Superchwastowi nie straszne GMO i środki chwastobójcze

Opublikowano: 18.10.2011 | Kategorie: Ekologia, Wiadomości ze świata

W Kanadzie, na polach zmodyfikowanej genetycznie soi rozprzestrzenia się superchwast. Niechciana roślina uodporniła się na powszechnie stosowany środek chwastobójczy – informuje PAP.

Uprawiana w Kanadzie zmodyfikowana soja jest wyposażona w odporność na używany do zwalczania chwastów środek Roundup. Zdaniem ekspertów, stosowanie nasion sprzedawanych przez koncern Monsanto ma wiele zalet, m.in. nie trzeba stosować za dużo chemicznych środków ochrony roślin.

Jednak na polach uprawnych w USA i Kanadzie pojawił się chwast odporny na Roundup. Zmutowana odmiana krostawca dorasta do 3 metrów i prawie całkowicie zagłusza uprawiane rośliny.

Przedstawiciele Monsanto zalecają przeorywanie pól, zmianę upraw i używanie innych środków chwastobójczych i używanie innych środków chwastobójczych. Jednak zdaniem kanadyjskich ekspertów chwasty z czasem poradzą sobie z ludzkimi pomysłami na chemiczne środki ochrony roślin.

Zdjęcie: Wikipedia (CC)
Źródło: Ekologia.pl

TAGI: , , ,

Poglądy wyrażane przez autorów są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami!

Komentarze można dodawać przez 7 dni od daty publikacji
5 wypowiedzi

  1. deep 18.10.2011 13:50

    Przecież to logiczne, że z naturą wygrać się nie da, zawsze znajdzie się jakaś kontra na nowe środki :)

  2. Almuric 18.10.2011 15:50

    Dobre z tym to, że natura zawsze dąży do normalności, niezależnie czego oczekuje Monsato… Złe to, że może to spowodować głód, jeśli skala GMO w danym kraju jest duża…

  3. ja6669 19.10.2011 00:30

    moze juz wygralismy,moze da sie go jesc, moze ma duzo witamin natura i tak wygra.

  4. Murphy 19.10.2011 17:35

    natura ma sposoby też i na szkodniki, tylko człowiek za bardzo chce iść na łatwiznę i tylko szkody przez to więcej robi niż pożytku.

  5. janpol 20.10.2011 23:12

    Oooo!!! Jak widzę do powszechnej opinii WRESZCIE dociera powoli fakt, że w GMO nie chodzi (w każdym bądź razie nie tylko) o wyhodowanie lepszych, odporniejszych, zdrowszych i bardziej wydajnych odmian, co nam chcą wmówić naiwni lub najęci „szpecialiści” tylko o odmiany, które mogą rosnąć przy zastosowaniu określonych środków np. „firmowych” pestycydów! Czyli nie chodzi o jakieś „wyższe” idee tylko o zyski określonych koncernów!!! Czas najwyższy też aby nagłośnić sprawę genów terminalnych w materiale siewnym GMO! To da nam kompletny obraz tego, w co nas chcą wmanewrować co poniektóre kliki i koncerny!!!