gdzieś nawet ikony prawosławne ze Stalinem), za to że na skutek wewnętrznych czystek w partii i usunięcia Trockiego, uratował Rosję przed Żydami. To taka ciekawostka tylko, zresztą nie musisz mi wierzyć na słowo, sam zweryfikuj.

Kamikadze91
Użytkownik

“Mój stosunek do Rosji i Rosjan nie jest skrajnie negatywny, gdyż obecnej formy FR, ani ZSRR za Rosję nie uznaję. Podobnie za Rosjan nie uznaje rządzących nią wtedy, jak i dziś ludzi. Mam ku temu powody, oraz jasne historyczne dowody, które przedstawiłem w komentarzach już trzy razy i do których nikt nie raczył się odnieść (łatwo krytykować za brak dowodów, jednak kiedy się pojawiają wszyscy milkną).” – Ty nie musisz uznawać. Myślę że bardziej istotne jest to czym sami Rosjanie obecną Rosję uznają za Rosję, a z tego co wiem to mimo większej lub mniejszej sympatii do obecnej i przeszłej władzy, uznają. Twoja opinia raczej niewiele ma tutaj do znaczenia, jaka Rosja jest bardziej rosyjska, bo o tym decydują sami, rdzenni Rosjanie, a nie jakiś anonim z polskiego internetu. Sorry.

Drugie primo, Rosja carska rządzona była przez monarchów wywodzących się z niemieckiej arystokracji, a większość stanowisk oficerskich i dowódczych w armii, oraz stanowisk w administracji cywilnej, obstawiona była przez niemiecką arystokrację (zgodzisz się chyba że nazwiska Von Ungern, Sternberg, Kappel, Miller rdzennie rosyjskie nie są). Tak że Rosja za Carów też w pełni rosyjska nie była, nie mówiąc już o tym że protoplasta Ruryk, był wikingiem ze Szwecji. Nie wiem na podstawie jakiego kryterium autor określa stopień rosyjskości Rosji, ale prawdę mówiąc to w ZSRR po Stalinie było więcej rdzennych Rosjan u władzy, niż kiedykolwiek było za Caratu.

“Zamiast kultu Józefa Piłsudskiego pragnę kultu generała Tadeusza Rozwadowskiego, Jędrzeja Giertycha i Romana Dmowskiego.” – Dmowskiego już męczył nie będę, bo już wystarczająco przedstawiłem swoja opinie na temat tej persony. Natomiast co do Andrzeja Giertycha, to zdajesz sobie sprawę z tego że był on zadeklarowanym faszystą i zwolennikiem Mussoliniego i Hitlera?

“Jesteśmy jednym z tych ruchów, które jak faszyzm we Włoszech, hitleryzm w Niemczech, obóz Salazara w Portugalii, karlizm i falanga w Hiszpanii obalają stary system masońsko-plutokratyczno-socjalistyczno-żydowski i budują porządek nowy, porządek narodowy.” – Andrzej Giertych w książce “O wyjściu z kryzysu” (1938).

Tak że gratuluje idoli, którzy w twoim mniemaniu są dużo lepsi od Piłsudskiego ;)

Autor tekstu występuje tutaj w roli oświeciciela narodowego, a niestety wychodzi na zwykłego dyletanta któryś coś tam przeczytał, czegoś nie-doczytał, coś zasłyszał a coś sobie dopowiedział i tak sklecił swój światopogląd.

Oczywiście potępiam ludzi którzy Cie wulgarnie obrażali i atakowali, bo takie zachowanie zawsze zasługuje na potępienie. Każdy ma prawo do swoich poglądów i swojej opinii.

robi1906
Użytkownik

Kamikadze, może to nieporozumienie, ale to nie jest mój artykuł.
Co do Stalina też mam takie przekonania jak i wiedzę, ale po pogromie najemniczego żydostwa w rodzaju Trockiego i innych, swój terror oparł przecież również na żydostwie.

Kiedy petlurowcy wymordowali (nazwy miasteczka już nie pamiętam) jedno z miasteczek żydowskich, rabin przed śmiercią im zapowiedział, że na Wej Ajdar zemsta za Izrael zostanie dokonana, i o ile chłopstwo głodem zmuszano w całym ZSRR do uległości, to głód na Ukrainie przekroczył wszelkie wyobrażenie, zemsta została dokonana rękami Kaganowicza i to się działo za władzy Stalina.

O Dmowskim nie mam na razie żadnego wyrobionego zdania, zacząłem czytać jego książkę i wtedy coś powiem, musimy pamiętać że żyjemy w permanentnym okłamywaniu, zdrajców mamy za bohaterów a o wielu bohaterach się nic nie mówi lub są zapluwani i tak może być z Dmowskim, ale to nie jest ważne jaki będzie, bo ja preferuję cel lub ideę, gdzie mamy dążyć lub jak mamy żyć, nie uznaję bałwochwalczego traktowania ludzi.
Każdego fałszywca bowiem można wynieść na piedastał i ubóstwiać, dlatego między innymi uznaję swoje słowiańskie dziedzictwo równości, żadnego błazna ani pasożyta nad sobą, ani żydowskiego boga.

Ale trzeba oddawać sprawiedliwość, to Dmowski był przy traktacie stworzenia Polski, a nie Piłsudski.

Kamikadze91
Użytkownik

“Kamikadze, może to nieporozumienie, ale to nie jest mój artykuł.” – Ja wiem że to nie jest twój artykuł. Kiedy pisze do ciebie piszę na wstępie (@robi1906) albo albo twój cytat do którego mam zamiar się odnieść ;)

Nie wiem czy autor tego artykułu to czyta, ale mimo wszystko wolę się zwracać bezpośrednio do niego, bo może akurat odpowie. Sorry jeśli wprowadziłem taką formą pisania niepotrzebne zamieszanie.

“żadnego błazna ani pasożyta nad sobą, ani żydowskiego boga.” – A no widzisz, i tutaj coś nas łączy, bo ja mam identycznie taki sam pogląd na te kwestie. Dlatego między innymi nie uznaję Dmowskiego za autorytet, bo był on zadeklarowanym klerykałem, a ja ani boga żydowskiego, ani żadnego pasożyta nad sobie nie chce mieć. Przed nikim nie klękam i nikomu nie służę, prędzej bym sobie łeb odstrzelił niż komuś sygnet pocałował albo schylił kark przed nim. Religia i wiara same w sobie są dobre, ale jeśli są zinstytucjonalizowane i wmieszane w politykę to stanowią najgorsze g*wno jakie tylko może być, a każdy kto popiera scalenie religii z polityką, jest w moim mniemaniu wybitnym szkodnikiem, nawet jeśli na ustach ma frazesy patrioty.

robi1906
Użytkownik

kamikadze, jak jeszcze to przeczytasz to dobrze, a jak nie, to powtórzę to kiedyś przy innej okazji.

czytam Dmowskiego (oczywiście to początek) pisze o narodzie i o jego dobru a nie o religii je spajającej,
na razie pisze trafnie o Szwabach, o żydach i o powstaniach, to początek, co będzie dalej zobaczę, ale na razie widzę człowieka który patrzy i widzi realną “geopolitykę”.