27 września tego roku nad miejscowością McCook w Nebrasce pojawiły się smugi chemiczne. Tym razem udało się zebrać to, co samolot rozpylał na niebie. Tym „czymś” były włókna przypominające pajęczynę, które okazały się niezwykle silne i trudno było je rozerwać. Zebraną „pajęczynę” pobrano do badań w niezależnym laboratorium.
Badania wykazały, że z nieba spadły sztucznie wykonane (przez człowieka) nanostruktury pełne włókien wywołujących syndrom Morgellona. Jeśli założyć, że całości towarzyszyło rozpylanie DMSO (dimetylosulfotlenek, (CH3)2SO), który jest niezwykłym rozpuszczalnikiem pozwalającym rozmaitym substancjom wchłaniać się przez skórę człowieka bez naruszania jej struktury, to jest to logiczne wytłumaczenie sposobu rozprzestrzeniania się tej choroby, wobec której medycyna jest jak na razie bezradna. W niektórych przypadkach choroby Morgellona znajdowano w ciele chorego człowieka kawałki owadów. Mogło się to stać tylko wtedy, gdy owad usiadł na osobie spryskanej DMSO, rozpuścił się w tej chemicznej substancji i przeniknął do ludzkiego organizmu. DNA takiego insekta ma zdolność przeniknięcia do struktur komórkowych człowieka i doprowadza do ich mutacji, co kończy się rakiem.
To nie pierwszy przypadek znalezienia takich włókien w Nebrasce. Poprzednie były zbudowane nieco inaczej i z czasem rozrastały się wypuszczając odnogi… Wszystko to jest wciąż ogromnie niejasne, ale wystarczająco niebezpieczny by pobudzić do myślenia na temat prawdziwego zagrożenia jakie niosą ze sobą smugi chemiczne.
Autor: Chris Miekina
Źródło: Nowa Atlantyda









to takie współczesne duchy i wampiry! :D
to jest mistrzowski fragment, po prostu poezja!:
„W niektórych przypadkach choroby Morgellona znajdowano w ciele chorego człowieka kawałki owadów. Mogło się to stać tylko wtedy, gdy owad usiadł na osobie spryskanej DMSO, rozpuścił się w tej chemicznej substancji i przeniknął do ludzkiego organizmu. DNA takiego insekta ma zdolność przeniknięcia do struktur komórkowych człowieka i doprowadza do ich mutacji, co kończy się rakiem.”
… .. .
Czy auto moze podać źródło takiej informacji? A nie tylko źródło do takiego samego artykułu na innej stronie jego autorstwa. Jakieś anglojęzyczne linki z potwierdzeniem tej wiadomości?
Poczytajcie sobie, pooglądajcie i pomyślcie zamiast wyśmiewać. Nie wierze że nie potraficie używać Google, ale zrobiłem to za was.
Tacy ludzie jak wy wyśmiewali wszelkie nowe idee. (Ziemia okrągłą? Bzdura! Zgodnie ze stanem dzisiejszej wiedzy naukowej Ziemia musi być płaska bo ludzie z dołu by pospadali!):
http://en.wikipedia.org/wiki/Morgellons
http://www.google.co.uk/images?um=1&hl=en&nfpr=1&tbs=isch:1&&sa=X&ei=87nOTObSHYKxtAbWhaiXCA&ved=0CCMQBSgA&q=syndrome+Morgellons&spell=1&biw=1669&bih=709
http://www.roik.pl/syndrom-morgellona-w-usa/
Jest tego duuuuuużo więcej, źródeł zatrzęsienie. Miłej lektury.
spoko, znam temat. tym bardziej mnie śmieszy :D… .. .
te fotki też są fajne. to też od oprysków? :D
http://www.google.co.uk/images?um=1&hl=en&biw=1920&bih=893&tbs=isch%3A1&sa=1&q=lupus&aq=f&aqi=g10&aql=&oq=&gs_rfai=
… .. .
PS. i nie myl odrzucania nieprawdy po analizie i przemyśleniu z automatycznym zaprzeczaniem… .. .
Obejrzalem wiele dokumentow o smugach i musze powiedziec ze w wielu miejscach widuje sie takie wlokna ktore takze wdychane powoduja wiele chorob drog oddechowych oraz pluc… Powazny to temat ale nie do uwierzenia przez mase lemingow … Idzcie sobie Mam talent lepiej obejrzec jelopy. Pz
Dziękuję, nie oglądam tv.
Pozdro.
ja także. podobnież żadnych włókien nigdy nie widziałem. a ty skąd masz, mówisz, te informacje, LeeFu?
Dziś byłem na cmentarzu i stojąc zauważyłem smugę po samolocie która już była jak przyszedłem, więc nie wiem kiedy ona powstała. Po pewnym czasie zauważyłem lecący inny samolot prawie po tym samym torze, lecz po tym samolocie smuga zostawała może kilkaset metrów samolotu i znikała. Bardzo to dziwne bo temperatura, wilgotność powinna być taka sama na niebie i tak samo oddziaływać na spaliny samolotu.
Mi nie chodziło żeby sobie w google o tym poczytać o chemtrailsach bo ja wiem o co chodzi ale gdzie autor wyczytał, że jakieś (JAKIE?) laboratorium to badało i gdzie opublikowało wyniki. Chciałbym dotrzec do źródła tego newsa i być może wyników. Chyba, że fakt badań został wymyślony dla określonego efektu.
faktem jest że rząd USA i innych krajów potwierdzają ze robiono eksperymenty na ludziach min w latach bodajże 70 w postaci oprysków z samolotów, czemu nie mogli by robić ich teraz
każdy normalny człowiek widzi że coś jest nie tak , przy odrobinie zastanowienia i przeciętnym IQ
Sławek niektórym płacą żeby wyśmiewać weź to pod uwagę a zyskasz szerszy obraz netowej rzeczywistości trochę więcej luzu;) pozdro
realista,, mam takie coś że jak coś powiem to się to dzieje.
Więc skoro znasz temat Morgelonów to poznasz go naprawdę , na sobie..
Panowie, ogarnijcie się.
Jakieś przedszkole tu zapanowało.
Takie artykuły tworzy się po to żeby ośmieszyć „teorie spiskowe”
Żadnych źródeł, możliwości potwierdzenia badań. Wygląda to śmiesznie, nie strasznie.
Połączenie (teorii) chemtails z (niezaprzeczalną, choć oficjalnie nie uznaną) chorobą morgellonów, też się nie trzyma kupy, choćby dla tego że chemtrailsy występują masowo, choroba morgellonów, miejscowo.
Celowe trucie ludzi opryskami , jest teorią z lekka paranoiczną. Kiepska to metoda, nie mająca żadnej selektywności celu.
Jeżeli ktoś wątpi w chorobę morgellonów, polecam najwiarygodniejsze źródło:
http://www.morgellons.org/
Pozdrawiam.
accidentalproteg – jest jeden cel.
Pamiętasz jaka była idea powstania obozów koncetracyjnych w II wojnie? Poza tym, że Niemcy potrzebowali szybkiej metody zabijania, to również przeprowadzano eksperymenty na ludziach.
Teraz nikt by się poddał, tak drastycznym próbom, więc dlaczego nie zrbić tego bez wiedzy człowieka.
Właśnie w latach 60 tych opryskiwano całe miasta, na zasadzie, że jedzie auto i pryska prosto w twarz śmiejącym się ludziom. Tego już chyba nikt nie pamięta?
Jak ludzie zaczeli ginąć, rodzic się bez nóg, martwe płody, to próbowano zatuszować sprawę.
Mnie tylko zastanawia jedno pytanie, co to za samoloty, można przecież zrobić mocne przybliżenie teleskopem i zrobić fotki. Zobaczyć, czy to pasażerskie, czy to wojskowe, i sprawdzić, czy rzeczywiscie z dysz wychodzą silnikowych wychodzą te opary.
właśnie, ogarnijcie się… .. .
@ink
Nie pamiętam jaka była idea powstania obozów koncentracyjnych, bo mnie wtedy nie było. Tak na prawdę bardzo mało wiemy nt. obozów koncentracyjnych, ale to jest temat na inną rozmowę.
Obserwuję niebo od jakiegoś czasu i faktycznie parę razy zaobserwowałem dziwne rzeczy po przelotach samolotów zostawiających nie znikające smugi.
Ale nie widziałem żadnych pie…ych włókien i nie uwierzę że ktoś chce opryskując nas (i przy okazji siebie) zdepopulizować świat.
Nie można łykać wszystkiego jak karp, bo takie stawianie tematu chemtrailsów sprawia że oddalamy się od prawdy.
Takie artykuły jak ten powyżej, takie dyskusje sprawiają że wrzuca się do jednego worka:
- Smoleńsk
- WTC
- choroba morgellonów
- chemtrails
- szczepienia (tak,tak mimo tego że na jaw wyszły szwindle)
- iluminati
- NWO i wszystko to o czym nie mówią korporacyjne media
i przykleja się do tego worka metkę z napisem – KARMA DLA OSZOŁOMÓW
Poczytajcie
http://blogdebart.pl/2009/07/20/chemtrails-smierc-spadajaca-z-niebios/
Zgadzam się, że hemistrale mają ośmieszyć teorie spiskowe. Smugi kondensacyjne są naprawdę prostym zjawiskiem fizycznym. A że różnie się zachowują? To zależy od wielu czynników pogodowych. Poczytajcie o tym na stronach lotniczych i meteorologicznych.
Co oczywiście nie oznacza, że jakieś eksperymenty mogą nie być przeprowadzane. Ale na taką skalę to niemożliwe.
Poza tym dużo prostszym sposobem na depopulację było by zastosowanie broni biologicznej. Także wyjeżdżanie z takim argumentem jest niepoważne.
No i na przykładzie opisanym w podanym powyżej linku…
http://blogdebart.pl/2009/07/20/chemtrails-smierc-spadajaca-z-niebios/
… „Okazuje się, że fotografia pokazuje wnętrze Boeinga służącego m.in. do testów gwałtownych zmian obciążenia pokładu — stąd beczki, będące częścią hydraulicznego układu symulującego takie zmiany. Wersja zdjęcia krążaca po stronach i forach wyznawców teorii chemtrailsów została nieco zmodyfikowana: ktoś dodał w Photoshopie napisy „Sprayer 05” i „Hazmat [hazardous material] Inside”. Świadczy to, że ledwie krok dzieli głupotę od oszustwa.”
…jak pisałem wcześniej, można się domyślać co się święci i do czego mogą się pewne osoby posunąć w nakręcaniu sprawy. To działa nie gorzej niż media głównego nurtu.
świetny link. nic nowego, ale tak jakoś zgrabnie ujęte… .. .
http://wolnemedia.net/polityka/wyposazenie/ (mechanik samolotowy omawia wyposażenie zraszające chemtrails na pokładzie samolotów komercyjnych)
http://wolnemedia.net/zdrowie/masowe-ludobojstwo-czy-masowa-histeria/ (tytuł linka mówi sam za siebie)
http://wolnemedia.net/ekologia/chemtrails/ (informacje o dokumentach, które mogą dotyczyć chemtrailsów)
http://wolnemedia.net/nauka/opryski-typu-chemtrail-1/ (trochę podstawowych informacji)
http://wolnemedia.net/polityka/eksperymenty-na-ludziach-chemtrails-i-inne-odrazajace-brednie-paranoicznych-tworcow-teorii-spiskowych/ (w ramach eksperymentu we Francji rozpylano samolotami narkotyk)
realista – akurat to ostatnie nie musiałeś komentować, po co to zrobiłeś, aby zmusić kogoś do nie samodzielnego myślenia?
widać, jesteś za bardzo przejęty tym wszystkim, że ktoś może mieć rację, odnośnie contrails, że wszystko musisz podważyć.
Nawet takimi błahymi stwierdzeniami, jak „to, że kiedyś prayskali, nie znaczy że teraz to robią”.
Jakby Ci zależało, aby ośmieszać ten temat. Jakbyś miał w tym jakiś ineteres.
Bo ty nie kwestionujesz tego ty całkowicie zaprzeczasz, jakbyś miał 100% towe dowody na to, że czegoś takiego nie robią.
a co, angażować w temacie wolno się tylko zwolennikom teorii?
ja kwestionuję przytaczane „dowody” jako zwykłe zachowanie się smug zaznaczając przy okazji, że „to, że gdzieś, kiedyś pryskali, nie znaczy że teraz to robią”. temat nie tylko jest samoośmieszający się (to bym jeszcze zniósł) ale i ośmiesza przy okazji inne tzw. teorie spiskowe, co jest wg mnie bardzo szkodliwe. na razie nie widzę nic, co mogłoby spowodować zmianę mojego zdania, bo są to w kółko powtarzane te same bzdury, a sama akcja ma tak słabe logicznie podstawy, że jest wg mnie nieprawdopodobna. a po za tym co ja takiego skomentowałem, że się oburzyłeś aż? który post?… .. .
Ludzie, pomóżcie – gdzie podział się nasz równoległy temat o Chemtrails? Jeszcze wczoraj trwała na nim zagorzała dyskusja, a dziś nie mogę go znaleźć. Albo mi wzrok nawala, albo się schował gdzieś..
spisek w celu ukrycia prawdy o chemtrail! pewnie agenci!… .. .
http://wolnemedia.net/nauka/smugi-globalne/
Tak samo jak ośmieszasz każdą teorie spiskową, podpisując się AGENT NWO, albo pisząc „pewnie agenci”.
Jak tu Cię teraz traktować poważnie? Używasz szyderczych słów, typowo używanych w telewizji, głupoty, bzdura.
Nie oburzam się tylko nie pasuje mi twój ton do tego, że nazywasz się realistą i do tego, że uważasz się za wyrocznie w sensie „ja wiem ja wiem na 100% reszta to idioci i piszą bzdury”. To nie jest retoryka jaką się powinno używać na wolnych mediach – jakbym chciał coś takiego, to wrócę do komentarzy na onet pl.
Może inaczej, jak już mi ktoś prosto w twarz mówi – pisze – że coś jest totalną bzdurą i „samo się ośmiesza”, to proszę kurcze o niezbite dowody.
Twoja argumentacja opiera się jedynie na tym, że dla Ciebie to jest zbyt śmieszne, aby było możliwe, więc jest totalną bzdurą, że ktoś porusza w ogóle temat.
Nie bierz tego osobiście, bo może i masz te dowody – bo ja np. nie wiem cyz to jest 100% prawda i nie piszę. Twoje posty same Ciebie ośmieszają, ja chce dociec prawdy. A takim sposobem jak Ty go używasz prawdy się nie doczekamy.
a jakich słów powinienem użyć mając na myśli bzdurę? nie jestem politykiem i mam gdzieś polityczną poprawność. nazywam rzeczy po imieniu.
chyba z raz czy dwa podpisałem się agent NWO robiąc sobie bekę z ludzi, którzy sugerują, że jestem agentem i biorę za to pieniądze. mogę się przynajmniej pośmiać chyba, co? na forum też stworzyłem o tym wątek, możemy tam o mnie porozmawiać jeśli chcesz.
jakie INNE teorie ośmieszam? (przynajmniej na łamach WM.) bo z tego co się orientuję to jestem uważany przez większość znajomych za spiskomaniaka, co mnie bynajmniej nie zniechęca.
gdzie uważam się za wyrocznię? mam chyba prawo być tak pewnym swojego zdania jak moi adwersarze? oni mają pewność, mi nie wolno?
jeśli chcesz dociec prawdy to nie pytaj mnie o dowody. czy ja jestem jakimś prawnikiem? ja przecież napisałem wyżej dlaczego uważam chemtraile za bzdurę. co, mam fruwać za odrzutowcami i zbierać próbki, bo ktoś uważa, że chmury nie mogą być widoczne kilka godzin? moja argumentacja nie opiera się na tym, że jest to dla mnie zbyt śmieszne. to po prostu jest dla mnie śmieszne i paranoiczne. mam milczeć? pozwolić straszyć nieświadomych manipulacji ludzi nie mających odpowiedniej wiedzy, by to zweryfikować? to by było sprzeczne z moimi poglądami. w końcu jestem zwolennikiem teorii spiskowych, więc dlaczego niby miałbym milczeć?!… .. .
@ink: „jak już mi ktoś prosto w twarz mówi – pisze – że coś jest totalną bzdurą i „samo się ośmiesza”, to proszę kurcze o niezbite dowody.”
Właśnie o to chodzi, nie ma niezbitych dowodów ani w jedną ani w drugą stronę. Są natomiast wyjaśnienia po obu stronach, jedne poparte nauką inne obserwacjami, a jeszcze inne będące domysłami. Dużo (jeśli nie jest to decydujące) tutaj zależy od czynnika wiary, który potęgowany jest dodatkowo przez osobisty pogląd na świat.
Żaden przypadek samolotu, który naprawdę dokonuje jakichś oprysków nie wspiera całej teorii masowej operacji. Brak odnalezienia dowodu również nie jest w stanie obalić całej teorii, bo nadal jest niesprawdzalna. Opryski równie dobrze mogą być w formie niewidzialnych gołym okiem drobinek, mogą być przeprowadzane nocą, można też próbować udowodnić, że dokonuje się tego za pomocą samolotów niewidzialnych (technologia niewidzialności fizycznej już działa) lub poniemieckich Vrilli, czy Haunebu (bo naziści z Antarktydy nadal kontynuują wojnę). To jest właśnie tej klasy problem. Niezbitych dowodów nie będzie nigdy, każdy z nich ktoś będzie w stanie podważyć, choćby słowem.
Wolę się kierować logiką, żeby nie zaśmiecać sobie głowy zbyt dużą ilością spraw, których nie da się w żaden sposób udowodnić. Zatem, nierealność akcji opryskiwania, jest dla mnie tak samo logiczna jak niemożność wyburzenia kilku budynków WTC za pomocą dwóch samolotów (przy okazji, samolotów prawdopodobnie nie było wcale ;)). Trzeba sobie umieć wykształcić zmysł odróżniania realnych możliwości od fikcji i operować na wyczuciu prawdopodobieństwa… to dopiero z czasem w takich tematach przychodzi i wymaga coraz szerszego orientowania się w realiach – czyli ciągłe kształcenie się i konfrontacja różnych idei na poziomie detali. To jest znacznie trudniejsze niż znalezienie sobie dobrze płatnej pracy w tym kraju ;)
Pozdro.
@ink, właśnie z tymi dowodami jest najgorzej. Gdyby TO działo się na całym świecie, jakby zachowano tajemnicę? Nie ma sensu przytaczać informacji o tym, dlaczego niektóre smugi kondensacyjne nie rozpraszają się od razu. Wszystko jest w internecie. Tylko trzeba dobrej woli.
Jako ciekawostkę powiem tylko, że na Planete była wyświetlana seria o bitwach lotniczych. Teraz jest wyświetlany serial „Samoloty wojskowe świata”. W oby jest sporo zdjęć i filmów „z epoki” z PIĘKNYMI smugami kondensacyjnymi w tle.
edek @ raptor otóż to, całkowicie się z wami zgadzam i o to również mi chodzi. Ja nie mogę udowodnić wam tego, że contrails jest faktem – czy raczej jego niebezpieczny wpływ na człowieka, tak jak raptor nie może mi udowodnić że coś bzdurą.
@raptor – przyznam Ci rację poniosłem się trochę z pisaniem – było szybo pisac bo zbliżał się fajrant;)- i oczywiście słów w granicach rozsądku można używać.
Jednak będę się trzymał tego, że odnoszę się do Ciebie ponieważ twoje wypowiedzi na temat contrails – tylko te czytałem – są całkowicie ośmieszające temat i dodatkowo swoja postawą całkowicie nie dopuszczasz możliwości że coś takiego istnieje.
Nie chodzi mi o to, że masz milczeć przeciwnie pisz dużo, ale nie wychodź przy tym z założeniem, że to jest całkowitą bzdurą, gdyż jest tak nieprawdopodobne. Na dodatek jeszcze „ośmiesza” – tego nie rozumie? – inne teorie spiskowe.
Wiesz np. dlaczego „ludzie” Rydzyka są tak fanatyczni, ponieważ odrzucają całkowicie ze świadomości możliwość, że on może nie mieć racji.
W skrócie dla tych co czytają końcówki :) Nie chcę abyś całkowicie zaprzeczał czemuś co wydaje Ci się bzdurne, głupię, chcę abyś podawał w wątpliwość/kwestionował informację, odnosząc się do podawanych teorii.
Ja np. również nie wierzę bezgranicznie w to co piszą tutaj, czy gdziekolwiek. Odkąd jeden wykładowca powiedział mi „wszystko co czytacie, zawsze poddawajcie w wątpliwość” to tak też robię.
Każdy może się mylić kwestia tego, kto to udowodni, bądź dostarczy najbardziej wiarygodnych informacji.
@ralista miało być to trzeci @ !
@Hanah
Artykuły nie wiszą wiecznie na stronie głównej. Nowe artykuły wypierają stare. Po to są jednak kategorie, tagi i wyszukiwarka, by łatwo je odnaleźć.
przecież się zgadzam, że temat jest samoośmieszający się, więc moje wypowiedzi tylko się w to wpisują. ja nie wychodzę z założeniem, że to bzdura, tylko z wnioskiem, że to bzdura. i napisałem dlaczego. nieprawdopodobne to wydaje mi się z tych samych powodów, o których napisał wyżej Raptor. z każdej strony są ludzie, którzy nie dopuszczają do świadomości że nie mają racji, fanatycy. a ja wcale nie zaprzeczam całkowicie (kolejny raz nie będę pisał o tym, że ktoś, gdzieś) właśnie odnosząc się do tej teorii, do konkretnych „zarzutów”. przy okazji – zdaje się nie użyłem nigdy słowa „głupie”, a ty już parę razy. pewnie, że każdy może się mylić, ale kto to udowodni, skoro wiarygodni są tylko chemtrailersi a meteorolodzy, fizycy i lotnicy to agenci, albo nie mogą całkowicie zaprzeczać i nie mieć pewności? w tym temacie wiarygodność jest postawiona na głowie, bo przecież „żadne argumenty nie są potrzebne! stary, spójrz w niebo! ONI TO ROBIĄ!”… .. .
@admin
wybacz, wiem, że artykuły nie wiszą wiecznie na stronie głównej. Po prostu zniknął mi „z widoku”, a potrzebny był pilnie jednak realista był tak miły i podał linka. Sorki za zamieszanie :)