Naukowcy wygrali z promocją kreacjonizmu

Opublikowano: 19.01.2012 | Kategorie: Edukacja, Wiadomości ze świata

WIELKA BRYTANIA. Czołowi brytyjscy naukowcy skupieni w Brytyjskim Stowarzyszeniu Humanistycznym (The British Humanistic Association, BHA), w tym prof. Richard Dawkins i sir David Attenborough odnieśli sukces w kampanii przeciwko ruchowi kreacjonistycznemu, którego celem jest zastąpienie nauczania o ewolucji doktryną „inteligentnego projektu”.

Ministerstwo Edukacji zmodyfikowało modelową umowę o finansowanie w ten sposób, że minister może wycofać pieniądze wypłacane szkole, jeśli nie spełnia ona ścisłych kryteriów dotyczących treści nauczania. Rzecznik Ministerstwa powiedział, że zmiana „w praktyce może powstrzymać tych, którzy promują skrajne religijne lub szczególne duchowe lub pseudonaukowe podejścia, od wprowadzenia ich jako części szkolnego programu nauczania jako nauki czy [czegoś] opartego na dowodach”. Dodał, że wszystkie propozycje szkół będą przedmiotem starannej oceny przez specjalistów z ministerstwa.

Wcześniej kilka grup kreacjonistycznych wyraziło zainteresowanie otwarciem szkół w różnych miejscach Anglii, w tym w: Bedford, Barnsley, Sheffield i Nottingham. Finansowanie takich szkół z budżetu byłoby możliwe dzięki istnieniu instytucji tzw. wolnych szkół – szkół prowadzonych przez lokalne organizacje czy mieszkańców, finansowanych przez państwo i realizujących ogólnokrajowy program nauczania.

Dawkins skomentował nowe przepisy ministerialne z zadowoleniem. Powiedział jednak, że zasady wprowadzone przez rząd „muszą być właściwie egzekwowane. Jego zdaniem jest jasne, że niektóre szkoły wyznaniowe ignorują przepisy i wciąż nauczają mitów tak jakby były nauką (…) Ewolucja jest faktem popartym dowodami z szeregu dyscyplin naukowych i robimy wielką krzywdę naszym młodym ludziom, jeśli nie uczymy o niej należycie.”

Opracowanie: Jarosław Klebaniuk
Źródło: Lewica

TAGI: , , ,

Poglądy wyrażane przez autorów są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami!

Komentarze można dodawać przez 7 dni od daty publikacji
75 wypowiedzi

  1. Aru 19.01.2012 12:34

    Najlepsze jest to, że są naukowcy głoszący teorię inteligentnego projektu. I nie mam tu na myśli tylko takich, którzy twierdzą, że przy życiu na Ziemi majstrowali kosmici, a tacy, którzy widzą inteligentny projekt w całym wszechświecie i prawach w nim panujących. Tego już kosmici zrobić nie są w stanie ;). Nauka niestety dla mnie ostatnimi czasy coraz większe znamiona religii zaczyna przejmować. Nie pasujące teorie czy odkrycia są odrzucane zamiast rewolucjonizować naukę….

  2. szejn44 19.01.2012 13:44

    Ewolucja nie jest faktem . Ewolucja to tylko teoria tak samo dobra jak teoria kreacjonizmu. W szkole powinni o niej uczyc najszerzej jako o najchetniej przyjmowanej teorii i wspomniec o tym ze sa tez inne teorie na ten temat.

    Jesli ewolucja jest taka dobra teoria to czemu nie wyjasnia na dal skad i jak pierwszy zwiazek organiczny a potem zywa komorka powstała od ktorej zaczyna sie ewolucja? i jak to mozliwe ze wszystkie organizmy od poczatku sa zbudowane na zasadzie kodu DNA.

    tyle z mojej strony

  3. memento 19.01.2012 13:53

    Ewolucja stara się wyjaśnić jakie były początki życia i powoli porusza się naprzód. Wydaje się, że to kwestia czasu, ale niczego nie można być pewnym. Drugie pytanie jest raczej filozoficzne.

  4. Aru 19.01.2012 14:27

    Ewolucja ma kilka trafnych teorii zawartych, ale jak sama nazwa mówi jest to tylko Teoria Ewolucji. Zawiera elementy prawdy, ale jest w niej dużo domysłów i niedomówień.

  5. memento 19.01.2012 14:32

    Tak, z tego względu prowadzi się szczegółowe badania, ale ewolucję jako taką ciężko podważyć. Można to zrobić podważając, albo powiązanie kodu genetycznego z rozwojem organizmów żywych, albo zmienność kodu genetycznego w czasie z powodu mutacji.

  6. dinozaur 19.01.2012 17:58

    Koledzy macie wąskie rozumowanie w ww temacie.Ogrniczacie się do samej teorii ewolucji ,a temat jest głębszy i ma inne podłoże.Spróbuje Was naprowadzić na inny tok myślenia.Wielka Brytania została ukształtowna przez napływ różnych narodowości i konflikty jakie z tego wypływały , przez napięcia pomiędzy państwem i kościołem.Ang. słowo „Humanistic” jest często rozumiane jako polskie „ateizm”, to sposób życia opierający się na rozumie i wartościach moralnych. Z tąd wypływa niechęć finansownia z budżetu naucznia o takich sprawach jak kreacjonizm, to że Świat ma 6tyś lat itp. I nie chodzi tu o wiele razy napiętnowywane szkoły muzułmańskie ale i o religię katolicką. To tylko w Polsce może być tak, że nauczanie religii jest finansowane z budżetu i po równio z kieszeni ateistów i Chrześcijan, a z drugiej strony ogrnicza się dziłanie rozgłośni katolicjiej „Radia Maryja”.Paradoks 98% deklarowanych katolików wybiera domakratycznie rząd, który dziła na ich szkodę ograniczając im dostęp do wiary.Wielka Brytania poradziła sobie z tym problemem wieki temu. I wcale tu nie chodzi o to czy stworzyli nas obcy, czy powstaliśmy od małpy , chodzi o pieniądze.

  7. Delite 19.01.2012 20:12

    „Ewolucja jest faktem popartym dowodami z szeregu dyscyplin naukowych”. Tak? Podobno pochodzimy od małpy? To dlaczego małpa jak była małpą tak nią jest? Jeśli pochodzimy od małp to nie powinny one teraz istnieć bo ewoluowały w nas – ludzi. Olać ciepłym moczem tą wspaniałą „naukę”.

  8. KWitek 19.01.2012 20:23

    Cytat:”Ewolucjonizm jest propagowany przez ewolucjonistów jako coś więcej niż tylko nauka. Ewolucjonizm jest rozpowszechniany jako ideologia, jako świecka religia – jako dojrzała alternatywa dla chrześcijaństwa, dająca sens i moralność. Jestem zawziętym ewolucjonistą i byłym chrześcijaninem, ale muszę przyznać, że skarżąc się (…) literaliści mają absolutną rację. Ewolucjonizm jest religią. Było to prawdą o ewolucjonizmie na początku i jest prawdą o ewolucjonizmie nadal dzisiaj”.
    (Michael Ruse)”
    Od siebie dodam, że zgadzam się z ta opinią i nie chodzi tu tylko o pieniądze (może wcale) ale o krzewienie pewnej ideologii. Nie jest też oczywiście prawdą, że jest to czysta nauka: na zaistnienie większości zjawisk podawanych w obronie ewolucjonizmu nie ma wystarczająco dużo czasu inne są po prostu niemożliwe do zaistnienia. Często słyszy się argument, że skoro są to ewolucja ma miejsce – argument dziecinny. W sporze między ideologiami często sięga się do nieuczciwych chwytów. Ewolucjoniści z racji swej przewagi (jest to popularna i wygodna ideologia) oraz silnego wsparcia ze strony ateistycznych władz występują z pozycji monopolisty. Jest to ewidentne nadużycie. Kolega Dinozaur wspomniał coś o katolikach. No cóż, wydaje mi się, że z tych 98% – 80% to ludzie niewierzący w Boga Stwórcę czy w ogóle w jakiegokolwiek boga, więc katolicy stricte nie mogą być traktowani jako strona w tym temacie.

  9. memento 19.01.2012 20:23

    @Delite, nie wyewoluowaliśmy od małpy.

  10. Marek_ka 19.01.2012 22:08

    No cóż, będą uczyć jedynej słusznej religii. Nic nowego, tylko kapłani się zmieniają.

  11. memento 19.01.2012 22:12

    Nie do końca nic nowego, zamieniliśmy domysł na teorię naukową opartą na wielu szczegółowych i ogólnych odkryciach. W moim mniemaniu to krok do przodu, a nie w bok.

  12. Marek_ka 20.01.2012 01:05

    To tak ci wmówiono. Też kiedyś ślepo wierzyłem w ewolucję. Niestety, takie mamy szkoły.
    Gdy zacząłem zgłębiać ten temat, to przekonałem się, że nie ma ani jednego dowodu na poparcie ewolucji. Za to, cała ta pseudonauka, jest przesiąknięta oszustwami i kłamstwami.

  13. devilan1410 20.01.2012 01:25

    @Marek_ka

    Dokładnie.
    Każde znalezisko jest kwestionowane pod przykrywką datowania morfologicznego, które jest warte NIC. Taka jest prawda.

    Datowanie znaleziska ‘in situ’ jeśli mówimy o warstwie mającej minimum 2-3 mln lat, przy znaleziskach typu homo sapiens… jest po prostu zamiatane pod dywan albo wyśmiewane.

    Ta teoria od początku do końca jest podyktowana jakimś zwyrodniałym celem, nie mówiąc o tym że w wypromowaniu jej pomagała ochoczo fundacja Rockefellera.

  14. kajfasz 20.01.2012 02:53

    Powyższe komentarze dowodzą jednego. A mianowicie, że ludzie są w stanie uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę. W XXI w., w czasach lotów w kosmos i szerokopasmowego internetu irracjonalizm święci tryumfy.

  15. Hassasin 20.01.2012 07:57

    (Komentarz usunięty – naruszenie regulaminu z powodu wulgaryzmów i inwektyw. Na WM panuje nakaz kultury słowa.)

  16. szejn44 20.01.2012 09:15

    lol^ a teraz chodzmy pospamowac pod artykułem o megavideo ;D

  17. KWitek 20.01.2012 17:09

    Punkt nr 7 regulaminu:”…7. Zakaz używania wulgaryzmów, zniesławiania, ubliżania, pisania wyzwisk i inwektyw, szerzenia nienawiści, …”
    Pytanie: dlaczego moderator nie usunął wpisu niejakiego Hassasina? Jest to przecież typowy przypadek zacietrzewionego w swej nienawiści fanatyka – ignoranta. Słownictwo: …Kur…, jeeba..a, oszołomy” !!!
    Prośba do moderatora: więcej uwagi dla dobra wizerunku portalu”Niezależne Media”.

  18. rych 20.01.2012 17:25

    # Marek_ka 20.01.2012 01:05

    „Gdy zacząłem zgłębiać ten temat, to przekonałem się, że nie ma ani jednego dowodu na poparcie ewolucji. Za to, cała ta pseudonauka, jest przesiąknięta oszustwami i kłamstwami.”

    Coś płytko się zgłębiłeś:], ja zajrzałem jedynie do wikipedii i z miejsca znalazłem ich co najmniej kilka, a oto jeden z nich :

    Nylonaza

    Nylon jest polimerem z grupy poliamidów, nie mający swojego odpowiednika w przyrodzie. Po kilkudziesięciu latach od rozpoczęcia przemysłowej syntezy nylonu, w ściekach fabryk odkryto szczepy bakterii z rodzajów Flavobacter i Pseudomonas zdolne do wzrostu na oligomerach nylonu, jako jedynym źródle węgla i azotu. Susumu Ohno zidentyfikował, że przyczyną zdolności do wykorzystania nylonu jako źródła pokarmu był zupełnie nowy gen, który powstał w wyniku mutacji zmiany ramki odczytu w genie uprzednio kodującym repetytywny peptyd zasadowy[15].

    szejn44 19.01.2012 13:44

    „Ewolucja nie jest faktem . Ewolucja to tylko teoria tak samo dobra jak teoria kreacjonizmu. ”

    Oczywiście że nie jest faktem bo jest teorią i nie może być oboma jednocześnie. A twierdzenie że jest tak samo dobra jak inna tylko dlatego ze w nazwie zawiera to samo słowo: „teoria” jest równie dziecinne jak moje ulubione zdanie dzieci w wieku przed i wczesnoszkolnym: :Jam mam taki sam… tylko że inny”:)

    O tym jak dobra jest teoria (oczywiście mówimy cały czas o teorii naukowej) decyduje ilość i jakoś dokonanych obserwacji i/lub badań potwierdzających daną teorię. Obserwacje takie wzmacniają daną teorię. Są też i takie które ją osłabiają lub wymuszają jej rewizję. Tak też właśnie działo się przez 150 lat istnienia Teorii Ewolucji. Niektóre jej założenia okazały się nieprawdziwe inne się potwierdziły, jeszcze inne wciąż czekają na potwierdzenie lub odrzucenie. Krótko mówiąc Teoria Ewolucji również ewoluuje:) I jest to jak najbardziej naturalne i powszechne zjawisko w każdej teorii naukowej. Jak wspomniałem na początku badań i obserwacji potwierdzających prawdziwość teorii ewolucji lub jej wybranych aspektów (bo wbrew obiegowej opinii teoria ta wcale nie głosi, że człowiek powstał z małpy i jest ona znacznie bardziej złożona i obejmuje wiele innych ciekawych teorii które się na nią składają) jest wiele. Jeden z przykładów również podałem wyżej. Tymczasem ile badań i obserwacji przeprowadzono na potwierdzenie lub odrzucenie Teorii Kreacjonizmu? Niech zgadnę: żadnych? No oczywiście że tak, bo Teoria Kreacjonizmu NIE JEST TEORIĄ NAUKOWĄ. Jakkolwiek byśmy jej nie nazywali: teologiczną, religijną, filozoficzną, nie da się jej badać przy pomocy podejścia naukowego, bo te dziedziny zwyczajnie się nie zazębiają. W związku z powyższym porównywanie obu teorii (ewolucji i kreacji) nie ma najmniejszego sensu. Bo każda z nich będzie zła jeśli użyjemy złych narzędzi do jej badania. I odwrotnie, jeśli użyjemy właściwych narzędzi (czyli wiary do badania teorii kreacji i badań naukowych do teorii ewolucji obie mogą okazać się prawdziwe. Tak, tak, jest to jak najbardziej możliwe możliwe:)

  19. KWitek 20.01.2012 18:47

    Trafnie zauważył „Rych”: Teoria ewolucji nie jest faktem. Nie zauważył jednak, że Jego dzieci uczą się w szkole o fakcie. Jest to nadużycie o ogromnych konsekwencjach tym bardziej, że jak sam słusznie zauważył teoria ta ewoluuje. Szczególnie silnie, kiedy natrafi na wykluczający ją problem (patrz rachunek prawdopodobieństwa, nieredukowalna złożoność, niefalsyfikowalność założeń). Jeśli chodzi o badania dotyczące prawdopodobieństwa kreacji( stworzenia, inteligentnego projektu) to „Rych” nie zgadł.Teoria Inteligentnego Projektu jest równie naukowa lub tak samo nienaukowa jak wzmiankowana wyżej. Wiele można się dowiedzieć na stronach Polskiego Towarzystwa Kreacjonistycznego lub Biblijnego Towarzystwa Kreacjonistycznego po polsku. Po angielsku jest znacznie więcej do czytania. Opracowań na temat „Inteligent Designe” jest oczywiście mniej (money) i jest ona zawzięcie torpedowana przez ewolucjonistów jako nienaukowa. Uważam, że z przyczyn czysto politycznych – ideologicznych. Co do mutacji wspomnianej przez „Rycha” bakterii: wydaje mi się, że to potwierdza możliwość mutowania organizmów. Tak, ale co do tego nie ma sporu. Ciekawe są opracowania na ten temat prof. Macieja Giertycha (tak, tak naukowca). Uogólniając; u zwolenników ewolucjonizmu zauważam mizerne lub niewielkie rozeznanie w poglądach i teoriach kreacjonistycznych. Kreacjoniści są lepiej rozeznani w ewolucjonizmie – wszak uczy ich się tego od przedszkola. Znowu uogólniając: dla ogromnej większości jednych i drugich jest ta kwestia raczej sprawą wiary niż wiedzy. Reasumując: spory na forach mają niewielki sens – o gustach się nie dyskutuje.

  20. admin 21.01.2012 08:13

    @KWitek

    Dziękuję za zwrócenie uwagi.

    Komentarze naruszające regulamin najlepiej zgłaszać za pomocą formularza kontaktowego. Pocztą najszybciej się dowiem o łamaniu regulaminu i będę mógł szybko zareagować. Komentarze czasami mi umykają (jest ich bardzo dużo ponad 200 dziennie, a tylko pobieżnie je lustruję).

  21. Fenix 21.01.2012 10:38

    Więc co się dzieje z ewolucją, bez inteligentnego projektu ?

  22. Fenix 21.01.2012 10:41

    Bez kreatora inteligentnego projektu , brak ewolucji !

  23. fm 21.01.2012 11:46

    Ewolucja jest w ciągłym ruchu.. a dzieje się tylko to, co sami robimy.. chcesz stać w miejscu to stój! Świat i tak idzie do przodu.. chcesz się cofać to cofaj się.. chcesz iść do przodu to idź!

    „.. fortuna kołem się toczy. Kto się boi niech wyskoczy ..”

  24. Marek_ka 21.01.2012 13:48

    rych Napisał

    „# Marek_ka 20.01.2012 01:05

    „Gdy zacząłem zgłębiać ten temat, to przekonałem się, że nie ma ani jednego dowodu na poparcie ewolucji. Za to, cała ta pseudonauka, jest przesiąknięta oszustwami i kłamstwami.”

    Coś płytko się zgłębiłeś:], ja zajrzałem jedynie do wikipedii i z miejsca znalazłem ich co najmniej kilka, a oto jeden z nich :

    Nylonaza

    Nylon jest polimerem z grupy poliamidów, nie mający swojego odpowiednika w przyrodzie. Po kilkudziesięciu latach od rozpoczęcia przemysłowej syntezy nylonu, w ściekach fabryk odkryto szczepy bakterii z rodzajów Flavobacter i Pseudomonas zdolne do wzrostu na oligomerach nylonu, jako jedynym źródle węgla i azotu. Susumu Ohno zidentyfikował, że przyczyną zdolności do wykorzystania nylonu jako źródła pokarmu był zupełnie nowy gen, który powstał w wyniku mutacji zmiany ramki odczytu w genie uprzednio kodującym repetytywny peptyd zasadowy[15].”

    Rychu, był ruski uczony i prowadził badania. Patrzył jak robiony jest zastrzyk w pośladki. W trakcie iniekcji zaobserwował łzę w oku pacjenta.
    Na podstawie tej obserwacji wyciągnął wniosek: między pośladkami a okiem jest bezpośrednie połączenie.

    Przykład który podałeś jest podobnym wnioskiem.

    Nie wiem czy zauważyłeś, ale Ziemia została zaprojektowana jako autonomiczna. Stwórca umieścił na ziemi organizmy biorące udział w przerabianiu niebezpiecznych odpadów, na pokarm dla roślin lub na produkty neutralne dla otoczenia.

    Taką rolę pełnią między innymi bakterie. Wcześniej nie było fabryk trujących środowisko. Po prostu bakterie dostosowały się do nowej sytuacji, ale to w żaden sposób nie dowodzi ewolucji.

    Przedstaw choć jeden żyjący etap pośredni między człowiekiem a małpą.

    Powiedz dlaczego nie obserwujemy obecnie żadnych etapów przejściowych.

    Polecam lekturę http://www.dewolucja.pl/

    Jak przeczytasz korespondencję, to zastanów się dlaczego Uniwersytet Warszawski za
    wszelką cenę nie chciał dopuścić do debaty na temat ewolucjonizmu.

    Podpowiem ci, bali się, że studenci dowiedzą się niewygodnej prawdy.

    Z poglądami religijnymi prof. M. Giertycha nie zgadzam się, ponieważ naciąga Biblię do swojej religii. Ale w kwestii ewolucji ma rację.

  25. realista 21.01.2012 13:55

    to jakaś kpina.
    ludzie mówiący, że na ewolucję nie ma ŻADNEGO dowodu są upośledzeni… .. .

  26. realista 21.01.2012 13:57

    szczególnie te teksty o ogniwach przejściowych demaskują brak rozumienia u wypowiadających je osobników… .. .

  27. Marek_ka 21.01.2012 14:23

    @realista zachowujesz się jak fanatyk religijny.

    Czy zdobyłeś się na odwiedzenie strony dewolucja.pl? A może twoja religia zabrania czytać takie teksty?

  28. realista 21.01.2012 14:27

    czytałem bardzo dużo tych bzdur, już nie mogę więcej. są absurdalne… .. .

  29. Marek_ka 21.01.2012 14:40

    To przykre, że uważasz się za realistę, a w rzeczywistości jesteś fanatykiem religijnym.

    Nic nie wniosłeś do dyskusji, poza inwektywami.

  30. biwa 21.01.2012 17:49

    Właściwie jest sens w doszukiwaniu się, czy pochodzimy od zwierzaka lub probówki? Jeżeli sytuacja powtórzy się u nas to nie powinniśmy nalegać, żeby uczyli wszystkich znanych poglądów na ten tema?
    Nie utożsamiam się z grupami wyznaniowymi, ale nie jestem też racjonalistą – człowiek jest racjonalistą tylko w ekonomicznych teoriach.
    Po prostu uważam, że powinno się poznać punkt widzenia innych, żeby potem nie było powodów do kłótni. Nie zapominajmy, że konflikty są spowodowane brakiem zrozumienia drugiej strony.

  31. realista 21.01.2012 18:48

    Marku, wystarczająco dużo się naprodukowałem na forum WM, tutaj wyraziłem tylko swoją irytację. jeśli chcesz poznać moje zdanie – poczytaj forum.
    absurdalny jest zarzut religijnego traktowania ewolucji. ewolucja to teoria wyjaśniająca wiele aspektów, potwierdzalna przynajmniej pośrednio. natomiast kreacjonizmu nie dowodzi NIC. na dodatek ludzie przedstawiający argumenty rzekomo obalające ewolucję mówią rzeczy, które rozumiejącym ideę ewolucji trudno potraktować poważnie. mnie śmieszy dowodzenie niemożliwości powstania życia w słoiku masła orzechowego bądź udowadnianie ponadczasowości i precyzyjności opisu biblijnego powstania. to po prostu jawny brak zrozumienia świata, bo każdy, kto to rozumie wie, że nie o to chodzi.
    o ile zwykle starałem się dyskutować z ludźmi na takie tematy, to ostatnio po prostu już mi się nie chce. strata czasu. jeśli dla kogoś proste mechanizmy są NIEMOŻLIWE, a możliwe jest nagłe wyczarowanie milionów gatunków (i wyczarowywanie ich nadal), to chyba rozumiesz, że takie coś do dyskusji nie zachęca… .. .

  32. Marek_ka 21.01.2012 21:28

    @realista
    Widzisz, nie potrafisz podać ani jednego dowodu wprost.

    Ewolucja jest sprzeczna na przykład, z dowiedzionym prawem fizycznym.
    Słyszałeś może o entropii?
    Może spróbuj dowieść ewolucji, tak by nie gwałcić tego prawa fizyki.

    Wybacz, ale twoje komentarze są pełne negatywnych emocji, a brak w nich konkretów.

  33. realista 21.01.2012 21:31

    oczywiście, że słyszałem. ale to nieprawda. nie jest sprzeczna z prawem entropii, to mit.
    jak pisałem – chcesz konkretów – poczytaj forum WM, np. tu: http://forum.wolnemedia.net//viewtopic.php?id=159
    a to nie jedyny wątek z moimi wypowiedziami nt. ewolucji… .. .

  34. biwa 21.01.2012 21:38

    Widać punkt widzenia na sprawę zależy od punktu siedzenia jak i samego siedzącego-patrzącego.

  35. Marek_ka 21.01.2012 21:48

    Zaprzeczaniem nie zmienisz rzeczywistości. Po prostu dalej tkwisz w kłamstwie.

  36. Marek_ka 21.01.2012 21:49

    W sądzie liczą się dowody, a nie zapewnienia że było inaczej.

  37. realista 21.01.2012 22:03

    dziękuję za merytoryczne uwagi. czytałeś moje wypowiedzi z forum? brzmią jak same „zaprzeczenia”? jeśli chcesz pogadać o entropii i dowiedzieć się dlaczego uważam, że ewolucja nie jest sprzeczna z prawami termodynamiki – zapraszam na forum.
    poza tym samym zarzutem nie zmienisz rzeczywistości. po prostu dalej tkwisz w kłamstwie… .. .

  38. Marek_ka 21.01.2012 22:26

    @realista Wierzyłem ślepo w ewolucję, ponieważ tak mnie nauczono. Ale jak przybyło mi lat i wiedzy, nauczyłem się zadawać pytania. Zacząłem też czytać różne opracowania, nie tylko te oficjalne.

    Po prostu nabyłem wiedzy i przestałem wierzyć w ewolucję.

    Mam świadomość, że trudno jest zmienić wiarę na wiedzę, ale jest to możliwe. Wymaga to uczciwości i pracy.

  39. Marek_ka 21.01.2012 22:40

    Skoro tak wierzysz w ewolucję, to na pewno słyszałeś o Erneście Heackelu.

    Ostatecznie to ewangelista ewolucji.

    Opublikował sfałszowane rysunki. Jako dowód na stadium rybie w rozwoju embrionu. Do dziś naucza się tych kłamstw. Pomimo że, E. Heackel został zmuszony do publicznego przyznania się do fałszerstwa (Muenchener Allgemeine Zeitung z 9 stycznia 1909 r).

    To tylko jeden z mnóstwa przykładów na fałszerstwa w tej nowoczesnej religii, nazywanej eufemistycznie nauką.

  40. realista 21.01.2012 23:16

    no i dlatego uważam, że rozmowa z kreacjonistami nie ma żadnego sensu. masz rację, bozia ulepiła ludziki z popiołu zaraz po stworzeniu sobie całego zoo. i na tym zamknijmy dyskusję. żegnam… .. .

  41. KWitek 22.01.2012 07:46

    Do „realisty’: przyjęcie pseudonimu i chęć bycia realistą nie oznacza, że się nim jest. Arogancja, agresja i inwektywy świadczą, że jesteś po prostu nadętym ignorantem i z naukowych opracowań dotyczących ID nie czytałeś prawdopodobnie nic (lub może tylko tytuły). Do Biblii Cię nie odsyłam bo to inna religia niż Twoja.

  42. realista 22.01.2012 11:49

    znalazł się prawdziwy realista…
    wszystkich zarzucających mi niemerytoryczność i arogancję odsyłam jeszcze raz do wątku o ewolucji na forum WM http://forum.wolnemedia.net//viewtopic.php?id=159
    ja rozumiem chęć podlizania się bogu, ale są jakieś granice zdrowego rozsądku.
    poza tym gdzie ty widzisz inwektywy i agresję? w słowie „upośledzeni” czy „bzdury”? taki z ciebie hipokryta? bo czym niby są słowa „nadęty ignorant” skierowane przez ciebie do mnie?

    śmieszna zwłaszcza jest próba przekonywania, że ewolucja TEŻ jest religią.
    śmieszna jest również próba przekonywania, że na ewolucję TEŻ nie ma dowodów.
    i śmieszne jest wreszcie, że o mądrości ma świadczyć kwestionowanie logicznych wniosków i skłanianie się ku magii.

    ja rozumiem ten mechanizm, kiedy ktoś czuje się mądrzejszy od innych, którzy nie ogarniają prawdy kiedy on ogarnia. wybrańcy dostąpią zbawienia. błogosławieni ci nieliczni, nie zwiedzeni przez szatana… .. .

  43. KWitek 22.01.2012 14:28

    Moja opinia o tobie jest zbieżna z opinią „Marek-ka”, co świadczy, że wywołujesz podobne wrażenie na różnych sobie ludziach. Nie ulega wątpliwości, że jesteś piewcą „jedynie słusznej drogi”. Masz do tego prawo, ale nie masz prawa nazywać kogoś upośledzonym,śmiesznym tylko dlatego, że reprezentuje inny pogląd niż ty. Nie masz prawa kpić z czyjejś wiary szydząc z Boga przez pisanie Go z małej litery, naśmiewając się z nauk biblijnych itp. Celowo nie podnoszę tutaj kwestii biblijnego kreacjonizmu a piszę o idei Inteligentnego Projektu (ID). Jestem niemal pewien, że nie liznąłeś nawet tego tematu co świadczy oczywiście o twojej ignorancji (nadętej). Nie nazywa się kogoś śmiesznym, upośledzonym osobnikiem nie mając bladego pojęcia o chociażby naukowych opracowaniach tematu (ID) a przecież kreacjonizm biblijny również nie zasługuje na takie oceny. Trzeba jednak zauważyć, że nie jesteś w swojej postawie wyjątkiem w swoim środowisku. Proza takiego np R.Dawkinsa pełna jest tego typu sformułowań. Nie myśl tylko, że zrównuję wasze poziomy wiedzy bo było by to bardzo niesprawiedliwe dla Dawkinsa. Jak zauważyłeś nie wchodzę w polemikę kreacjonizm vs ewolucjonizm. Nie nazywam ewolucjonistów upośledzonymi i śmiesznymi ale chamstwo drażni mnie zawsze, bez względu na osobę.Na koniec przytoczę zdanie pewnego człowieka o nazwisku Michael Ruse (tylko nie nazywaj go z rozpędu upośledzonym, bo to ewolucjonista)
    Ewolucjonizm jest propagowany przez ewolucjonistów jako coś więcej niż tylko nauka. Ewolucjonizm jest rozpowszechniany jako ideologia, jako świecka religia – jako dojrzała alternatywa dla chrześcijaństwa, dająca sens i moralność. Jestem zawziętym ewolucjonistą i byłym chrześcijaninem, ale muszę przyznać, że skarżąc się (…) literaliści mają absolutną rację. Ewolucjonizm jest religią. Było to prawdą o ewolucjonizmie na początku i jest prawdą o ewolucjonizmie nadal dzisiaj” W konfrontacji z tym stwierdzeniem, do którego i my się przychylamy, to ty wychodzisz na śmiesznego i upośledzonego. Na koniec mała uwaga: robisz podstawowe błędy, które źle świadczą o twoim merytorycznym przygotowaniu. Idea, którą reprezentujesz to ewolucjonizm (nie ewolucja) a idea Inteligentnego Projektu (z ang Inteligent Designe) to nie magia.

  44. realista 22.01.2012 15:16

    zbieżność twojej opinii o mnie z opinią Marka jest oczywista – reprezentuję przeciwne niż wy stanowisko w tej sprawie.
    mam prawo pisać boga z małej litery tak, jak ty masz prawo pisać z wielkiej.
    wątpliwe jest określanie mnie piewcą „jedynie słusznej drogi”, gdyż w takim kontekście również ty uważasz, że to twoja droga jest „jedynie słuszna” i jesteś jej piewcą.
    wydajesz osąd o tym, co liznąłem a czego nie nie mając o tym pojęcia i jeszcze mnie obrażasz. otóż liznąłem ideę ID (i już tak nie tłumacz po kilka razy tych zwrotów, bo wiadomo o co chodzi) lecz nie uważam jej za pewną, choć nie wykluczam. oczywiście „jedynie słuszną drogą” jest jej całkowite uznawanie, więc ewidentnie w tym kontekście to ja się mylę, jestem śmieszny i upośledzony.
    słowa Ruse mnie nie interesują. mnie interesuje ewolucja, zawsze się nią interesowałem i uważam ją za wspaniałą właściwość wszechświata. jej proste założenia i spektakularne skutki są dla mnie przepięknym przykładem prostoty i jednocześnie złożoności naszego świata, o którym jeszcze wiele musimy się nauczyć i dowiedzieć.
    jeśli jesteś piewcą ID („intelligent design” a nie „inteligent designe”) to zdaje się nie powinieneś zaprzeczać ewolucji, a jedynie wskazywać na „inteligencję” jako jej przyczynę… .. .

  45. KWitek 22.01.2012 16:07

    Bóg jest dla wielu osób czy społeczności osobą niezwykle ważną. Nawet konstytucja gwarantuje poszanowanie dla wiary ale przecież tu wystarczy dobre wychowanie. Podejrzewam, że w krajach islamskich twoje bohaterstwo wyglądało by trochę inaczej.
    Masz problemy ze zrozumieniem tekstu. Dlaczego? W swoim zacietrzewieniu nie zwróciłeś uwagi, że nie określiłem się jako zwolennik ID,Biblijnego Kreacjonizmu -młodej lub starej Ziemi czy ewolucjonizmu teistycznego. W swoich wpisach poruszyłem arogancję ewolucjonistów ( nie wszystkich), nieuzasadnione wyśmiewanie ID czy BK, bezprawne obrażanie i wyśmiewanie osób inaczej myślących, nieuzasadnioną pewność siebie ewolucjonistów jak też oczywiste chamstwo niektórych wpisujących się tutaj. Również nie zauważyłeś, że ewolucjonizm jest rzeczywiście tą „jedynie słuszną ideą” jaką swego czasu był socjalizm. Co to znaczy? Znaczy to, że każdy kto w nią nie wierzy jest „gupi”. Trzeba więc wysiłku by nie zasłużyć na miano reprezentanta „JDI” (żeby się nie powtarzać). Ty się nie wysiliłeś. Mimo wszystko twój ostatni wpis mnie mile zaskoczył: nie ma inwektyw. Tak trzymać. Zgadzam się z tobą w dwóch sprawach: między ideologami dyskusja jest bezsensowna i inteligentny pisze się po angielsku przez dwa „l”. Na koniec: wierzę w Boga Stwórcę i cieszę się, że jestem w „opozycji”. Nigdy nie doszły mnie słuchy, żeby w moim środowisku (raczej ateistycznym) ktoś nazwał mnie upośledzonym. Pewnie dlatego, ze musiałby to udowodnić i dlatego też pewnie, że są to raczej ludzie o wysokiej tzw kulturze.

  46. realista 22.01.2012 16:58

    piszesz niejasno a potem oskarżasz o nieumiejętność czytania. to jak się w końcu określasz? w zasadzie nic dziwnego, że nie ODGADŁEM tego, bo twoje posty to głównie krytyka MNIE a nie bezpośrednie odniesienie się do tematu. widzę dodatkowo, ze nakręcasz atmosferę stosując takie określenia jak arogancja, obrażanie, nieuzasadniona pewność, chamstwo, brak kultury, brak wysiłku.
    otóż ja nie krytykuję twojej wiary w boga, mnie to nie obchodzi. ja po prostu wyrażam swoje zdanie na temat wiary w kreacjonizm i chęci zastąpienia nim ewolucjonizmu. uważam kreacjonizm za jedną z najgłupszych teorii, no może poza chemtrailami.
    dlaczego uważasz natomiast, że co do istoty ewolucjonizm i kreacjonizm są sobie równe? uważasz, że dowody naukowe można porównać do religijnych wyobrażeń? to prosty zabieg – sprowadzić przeciwnika do swojego poziomu, ale przecież przyrównanie nauki do religii to absurd… .. .

  47. Marek_ka 22.01.2012 19:20

    Dyskutowanie z „realistą” nie ma sensu. Dyskutować można z kimś, kto ma wiedzę.

    Proszę cię „realisto”, nie odsyłaj nikogo do forum, ponieważ w twoich wpisach brak konkretów. Podobnie jak tu, inwektywy i cwaniakowanie, ale zero wiedzy.

    Podałem dwa przykłady.
    Jeden to sprzeczność ewolucji z prawami fizyki.
    Drugi ewidentne kłamstwa piewców ewolucjonizmu.

    Z żadnym nie potrafiłeś merytorycznie dyskutować.

  48. KWitek 22.01.2012 20:40

    No nie…Jesteś kosmiczną tragedią. Gdzieś ty to wyczytał, że ja się określam, lub że chcę się określić, że chcę dyskutować z tobą …??? Oskarżam cię o nieumiejętność czytania? Nie. Stwierdzam, że nie czytasz ze zrozumieniem. Nie krytykujesz wiary w Boga? Kreacjonizm to najgłupsza teoria? To krytykujesz czy nie krytykujesz? Czy uważasz, że opracowanie (książka) Williama Dembskiego pt „The Design Inference” to religijne wyobrażenia? Czy próbowałeś poczytać Jodkowskiego, F.Hoyle’a, P.E. Johnson’a,Humphreys’a,Moczydłowskiego, Pajewskiego? To są religijne wyobrażenia? Czyś ty postradał zmysły? Wreszcie jak sobie wyobrażasz mnie i ciebie na tym samym poziomie? Już sama wymiana postów z tobą wywołuje we mnie coś w rodzaju estetycznego kaca.

  49. KWitek 22.01.2012 20:54

    Do „Marek-ka”: ani przez moment nie chciałem z nim dyskutować. Zaprotestowałem jedynie przeciwko jego sposobowi popularyzacji ewolucjonizmu, jego obraźliwym określeniom oponentów, jego nieuzasadnionej arogancji i pewności siebie. Oczywiście uważam ewolucjonizm za błędną ideologię, mam na ten temat swoje zdanie, poparte jakąś tam wiedzą ale dyskusja z takim kimś w ogóle nie wchodzi w rachubę. Zresztą rzadko wdaję się w polemiki na ten temat, bo uważam że są nierozwiązywalne. Sprawa często rozbija się o interpretacje tych samych danych. Oczywiście gwoździem do trumny ewolucjonizmu jest rachunek prawdopodobieństwa ( poczytaj Dembskiego) ale przecież nie tylko to świadczy przeciw.
    Pozdrawiam w Bogu.

  50. realista 22.01.2012 22:00

    hurra na realistę!
    okej, postaram się przyjąć to na klatę.
    Marku, inwektyw w moich wpisach nie znajdziesz. być może wiedzy także. być może wielokrotne próby tłumaczenia są dla ciebie cwaniakowaniem. ale, na litość boską, nie uciekaj od dyskusji! przecież możesz mnie zgnieść jak robaka, przedstaw tylko swoje argumenty!
    ja odpowiadam – ewolucja nie jest sprzeczna z prawami fizyki. i zapytuję jednocześnie – a z jakimi stoi w sprzeczności według ciebie?
    drugi argument – kłamstwa jakiś kolesi – nie interesują mnie. to ich problem.
    Witku, dziękuję za łaskawość. muszę jednak zaznaczyć, że problemy ze zrozumieniem tekstu (=czytaniem) są również i twoją domeną. ja właśnie nie wyczytałem nigdzie, gdzie „się określasz”. dlatego też proszę cię o określenie się, bo nie wiem z przedstawicielem jakiego poglądu rozmawiam. wiara w boga i kreacjonizm to nie to samo. tak jak ID i kreacjonizm to nie to samo. jeśli twierdzisz inaczej, to chyba sam postradałeś zmysły. cieszy mnie też, że nie jestem odosobniony w uczuciu jakie u mnie wywołuje rozmowa z tobą.
    pozdrawiam w rozumie… .. .

  51. Marek_ka 22.01.2012 22:09

    @realista czy ja mam cię uczyć, w co wierzysz?

    Nie wiesz kim w ewolucjonizmie jest E. Heackel. Poczytaj sobie http://pl.wikipedia.org/wiki/Ernst_Haeckel

    O prawie fizyki pisałem w poście nr 32. ENTROPIA

  52. realista 22.01.2012 22:27

    a ja ci odpowiedziałem – ewolucja nie jest niezgodna z entropią. jeśli uważasz, że jest, napisz dlaczego.
    ja nie WIERZĘ w ewolucjonizm, tylko uważam teorię ewolucji za prawdziwą.
    po co odsyłasz mnie do Haeckela?… .. .

  53. Marek_ka 22.01.2012 22:56

    Przeczytaj post 39, tam jest o fałszowaniu dowodów na ewolucję przez E. Heackela.

    W uproszczeniu; każdy układ odizolowany, dąży od stanu uporządkowania do chaosu. O tym mówi entropia. Natomiast ewolucjoniści wierzą, że z chaosu powstał uporządkowany wszechświat.

    To tylko dwa z mnóstwa argumentów przeciw ewolucji.

    Wierzysz, że teoria ewolucji jest prawdziwa, ale twoja wiara jest bez dowodów, co gorsza, fanatycznie negujesz fakty.

  54. realista 22.01.2012 23:09

    no i okej, Heackel naciągał fakty w XIX wieku. i co? i to znaczy, że ewolucja nie zachodzi? uważasz, że nadal opieramy się na tych samych dowodach? czas w miejscu nie stoi… nie jest to argument przeciwko ewolucji.

    co do entropii jest jeden problem – ziemia nie jest układem izolowanym.

    to nie ja neguję fakty, tylko ty. podaj mi alternatywę dla mutacji i doboru, wtedy będę mógł coś negować… .. .

  55. realista 22.01.2012 23:30

    z resztą entropia zależy też od przemian energetycznych, a przecież życie na nich polega. nie ma bezpośredniego związku II prawa termodynamiki z życiem w kontekście dziedziczenia czy selekcji. z punktu widzenia termodynamiki organizm pierwotniaka nie różni się w zasadzie od organizmu ssaka… .. .

  56. realista 22.01.2012 23:55

    aha, sorki, napisałeś: „Natomiast ewolucjoniści wierzą, że z chaosu powstał uporządkowany wszechświat”, a ja to nie wiedzieć czemu potraktowałem jako wypowiedź o ewolucji. otóż nie wiem w co wierzą ewolucjoniści, w każdym razie ewolucja jest NIE O TYM… .. .

  57. Marek_ka 25.01.2012 00:50

    @realista
    Dziecko masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.

    Heackel sfałszował rysunki, by pasowały do „teorii”.
    Został zmuszony do publicznego przyznania się do fałszerstwa. Obecnie, na podstawie tych sfałszowanych rysunków, uczy się dzieci w szkołach o stadium rybim.

    Jeśli nie razi cię takie oszustwo. to ci współczuję.

    Z tym. że Ziemia nie jest układem izolowanym, po części masz rację. W liście do Hebrajczyków 11:3 czytamy „Dzięki wierze uświadamiamy sobie, że systemy rzeczy zostały uporządkowane słowem Boga, tak iż to, co widać, powstało z tego, co się nie ukazuje.” Na początku Bóg wszystko uporządkował. Ale Adam wypowiedział Bogu posłuszeństwo.
    Ponieważ ludzie postanowili żyć bez kierownictwa Bożego, to obserwujemy tego skutki. Np. obecnie obserwujemy niebywałą ilość trzęsień ziemi. Naukowcy mówią, że nie wiedzą czemu się tak dzieje. Trzęsienia ziemi pojawiają się w miejscach, gdzie nigdy wcześniej ich nie było.

    Dzieje się tak, ponieważ obecnie Bóg nie ingeruje w to co dzieje się na ziemi.

    Żeby uporządkować jakiś układ, potrzebne są dwa czynniki.
    1 Inteligentna osoba
    2 Energia, którą ta osoba ukierunkuje

    Prosty przykład: bałagan w pokoju robi się sam. Aby zrobić porządek, potrzebne jest inteligentne działanie. Sama energia nie wystarczy. Nie słyszałem aby np. wiatr zrobił porządek. Nieukierunkowana energia wyrządza tylko szkody.

    Co do mutacji i doboru, obejrzyj wykład: http://www.youtube.com/watch?v=MNnZetUTUOM
    Profesor Maciej Giertych ma zdecydowanie większą wiedzę z dziedziny genetyki, niż wielu autorów podręczników szkolnych, a ty nie wychodzisz poza wiedzę szkolną.

  58. KWitek 25.01.2012 08:25

    Marek. Tu kamyczek do tego ogródka: cytat z artykułu Michała Ostrowskiego pt W biologii nic nie ma sensu poza projektem.
    „Werner Gitt – niemiecki kreacjonista i były dyrektor Federalnego Instytutu Fizyki i Technologii w swojej książce In the Beginning Was Information [5] zaproponował pięć poziomów rozumienia informacji:

    Poziom pierwszy – Statystyka: sygnał przesłany i zarejestrowany. To ujęcie jest podstawą wspomnianej wyżej teorii informacji Claude Shannona bazującej na pomiarze prawdopodobieństwa sekwencji znaków w kanale komunikacyjnym.

    Poziom drugi – Syntaktyka: Zastosowanie zrozumiałych dla nadawcy i odbiorcy systemów kodowania, jak reguły danego języka czy systemu kodowania.

    Poziom trzeci – Semantyka: Konkretna treść zakomunikowana i zrozumiana w danym systemie językowym lub kodowania.

    Poziom czwarty – Pragmatyka: Bazujące na informacji spodziewane akcje.

    Poziom piąty – Apobetyka: wykorzystanie informacji w celu osiągnięcia zamierzonego celu.

    Nie ma nawet skrawka dowodów, z jakiejkolwiek dziedziny nauki, że systemy kodowania, zapisu i przetwarzania informacji mogą powstać w wyniku kumulowania się losowych błędow – jak to postuluje neodarwinowska ewolucja. Przeciwnie – całe nasze doświadczenie, całe świadectwo nauki i inżynierii jednoznacznie mówi, że inteligentna przyczyna musi bezpośrednio stać za procesami kodowania i przetwarzania sygnałów.”

  59. Marek_ka 25.01.2012 08:50

    Tak jak ty, przypisałeś sobie tytuł „realista”, a w rzeczywistości jesteś fanatykiem religijnym. Nawet nie wiesz, w co dokładnie wierzą ewolucjoniści.

    Tak ewolucjoniści zawłaszczyli sobie termin TEORIA. A ten system wierzeń nigdy nie spełniał warunku teorii w sensie naukowym. W zaszczepianiu tej religii bierze udział szkoła. Na jednej lekcji uczy np. o spadku swobodnym. Coś co każdy może sam sprawdzić, a później nauczają ewolucjonizmu jako faktu. Nic dziwnego że później ludzie w to wierzą, pomimo że nie mają na to dowodów.

    Takie działanie nazywa się psychomanipulacją.Najpierw podaje się informację prawdziwą, łatwą do sprawdzenia, a później kłamstwo.

    Nie masz co się burzyć. Wielu naukowców było ewolucjonistami, ale jak zaczęli zgłębiać temat, stali się kreacjonistami.

    Niektórzy z nich, wiele lat temu nakręcili film. „Ewolucja, rzeczywistość czy domniemanie”. Znajdź go w sieci i obejrzyj.

  60. realista 25.01.2012 08:59

    nie życzę sobie, Marku, byś nazywał mnie dzieckiem. nie mam problemów z czytaniem ze zrozumieniem, może ty masz?
    powtórzę – czy to, że Heackel „sfałszował rysunki” oznacza, że ewolucja nie ma miejsca? przecież nie opieramy tej teorii na jego rysunkach! pewnie, że razi mnie każde oszustwo naukowe, ale dlatego nauka ma mechanizmy weryfikacji i dzięki temu wiesz, że rysunki zostały sfałszowane.

    porządkowanie układu nie musi się odbywać za sprawą inteligencji. może zachodzić za sprawą praw fizyki. bałagan w pokoju jest nietrafionym przykładem ani z punktu widzenia termodynamiki ani z punktu widzenia ewolucji.

    określanie losowych zmian mianem błędów jest tylko zabiegiem semantycznym mającym na celu wzmocnienie wrażenia, że zmiany idą w złym kierunku. również podkreślanie rzekomego braku dowodów. żadna przyczyna nie musi stać za procesami kodowania o ile „dekodowanie” daje fizyczne efekty i to w dodatku podlegające konkurencji. pisząc o „całej nauce i inżynierii” zapominasz o algorytmach ewolucyjnych, które wykorzystywane są w wielu dziedzinach i jak sama nazwa wskazuje opierają się na idei ewolucji… .. .

  61. Marek_ka 25.01.2012 09:46

    Problem polega na tym, że w tej psedonauce fałszerstwa i oszustwa są na porządku dziennym.

    Próba usunięcia fałszerstw równała by się likwidacji ewolucjonizmu, w konsekwencji nie byłoby kasy.

    Nazwałem cię dzieckiem, bo zachowujesz się jak dziecko. Nie potrafisz przedstawić żadnego argumentu popierającego twoje twierdzenie. Na argumenty reagujesz zaprzeczaniem faktom. Nie znasz podstaw, tego czego bronisz.

    Nie przeszkadza ci, że nadal uczy się kłamstw, na podstawie sfałszowanych rysunków Heackela i jego wizji. Przecież to Heackel był jednym z głównych propagatorów Darwina.

    Skoro podstawy opierają się na kłamstwie, to czego można spodziewać się po reszcie?

    Obejrzałeś wykład Giertycha? http://www.youtube.com/watch?v=MNnZetUTUOM
    Przeanalizowałeś korespondencję ewolucjonistów z UW, na dewolucja.pl ?
    Obejrzałeś film? http://www.youtube.com/watch?v=2Evi4TpRLwk
    Ten film ma ok. 30 lat, a ty? Ja oglądałem ten film w latach 80 ubiegłego wieku.

    A to tylko drobna część dowodów przeciwko ewolucji.

  62. realista 25.01.2012 09:58

    jak nie potrafię przedstawić żadnego argumentu? przecież postawiłem argumentów wiele! to w twoich postach żadnych argumentów nie dostrzegam. przykład – argumentem jest wg ciebie stwierdzenie, że ewolucja jest sprzeczna z prawami fizyki. nie jest – więc zaprzeczam i podaję argumenty:
    -ziemia nie jest układem izolowanym,
    -nie ma bezpośredniego związku między dziedziczeniem i selekcją z prawami termodynamiki,
    -z p-ktu widzenia termodynamiki złożoność organizmów żywych jest nieistotna.
    kto w powyższym przykładzie argumentuje, ty czy ja?

    przeszkadzają mi zawsze fałszerstwa, nauczanie kłamstw, ale do kroćset, jaki ma to związek z zachodzeniem ewolucji???… .. .

  63. Marek_ka 25.01.2012 10:51

    Wysil się i podaj przykład.

    Nie rozumiesz, że świat organiczny jest bardziej uporządkowany niż nieorganiczny?

    Z materii organicznej łatwo zrobić nieorganiczną, ale w drugą stronę już nie. Potrzebny jest czynnik Boski. Pomimo usilnych prób, ludziom nie udało się ożywić materii nieorganicznej.

    Pewnie dlatego że nie wiemy czym jest życie.

    Ludzie próbują nieudolnie zdefiniować czym jest życie, ale póki co bezskutecznie. Podobnie jak czas. Nie wiemy czym jest czas. Umiemy zmierzyć upływ czasu, ale nie wiemy czym on jest i dlaczego płynie tylko w jednym kierunku.

    Jak nauczysz się zadawać pytania to otworzą ci się oczy. Na razie bezkrytycznie wierzysz w to co zaszczepili ci w szkole.

    W przyszłości, gdy zaczniesz zgłębiać naukę, to dowiesz się że nie wszystko jest tak proste jak uczą w szkołach. Również w chemii czy fizyce nie do końca uczą prawdy. Ale by się tego dowiedzieć, najpierw musiałbyś zgłębić fizykę kwantową.

  64. realista 25.01.2012 11:11

    przykład na co?

    rozumiem, że świat organiczny jest bardziej uporządkowany niż nieorganiczny POD WZGLĘDEM ORGANIZACJI. jak to się jednak ma do przytaczanej tutaj zasady termodynamiki?

    o ożywieniu możemy mówić KIEDY ZDEFINIUJEMY ŻYCIE, a definicji jest wiele, i w związku z tym nieprawdą jest, że NIE WIEMY czym życie jest. podobnie z czasem. to, że nie możemy z całą pewnością stwierdzić faktu jest w zasadzie cnotą nauki. jeśli masz pewne odpowiedzi na te pytania – przedstaw je.

    zadawać pytania potrafię, podejrzewam, w znacznie większym zakresie niż ty. ja dociekam JAK TO SIĘ STAŁO, posługuję się przy tym wiedzą nie tylko zdobytą w szkole ale i wyciągniętą z własnych obserwacji i przemyśleń. naukę zgłębiam od kilku dziesięcioleci i fascynuję się nią, gdyż właśnie STAWIA PYTANIA i próbuje na nie ODPOWIADAĆ, w przeciwieństwie do religii. i to bardzo trudne pytania.

    nie traktuj mnie jako gówniarza, kolego, bo na razie zamiast ty czegoś dowodzić cytujesz biblię (nota bene w którą bezkrytycznie wierzysz i która tobie została zaszczepiona). więc się na fizykę kwantową nie powołuj, bo w twojej biblii to nawet newtonowskiej fizyki nie ma… .. .

  65. telewizor_rubin 25.01.2012 13:44

    Drogi realisto, pozwolę sobie zwrócić uwagę a jeden tylko aspekt.
    Moim zdanie wpadłeś w ironię sokratyczną – jeśli Marek_ka zwabił cię w tę pułapkę celowo to jestem od dziś jego oddanym fanem :)
    Do rzeczy, wróć proszę to Swojego wpisu nr 33 (realista 21.01.2012 21:31 dot. entropii).
    Następnie porównaj ze Swoim ostatnim wpisem (nr 64 dot. między innymi uporządkowania świata organicznego), a na koniec z definicją entropii jako miary nieuporządkowania systemu. Odpowiedź pojawia się sama zwłaszcza jeśli chodzi o „ewolucję chemiczną”.

    Ewentualnie proponuję zbadać to doświadczalnie np. weź proszę hyperchem (chyba jest darmowy), wrzuć dowolne aminokwasy i np. metodami półempirycznymi (parametryzuj jak tylko chcesz) otrzymaj dowolne „coś” na kształt białka. Jeśli masz dostęp do klastrów obliczeniowych to spróbuj proszę dowolnej z metod z zakresu od DFT do CPMD. Tutaj troszkę zmanipulowałem, ponieważ nigdy to się nie uda – i cała praca na marne.
    BTW jeśli Ziemi nie uznać za układ izolowany to i Wszechświat się nie zaliczy.

  66. realista 25.01.2012 14:06

    we wpisie nr 33 piszę, że ewolucja nie jest sprzeczna z prawem entropii. rozpatrujemy tu proces ewolucji a nie organizacji. organizacja związana jest tu z energią, jaką zużywają organizmy i nie ma tu bezpośredniego związku ze zmianami ewolucyjnymi tych organizmów. trzeba odróżnić samo życie (organizm) od procesu ewolucji (różnic między przodkiem a potomkiem).
    to, że nie potrafimy uzyskać jakiś cząsteczek nie znaczy, że jest to niemożliwe w naturalnym procesie na przestrzeni miliardów lat… .. .

  67. telewizor_rubin 25.01.2012 14:34

    Porzućmy temat fizyki. Mam kilka pytań dotyczących ewolucji.

    1. Czy liczba chromosomów (genom) jest związana z ewolucją?

  68. realista 25.01.2012 14:37

    nie wiem, jest? może ty mi powiesz? :P… .. .

  69. realista 25.01.2012 15:29

    a, zaraz zaraz. jak „PORZUĆMY”?
    przyznajesz, że mam rację i Marek „niezasokratesował” mnie czy uważasz, że się mylę? jeśli uważasz, że się mylę napisz dlaczego. porzucenie tematu jest jednym z mechanizmów manipulacji – potem powiecie – „no przecież złapaliśmy cię na zaprzeczaniu samemu sobie”. nie. sytuacja ma być jasna: drugie prawo termodynamiki nie odnosi się do ewolucji. tak czy nie?… .. .

  70. telewizor_rubin 25.01.2012 15:52

    Jeśli założyć, że ma to wpływ na ewolucyjny rozwój dziejów (bo przecież nawet tak nieistotna zmiana pociągać za sobą powinna jakiś skutek, który w długie perspektywie powinien dać przewagę – wg. teorii doboru naturalnego). To nasuwa się kolejne pytanie – czy można w sposób matematyczny wyprowadzić zależność która pokaże, że np. kangur N=20(ssak niższy ) jest mniej „wyewoluowany” niż krowa N=60 lub człowiek N=46.
    Lub też pokaże taka drogę w jednej rodzinie np. koniowatych ) np. zależność dla osła N=62 i konia n=64 i reszty koniowatych. Raczej się nie uda tego zrobić(chociaż w prosty sposób można to zrobić dla np. struktury rozdań w pokerze można rozpisać wg. mechanizmów rządzących GPW lub forexem).
    Może przykład koniowatych zły bo tam już wszystkie drogi były i nic mnie nie zdziwi :)
    i cytat na koniec:
    „Teologom zawsze zarzucano, że nazbyt często powołują się na mity i cuda, a oto świat nauki znalazł się w sytuacji nie do pozazdroszczenia, ponieważ nie pozostało mu nic innego, jak stworzyć własną mitologię, mianowicie założenie, że to, czego mimo usilnych starań nie udaje się dziś udowodnić, naprawdę zdarzyło się w zamierzchłej przeszłości” :D
    Loren Eiseley (ewolucjonista), The Immense Journey, Nowy Jork 1957, s. 199 (za wikicytaty)

  71. telewizor_rubin 25.01.2012 15:57

    AD 69 – chciałem porzucić temat, gdyż jest nie do udowodnienia w każdą stronę – sam mogę podać argumenty w obie strony.

    ewolucja rozumiana jako proces – tak musi być zgodna czyli ewolucja jest niemożliwa – jednak nie da się tego udowodnić (matematycznie).

  72. realista 25.01.2012 16:06

    ilość chromosomów nie świadczy o mniejszym czy większym „wyewoluowaniu”.

    temat nie jest nie do udowodnienia. jeśli uważasz, że ewolucja podlega prawu termodynamiki to wskaż jakiś związek termodynamiki z przekazywaniem informacji genetycznej czy sposób określania entropii organizmu żywego w kontekście jego materiału genetycznego… .. .

  73. telewizor_rubin 25.01.2012 22:16

    chciałem wciągnąć Cię w dyskusję ale widać moja prowokacja nie udała się – oczywiście ilość chromosomów nie ma znaczenia dość łatwo to udowodnić ale podajesz tę informację jako aksjomat miałem nadzieję na argumenty.

    Oczywiście ewolucja podlega prawom fizyki (w tym termodynamiki) – nie ma tu wyjątków (kto znajdzie taki przypadek termodynamiczny ten znajdzie również nagrodę Nobla). Nie potrafię wykazać związku termodynamiki z ewolucją – osoba która to zrobi w sposób niepodważalny stanie się bożyszczem ewolucjonistów. Pomińmy tutaj negentropie Schrodingera czy Lehningerowskie teorie – bardziej przypominają mi one grafiki Eschera gdzie gość popyla po schodach. Swoją drogą nie moją rolą jest tu obrona ewolucjonizmu. Osobiście uważam, że ewolucjonizm w swej formie „od kamienia do istnienia” nie został porzucony tylko ze względów ideologicznych, które daleko wykraczają poza „naukową” działalność Darwina.

  74. Marek_ka 26.01.2012 09:04

    @realista
    Biblia zajmuje się ważniejszymi sprawami niż nauka, ale gdy porusza jakieś zagadnienie, jest zgodna z rzeczywistością. W przeciwieństwie do naukowców.

    Przez lata, przeciwnicy Biblii podnosili różne argumenty na temat błędów w Piśmie Świętym. Na przykład w Kapł.11:6 zająca zaliczono do przeżuwaczy. Natomiast przyrodnicy twierdzili co innego.
    W roku 1940 w „Proceedinngs of the Zoological Society of London” t.110 seria A, ss159-163 opisano proces przeżuwania u królików.

    Izaak Newton sam siebie uważał za biblistę. Codziennie czytał słowo Boże. Odkryć z różnych dziedzin, dokonał niejako przy okazji, czytania i rozmyślania nad Pismem Świętym. Niestety oficjalna nauka przedstawia Newtona jako fizyka i matematyka, a o jego najważniejszym zajęciu stara się nie wspominać.

    Jak sobie uświadomisz, że to co oferuje nauka, to w większości nie jest rzetelna wiedza tylko opinie autorytetów, to łatwiej ci będzie dociekać prawdy.

    Zresztą, by zaistnieć w nauce, a nie pozostać na pozycji małego wyrobnika, trzeba sobie uświadomić, że to czego się do tej pory uczyło jest opiniami autorytetów.

  75. Marek_ka 26.01.2012 09:08

    @realisto mam do ciebie pytanie.

    Niedawno ludzie świętowali Nowy Rok, świętowali Boże Narodzenie, czy brałeś w tym udział?

    Bawiłeś się na sylwestra?

    Obchodzisz imieniny i urodziny?